Pudelkowe wędrówki po Śląsku i nie tylko...

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pudelkowe wędrówki po Śląsku i nie tylko...

Postautor: Dolnoślązak » 31-01-2017 14:43

Jak się domyslam jechałeś straszliwym czerwonym szkockim busem :mrgreen:

PS A na torta to nie wstąpiłeś?

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Re: Pudelkowe wędrówki po Śląsku i nie tylko...

Postautor: Pudelek » 31-01-2017 14:49

Tak :) Ja tam na PB generalnie nie narzekam, był nawet za bardzo punktualny :P

Torta? Żebym zbankrutował :P
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pudelkowe wędrówki po Śląsku i nie tylko...

Postautor: Dolnoślązak » 31-01-2017 15:40

Gdyby tak po stalowych szlakach była taka promocja, to co innego :wink: W drugą stronę moja kura, jak też zwykłem nazywać PB za sprawą ptactwa na burcie, też była punktualna chociaż neobus którym wracałem ostatnio przyjechał aż 20 min wcześniej, ale trzeba przyznać, że grzał nieźle :wink: