Zastanawiałem się nad tym pytaniem i doszedłem do wniosku, że najbardziej lubię i dobrze się czuję w Górach Sowich. W Górach Sowich stawiałem moje pierwsze górskie kroki podczas wakacyjnych wycieczek z kolegami na Kalenicę i Wielką Sowę.
Poźniej z moim przyjacielem podczas naszych wędrówek docieraliśmy i poznawaliśmy coraz to inne miejsca.
Kiedyś punktem wyjścia w góry był dla mnie Jugów i Sokolec a obecnie jest Walim.
Wycieczką, która najbardziej utkwiła mi w pamięci było przejście z Jugowa do Barda Śląskiego.
Drugie miejsce zajmują u mnie Góry Stołowe ponieważ zawsze znajduję w nich coś nowego.
A jakie jest Wasze ulubione pasmo górskie w Sudetach?
Ulubione góry
Ulubione góry
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Taki temat na forum już kiedyś był, ale Syriusza wtedy jeszcze z nami (na świecie?) nie było. Więc możemy myśl kontynuować.
Ze średnich pasm generalnie lubię:
Góry Izerskie,
Góry Orlickie,
Góry Bialskie i Góry Złote,
za Sowimi nie przepadam,
a z wyższych pasm sudeckich, to lubię wszystkie 3:
Karkonosze,
Masyw Śnieżnika,
i Wysoki Jesionik.
Z niższych pasm, z kolei, lubię poszwendać się po:
Górach Bystrzyckich,
Górach Opawskich,
Rudawach Janowickich,
ostatnio przypadł mi do gustu także Jesztiedsko-Kozakowski Grzbiet.
Jakaś logika w tym wszystkim? Po prostu lubię góry powyżej 750 m npm (bo taki zakres nie obejmuje Ślęży, której piekielnie nie lubię
), ale tylko te pasma, które są zbudowane ze skał krystalicznych (to z racji wykształcenia). Dlatego smętne są dla mnie Stołowe, Bardzkie, Niski Jesionik (pozdro dla Lecha, który tam właśnie pojechał
), Łużyckie (tak, tak, GGS-mani - smętne
). Ot, to by było na tyle. 
Ze średnich pasm generalnie lubię:
Góry Izerskie,
Góry Orlickie,
Góry Bialskie i Góry Złote,
za Sowimi nie przepadam,
a z wyższych pasm sudeckich, to lubię wszystkie 3:
Karkonosze,
Masyw Śnieżnika,
i Wysoki Jesionik.
Z niższych pasm, z kolei, lubię poszwendać się po:
Górach Bystrzyckich,
Górach Opawskich,
Rudawach Janowickich,
ostatnio przypadł mi do gustu także Jesztiedsko-Kozakowski Grzbiet.
Jakaś logika w tym wszystkim? Po prostu lubię góry powyżej 750 m npm (bo taki zakres nie obejmuje Ślęży, której piekielnie nie lubię
Widzę, że zestaw moich "ulubionych" pokrywa się z propozycją Mariomara...
Lubię Karkonosze, Izerskie, Złote, Stołowe, Kamienne, Łużyckie...
A tak prawdę powiedziawszy, to wszystkie
.
Ostatnio na przykład mam wielką ochotę na pogórza (Izerskie i Kaczawskie) i - Czeską Szwajcarię (to przez wyprawy GGSowe:P).
Lubię Karkonosze, Izerskie, Złote, Stołowe, Kamienne, Łużyckie...
A tak prawdę powiedziawszy, to wszystkie
Ostatnio na przykład mam wielką ochotę na pogórza (Izerskie i Kaczawskie) i - Czeską Szwajcarię (to przez wyprawy GGSowe:P).
mariomar pisze:Taki temat na forum już kiedyś był, ale Syriusza wtedy jeszcze z nami (na świecie?) nie było. Więc możemy myśl kontynuować.
Przeglądałem stare wątki na forum, ale podobnego tematu nie znalazłem a może przeoczyłem?
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Syriusz, podpytaj o ten temat Apolla - On ma jakiś taki dziwny dar do wyszukiwania starych tematów na naszym forum.
Apollo, domyślam się, że miałeś dodać: Pogórze Izreskie i Pogórze Kaczawskie NA ROWERZE - NIE PIESZO.
Satan, mniemam, że skoro Kotlina Kłodzka, to mówiąc Góry Kamienne, masz na myśli tylko i wyłączniei pd.-wsch. kraniec Gór Suchych, bo tylko on graniczy z w/w Kotliną?
Apollo, domyślam się, że miałeś dodać: Pogórze Izreskie i Pogórze Kaczawskie NA ROWERZE - NIE PIESZO.
Satan, mniemam, że skoro Kotlina Kłodzka, to mówiąc Góry Kamienne, masz na myśli tylko i wyłączniei pd.-wsch. kraniec Gór Suchych, bo tylko on graniczy z w/w Kotliną?
chyba jeszcze zbyt malo znam sudety zeby sie wypowiadac- nie bylam we wszystkich pasmach.. ale jak na razie niesamowicie podobaly m sie okolice skowroniej gory (krowiarki to nazywaja albo jakos tak) oraz gory bystrzyckie.. i chyba strasznie fajne musza byc gory bialskie.. gdy w nocy patrzylam z czarnej gory wszedzie bylo widac jakies swiatelka, tylko tam gdzie gory bialskie totalna ciemnosc... trzeba sie tam wybrac
szkoda tylko ze schron przemaka 
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
- baniak
- wędrowiec
- Posty: 487
- Rejestracja: 05-09-2006 19:52
- Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”