Zapomniana rezydencja u podnóża Karkonoszy (artykuł)

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Re: Zapomniana rezydencja u podnóża Karkonoszy (artykuł)

Postautor: Lech » 22-01-2020 08:30

Leuthen pisze: Od 13 lat piszę (m.in.) w "Taterniku", piśmie ze 113-letnią tradycją. Jest to kwartalnik powszechnie kojarzony w środowisku ludzi gór (wspinaczy, speleologów, ratowników górskich itd.). To od ilu lat wychodzi to Twoje pisemko, gdzieś napisałeś o Ciszycy i ilu ludzi zna Twoje teksty
To, że "Taternik" ma 113-letnią tradycję nie ma żadnego związku z tematem braku zainteresowania ze strony lokalnych społeczności pomnikiem historii, za jaki został uznany zespół pałacowo-parkowy w Ciszycy. Podobnie jak nie ma żadnego związku fakt, że moje artykuły publikowane są też w "Pamiętnikach PTT" ze 144-letnią tradycją. A jak chodzi o "Co słychać?", to zaczęło się ukazywać po reaktywowaniu w 1981 roku rozwiązanego w 1950 roku PTT. I to jest właściwe miejsce na ten artykuł, bo przedstawia na bieżąco kuriozalną sytuację z Ciszycą, co do której nie widać szans na szybką zmianę na lepsze.
Obrazek

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: Zapomniana rezydencja u podnóża Karkonoszy (artykuł)

Postautor: Leuthen » 22-01-2020 14:56

Lech pisze:
Leuthen pisze: Od 13 lat piszę (m.in.) w "Taterniku", piśmie ze 113-letnią tradycją. Jest to kwartalnik powszechnie kojarzony w środowisku ludzi gór (wspinaczy, speleologów, ratowników górskich itd.). To od ilu lat wychodzi to Twoje pisemko, gdzieś napisałeś o Ciszycy i ilu ludzi zna Twoje teksty
To, że "Taternik" ma 113-letnią tradycję nie ma żadnego związku z tematem braku zainteresowania ze strony lokalnych społeczności pomnikiem historii, za jaki został uznany zespół pałacowo-parkowy w Ciszycy. Podobnie jak nie ma żadnego związku fakt, że moje artykuły publikowane są też w "Pamiętnikach PTT" ze 144-letnią tradycją. A jak chodzi o "Co słychać?", to zaczęło się ukazywać po reaktywowaniu w 1981 roku rozwiązanego w 1950 roku PTT. I to jest właściwe miejsce na ten artykuł, bo przedstawia na bieżąco kuriozalną sytuację z Ciszycą, co do której nie widać szans na szybką zmianę na lepsze.

O ile mi wiadomo, PTT uległo samorozwiązaniu w 1950 r., łącząc się "dobrowolnie" z PTKraj. Nawet po reaktywowaniu "Pamiętnik PTT" nie ma takiej ciągłości działania jak "Taternik", który wychodził nawet podczas II wojny światowej (w konspiracji). To pierwsze primo.
Drugie primo - ile osób przeczyta Twój artykuł o Ciszycy? Będą wśród nich urzędnicy z UM Kowary? Jak mam temat "do sprzedania", zastanawiam się nad grupą docelową. Co chcę osiągnąć pisząc :?: I dlatego do "Taternika" szły teksty z historii alpinizmu czy dziejów eksploracji gór, a gdzie indziej teksty o wspinaczkach w Karkonoszach przed 100 laty, a jeszcze gdzie indziej opisy bitew toczonych w XVIII czy XX w. na terenie Dolnego Śląska. Ty jak widzę piszesz tam, gdzie możesz, a nie tam, gdzie powinieneś. Ale to akurat Twój problem, nie mój :mrgreen: