W kontekście karkonoskich rysi...

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Re: W kontekście karkonoskich rysi...

Postautor: voi-vod » 30-03-2018 11:07

włodarz pisze:Ci ekolodzy to podejrzany element.
A poza tym uważam, że wiosenne wypalanie traw zabija kleszcze.

I wszystko inne co w trawie żyje. Na ten przykład jeże, zwłaszcza młode co nie zdarzą uciec przed ogniem.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

włodarz
stary wyga
Posty: 1096
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Re: W kontekście karkonoskich rysi...

Postautor: włodarz » 30-03-2018 12:09

Występujący w Polsce jeż zachodni zapada w sen zimowy. Budzi się na wiosnę, gdy temperatura otoczenia podniesie się do ok. 15 °C. Kojarzenie się par odbywa się od marca do czerwca. Ciąża trwa ok. 2 miesiące. Pierwsze młode rodzą się więc najwcześniej w maju, gdy wszędzie jest zielono i o wypalaniu traw wszyscy już zapomnieli.

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Re: W kontekście karkonoskich rysi...

Postautor: voi-vod » 05-04-2018 14:54

No tak czyli wypalanie traw jest ok bo nie ma jeszcze młodych jeży a wszystko inne może spłonąć? I pierwsze młode jeże nie pojawia się w maju bo niedoszli rodzice zostali upieczeni żywcem w swoich zimowych legowiskach. No ale kleszczy nie będzie na łące i w okolicznych chaszczach na jej obrzeżu.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"



"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."