Chatka Górzystów i podział turystów

Gdzie jeść? Co pić? Co i gdzie można polecić? Gdzie lepiej nie ryzykować? A może wiesz, jak coś zrobić do jedzenia? Czyli wszystko o jedzeniu - restauracje, bufety, knajpy, portawy i przepisy.
Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 22-08-2014 11:00

Ariel Ciechański pisze:Problem w tym, że z czegoś trzeba żyć, a na noclegach to się na ZUS może zarabia...

Problem? Jaki problem? Bo na pewno nie górzystów, mając takie fanaberie źródeł dochodu to chyba mają pod dostatkiem...

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 22-08-2014 11:26

Dolnoślązak pisze:Problem? Jaki problem? Bo na pewno nie górzystów, mając takie fanaberie źródeł dochodu to chyba mają pod dostatkiem...


Umiesz czytać?? Napisałem wyraźnie - na żarciu się zarabia najwięcej, a na noclegach tak sobie. I jeśli gospodarzom dochody z noclegów, bufetu i ograniczonej pełnej kuchni wystarczają do życia to w czym problem?? Nikt nie nakazuje maksymalizować zysku...

stepow
podróżnik
Posty: 156
Rejestracja: 02-01-2008 19:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: stepow » 25-09-2014 10:39

Byłem ostatnio w Chatce, turystów jakby mniej niż ostatnio ale to mi akurat nie przeszkadza, zamiast naleśników była do zjedzenia m.in. zupa, pyszne ciasto domowego wypieku, oczywiście piwo (herbata i kawa też się znajdzie). A że "epoka" naleśników się skończyła - to jakoś mi nie żal - w końcu nie dla nich włóczyłem się po tych górach :-)

Pozdrawiam,
Marek, Wrocław
miłośnik Sudetów i nie tylko :-)
http://www.stepow.net/

Awatar użytkownika
Zły Marcin
obieżyświat
Posty: 864
Rejestracja: 19-07-2013 07:10
Lokalizacja: W-w

Re: Chatka Górzystów i podział turystów