Chatka "Morganka". Kto ją pamięta?

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 11-04-2007 20:24

Już wiemy zatem, kto stawia piwko podczas "Operacji Łużyce" :D.

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 18-04-2007 22:58

ech, emil!! dorwac taki spis chatek i wyruszyc na poszukiwania... i masz racje - choc jedna znalezc... moze ktoras przetrwala w nienajgorszym stanie? moze ktos ja podremontowal?? moze zaden wandal sie do niej nie dorwal?? nie znam lepszego uczucia jak isc lasem i czuc ten niepokoj- bedzie chatka/szalas/szopopasnik czy nie.. jak na razie tylko 2 razy nie odnalazlam chaty..wtedy jest przykro- fakt, zwlaszcza jak leje ;) ale jaka radosc gdy jest!!!!!!!! radosc nie do opisania :D

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 21-04-2007 19:33

mariomar pisze:Tu się będę kłócił :lol: i stanowczo odpowiem, że liczba 26 jest mocno przesadzona.

Jest przesadzona bo jest zaniżona! :) Na starych mapach spostrzegawcze oko może doliczyć się conajmniej drugiej połowy takich domków myśliwskich czy bud. Znam bardzo wiele miejsc po takich lokalach wiele ruin starych leśnych budowli. A także dosyć sporo leśnych chatek na kłodzkiej ziemi.
Sugeruję aby nie robić lub nie ujawniać takiego spisu jeśli już powstał ( wzorem forum bieszczadzkiego) aby nie doszło do takich sytuacji jak w domku pod Śnieżnikiem lub chatce AKT.
Ci, z nas którzy chcą się dowiedzieć o chatkach sami powinni ich szukać i odnajdywać a jeśli są tacy co chcą ujawniać leśne miejscówki niech nie robią tego oficjalnie aby bronić ich przed wywrotowym elementem!
Błękitne Niebo! Nad waszymi głowami!
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

emil
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 06-04-2007 22:21
Lokalizacja: Winkeldorf

Postautor: emil » 21-04-2007 21:51

Rafale, właśnie o tym samym pomyślałem - jeśli już będę miał ten spis, to zainteresowanym osobom będę wysyłał go na priva - ograniczy to "pijackich turystów".

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 06-05-2007 17:58

mariomar pisze: ale chatek, rzekomo poukrywanych w lesie, nie ma. :lol:

Są! Są chatki, o istnieniu których wiedzą nieliczne osobo, albo tylko dwie! :lol:
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 21-06-2007 11:52

Niktu. O FU! KARPATY! A KYSZ! :evil: :wink:
Temat, owszem, chatkowy, ale forum SUDECKIE. Tematy o innych górach wrzucamy do Hyde Park.
JESZCZE RAZ O FU, A KYSZ, OHYDA... :lol:

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 21-06-2007 12:04

Ee no, co ty. Są globtroterzy. Widzisz, Bieszczady, Słowacja, Pojezierze Leszczyńskie, Opolszczyzna :wink:

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 21-06-2007 15:15

Czy ktoś zna chatkę(i) w Krowiarkach na ziemi kłodzkiej?

Taka sobie wiata znajduje się po prawej stronie szlaku, na końcu wsi Jodłów w Masywie Śnieżnika tuż za dawną leśniczówką pod ścianą lasu.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 22-06-2007 11:44

W Krowiarkach? Nigdy nie słyszałem o chatce, ale jest szopopaśnik w lesie, przy wejściu żółtego szlaku z Romanowa (rejonu Przełęczy Romanowskiej) na grzbiet Krowiarek, oraz wiata na Przełęczy Puchaczówka (na końcu w/w żółtego szlaku). To tyle z moich poczynionych obserwacji w grzbiecie Krowiarek. W spartańskich warunkach można pewnie przekinać też w Jaskini na Ścianie w kamieniołomie w Rogóżce, ale tam mnie jeszcze nie zaniosło, więc nie znam z autopsji.
No i pozostaje, słynna już, bacówka w dolinie Rudego Potoku, przytaczana na naszym forum. :wink:

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 22-06-2007 11:55

:D Jest chatka,ale jest zamknięta opieke nad nią sprawuje Stachu homen,miejscowi go dobrze znają i z kluczami z reguły nie ma problemów,pod warunkiem uzgodnienia terminu i zasad,sam kilka razy byłem w niej.znajduje sie na zachodnim grzbiecie suchonia :arrow: made in baniak
Ostatnio zmieniony 22-06-2007 11:59 przez baniak, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 22-06-2007 11:58

Widzisz Rafał, nie ma to jak miejscowi znawcy. Dzięki Baniak za info. :wink:

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 22-06-2007 15:33

mariomar pisze:Widzisz Rafał, nie ma to jak miejscowi znawcy. Dzięki Baniak za info. :wink:


Chatkę znam od połowy lat 90-tych. I powiem wam, że w najbliższej przyszłości należy omijać ją szerokim łukiem ponieważ tak bardzo nigdzie indziej jak tam, już kilkukrotnie jak w Zielonym Domku zostałem dotkliwie pogryziony przez pchły lub pluskwy. Chatka jest wylęgarnią popielic, które przenoszą wszelkiej maści robactwo. Chatka i jej najbliższa okolica jest b. piękna. (nie)polecam! ;)
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 22-06-2007 16:01

A popielice są pod ochroną! ;)

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 22-06-2007 21:29

:D mnie tam nic nie pogryzło a dodam,że byłem tam z 3 letnią córką i ona też wyszła bez szwanku,no Rafał wygląda na to,że masz słodką krew :lol: ale,po to jest forum żeby dzielic sie doświadczeniem, jednym słowem radze jednak spróbowac każdemu osobno a i wtedy w większym gronie będziemy mogli ocenic stan populacji popielic,pluskw i pcheł :wink: made in baniak

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 22-06-2007 21:43

Pchły made in Baniak? :)
To ci dopiero gatunek ;)


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”