dlugi weekend w gorach sowich
taaak dużo cytrynki jest fajne 
"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
mariomar pisze:Ale jeszcze raz zajrzałem do SGTS, przeczytałem Twój opis dojścia i... wszystko się zgadza. Sprawdź sam, jak mi nie wierzysz. SGTS pisze, że Źródło Świętego Jana nosiło przed wojną nazwę Sankt Johann Quelle. Ale zdjęcia źródła SGTS nie zamieścił. Sam jego opis też jest dość lakoniczny.
Nawiasem mówiąc, rzuciłem okiem na Messtichblatta, arkusz Zobten, ale źródła na niej nie ma.
Coś tu jest nie tak. Ponieważ tablica przy źródle również niewtpliwie jest przedwojenna jednak nazwa, jest inna. Być moze nazwa, którą wymieniasz jest dużo wcześniejsza. Poza tym w przeciwieństwie z innymi źródłami to źródło wogóle nie nosi znamion remontu!
Czy mógłbyś mi zrobić ksero takiej mapy? Ciekaw jestem jaka jest jej skala? Zastanawiam się również czy jest jakaś mapa przedstawiająca wszystkie szlaki i ścieżki spacerowe przedwojennej Ślęży?
W niedzielę zamierzam posprzątać pewną ścieżkę, chcę ją odsłonić a być może kiedyś nawet oznakować.
Tym razem chcę przeprowadzić pokaz rozniecania ognia tarciem drew kilkoma sposobami. Jeśli są zainteresowani pokazem lub nauką to zapraszam.
Rafał Łoziński pisze: Tym razem chcę przeprowadzić pokaz rozniecania ognia tarciem drew kilkoma sposobami. Jeśli są zainteresowani pokazem lub nauką to zapraszam.
Oj, będzie gorąco...
A co do mapy, to jest ona w skali 1:25 000 - jest to jeden z arkuszy mapy topograficznej, która przed wojną pokrywała całe Niemcy, a więc m.in. Dolny Śląsk też.
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
Rafał Łoziński pisze:wlkp pisze:Rafale, a w jakich godzinach dokładnie będziesz w niedzielę przy źródełku?
Byłem ok. 12. A czy Ty tam byłeś? Może się gdzieś po drodze minęliśmy?
Pojechałem również w piątek i tym razem znalazłem następną ścieżkę i napis na skałce. Obfite żniwa!
a masz jakieś fotki? podoba mi sie to co robisz, to jak odkrywanie wymarłej cywilizacji...
Buba, widziałem, że wchodziliście na Rymarza tzw. "ścieżką wzdłuż powalonego płotu". I jak wrażenia? Bo my z Niktu i Wlkpem dobrze znamy tą ścieżkę i wiemy (z autopsji), że im wyżej byliście na stoku Rymarza, tym ścieżka była coraz bardziej NIEMIŁA (powalone drzewka w gęstym młodniku), aż trzeba było pokonać dwa razy ogrodzenie z siatką (jeśli te pierwsze drzwiczki były otwarte, to chyba wiem, kto tego dokonał).
A propo staroci. Mnie, z kolei, zawsze fascynowało odkrywanie śladów domostw, nieistniejących już lub częściowo nieistniejących, sudeckich przysiółków. A jest ich, tzn. było ich wiele:
- Góry Izerskie: Gross Izer (Wielka Izera), górne zabudowania Czerniawy Zdrój, Kotliny, Gierczyna,
- Karkonosze: Klatka,
- Rudawy Janowickie: Miedzianka, Rędzinki,
- Kotlina Kamiennogórska (Wzgórza Bramy Lubawskiej): Nowa Białka,
- Góry Kamienne: Trzy Strugi, Granna, Radosna, górna część Bartnicy, Granicznik,
- Góry Sowie: Toszowice, Potoczek, Modlęcin, Kuźnica, Sowa, Zimmerdorfel (Pokojów), Dalków, Nagóra,
- Obniżenie Nowej Rudy (Wzgórza Włodzickie): Sośnina, Bytkowice, Błogocice,
- Góry Bardzkie: Polana Klauza, Polana Mąkowiak,
- Góry Stołowe: Młyny, Karłówek, Ostra Góra, Łężno, Kociołek,
- Pogórze Orlickie (Wzgórza Lewińskie): Grodziec, Zielone, Ludowe, Witków, Jawornica, Jaworniczka, Taszów, Jerzykowice Małe, Zimne Wody,
- Góry Orlickie: Zieleniec,
- Góry Bystrzyckie (istne eldorado): Kamionek, Istebnik, Paszkówka, Opoczka, Barczów, Huta, górna część Wójtowic, Lasówka, Piaskowice, Mostowice, Trójka, Doszków, Polzloch, Ruckergraben (Posówna Dolina), Klecko, Rowiny, Głożyna,Rudawa, Berghauser Heidelberg (Przysiółek Jagodna), Poniatów, Niemojów, Kolonia Lesica, Hirchenhauser (Jelenie Domy), Waldhauser (Leśne Domy), Dziadek, Czerwony Strumień, Kolonia Nowa Bystrzyca (Węglowa Góra), Kawczyn, Szczepków, Sowina, Wyszęcin/Na Czekaju, Gniewoszów,
- Masyw Śnieżnika: Żabnica, Marcinków, Czatków, Rogóżka, Biała Woda, Sienna, Kletno, Janowa Góra, Czarna Góra, Dreihofe (Trzy Dworki), Jaworek Górny, Wysiecza, Białków, Potoczek, Neissegraben (Nyska),
- Góry Złote i Góry Bialskie: Ptasznik, Wójtówka, Wrzosówka, Karpno, Kamienica, Nowa Kamienica, Nowa Morawa, Stary Gierałtów, Nowy Gierałtów, Bielice, Nowa Biela.
Można w nich troszkę pogrzebać i znaleźć tak fantastyczne rzeczy, jak małe, niekształtne buteleczki, rodem ze starych aptek, i kilka innych drobiazgów. Jeśli ktoś miałby ochotę na takie szperanie, niech da znać, poprowadzę.
A propo staroci. Mnie, z kolei, zawsze fascynowało odkrywanie śladów domostw, nieistniejących już lub częściowo nieistniejących, sudeckich przysiółków. A jest ich, tzn. było ich wiele:
- Góry Izerskie: Gross Izer (Wielka Izera), górne zabudowania Czerniawy Zdrój, Kotliny, Gierczyna,
- Karkonosze: Klatka,
- Rudawy Janowickie: Miedzianka, Rędzinki,
- Kotlina Kamiennogórska (Wzgórza Bramy Lubawskiej): Nowa Białka,
- Góry Kamienne: Trzy Strugi, Granna, Radosna, górna część Bartnicy, Granicznik,
- Góry Sowie: Toszowice, Potoczek, Modlęcin, Kuźnica, Sowa, Zimmerdorfel (Pokojów), Dalków, Nagóra,
- Obniżenie Nowej Rudy (Wzgórza Włodzickie): Sośnina, Bytkowice, Błogocice,
- Góry Bardzkie: Polana Klauza, Polana Mąkowiak,
- Góry Stołowe: Młyny, Karłówek, Ostra Góra, Łężno, Kociołek,
- Pogórze Orlickie (Wzgórza Lewińskie): Grodziec, Zielone, Ludowe, Witków, Jawornica, Jaworniczka, Taszów, Jerzykowice Małe, Zimne Wody,
- Góry Orlickie: Zieleniec,
- Góry Bystrzyckie (istne eldorado): Kamionek, Istebnik, Paszkówka, Opoczka, Barczów, Huta, górna część Wójtowic, Lasówka, Piaskowice, Mostowice, Trójka, Doszków, Polzloch, Ruckergraben (Posówna Dolina), Klecko, Rowiny, Głożyna,Rudawa, Berghauser Heidelberg (Przysiółek Jagodna), Poniatów, Niemojów, Kolonia Lesica, Hirchenhauser (Jelenie Domy), Waldhauser (Leśne Domy), Dziadek, Czerwony Strumień, Kolonia Nowa Bystrzyca (Węglowa Góra), Kawczyn, Szczepków, Sowina, Wyszęcin/Na Czekaju, Gniewoszów,
- Masyw Śnieżnika: Żabnica, Marcinków, Czatków, Rogóżka, Biała Woda, Sienna, Kletno, Janowa Góra, Czarna Góra, Dreihofe (Trzy Dworki), Jaworek Górny, Wysiecza, Białków, Potoczek, Neissegraben (Nyska),
- Góry Złote i Góry Bialskie: Ptasznik, Wójtówka, Wrzosówka, Karpno, Kamienica, Nowa Kamienica, Nowa Morawa, Stary Gierałtów, Nowy Gierałtów, Bielice, Nowa Biela.
Można w nich troszkę pogrzebać i znaleźć tak fantastyczne rzeczy, jak małe, niekształtne buteleczki, rodem ze starych aptek, i kilka innych drobiazgów. Jeśli ktoś miałby ochotę na takie szperanie, niech da znać, poprowadzę.
wiesz, ja juz ktorys raz slysze ze mam sobowtora
moze to serio jest prawda!!
i dzieki za opis wyludnionych wsi i przysiolkow- wezme dzis mape i postaram sie je odnalezc i poplanowac tam wypady!! bo znam jedynie czatkow, marcinkow, rogozke i okolice chatki gorzystow... a tu tyle wspanialosci sie jeszcze kryje po gorach!!!!
i dzieki za opis wyludnionych wsi i przysiolkow- wezme dzis mape i postaram sie je odnalezc i poplanowac tam wypady!! bo znam jedynie czatkow, marcinkow, rogozke i okolice chatki gorzystow... a tu tyle wspanialosci sie jeszcze kryje po gorach!!!!
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
Rafał Łoziński pisze:wlkp pisze:Rafale, a w jakich godzinach dokładnie będziesz w niedzielę przy źródełku?
Byłem ok. 12. A czy Ty tam byłeś? Może się gdzieś po drodze minęliśmy?
Pojechałem również w piątek i tym razem znalazłem następną ścieżkę i napis na skałce. Obfite żniwa!
Ano byłem, co widać na załączonym obrazku.
W czerwonej puszce znalazłem notes, a w nim Twój wpis datowany na 2.11.2007 i zapowiedź ponownej wizyty w niedzielę ok. 13:00.
Podobnym charekterem pisma była napisana kolejna notka z niedzieli o godz. 11:50, ale już bez podpisu. Czy to może była Twoja robota, Rafale?
Ja nabazgroliłem coś w notesie o 12:22, zaledwie 32 minuty później.
Kiedy szedłem do źródła od strony niebieskiego szlaku to po drodze minąłem trójkę turystów, którzy używali kijków - powiedzieliśmy nawet sobie dzień dobry. Czy może byłeś jednym z nich?
Wcześniej spotkanego turystę na niebieskim szlaku zapytałem czy przypadkiem nie jest aby Rafałem Łozińskim, a tutaj nie wiem dlaczego nie zrobiłem tego. Chyba te kijki osłabiły moją czujność i chyba raczej poszukiwałem samotnika, a nie osobnika stadnego.
W moim wpisie zostawiłem informację, że wrócę za godzinę i poszedłem ścieżkami na Skalną. Przed 14 byłem ponownie przy źródełku. Oddałem się bardzo ciekawej lekturze zawartości notesu. Najbardziej spodobał mi się wpis gościa, który szedł 99 raz na Ślężę. Cóż za wytrwałość! Poza tym w puszce są nawet zapałki, to pewnie na wszelki wypadek, gdyby pierwotne metody wzniecania ognia zawiodły.
Akurat nie były mi potrzebne, bo zapałki i inne mogące się przydać drobiazgi zawsze pakuje do plecaka. No i przede wszystkim nie miałem potrzeby rozpalania ogniska, ale kto wie może kiedyś komuś się przydadzą.
Tak czy owak chyba nie było nam dane się spotkać.
No i jeszcze wyczytałem, że ten napis odnaleziony gdzieś na skale to SALVE.
Pozdrawiam, wlkp.
Puszka z notesem widoczna jest nawet na zdjęciu. Autorem ostatniej notatki byłem faktycznie ja.
Szkoda, że się rozminęliśmy w tak krótkim czasie. Ale co się odwlecze to nie uciecze.
Spotkaliśmy tę terójkę o której wspominasz dwa razy. Ale gaduły! Słychać ich było z b. daleka. Rajkotali jak żaby w stawie!
Sądzę, zę spotkaliśmy się w porannym autobusie do Sobótki. Jechałeś do S. Zachodniej?
Na szczyt tym razem nie wchodziłem. Chciałem pokazać koledze kolorową grafikę na skale k. czerwonego szlaku.
Niestety nie udało mi się trafić o umówionej godzinie pod źródło. Kumpel, z którym byłem na wycieczce musiał dużo wcześniej wracać.
Mam jeszcze w Masywie Ślęży wiele miejsc do odwiedzenia tak więc sądzę , że okazji do spotkań w tamtej okolicy będzie jeszcze b. wiele.
Aha, polecam Kwarcową Górę oraz wyrobisko pod nią. Malownicze widoki i dobre osłonięte miejsca na ognisko.
Szkoda, że się rozminęliśmy w tak krótkim czasie. Ale co się odwlecze to nie uciecze.
Spotkaliśmy tę terójkę o której wspominasz dwa razy. Ale gaduły! Słychać ich było z b. daleka. Rajkotali jak żaby w stawie!
Sądzę, zę spotkaliśmy się w porannym autobusie do Sobótki. Jechałeś do S. Zachodniej?
Na szczyt tym razem nie wchodziłem. Chciałem pokazać koledze kolorową grafikę na skale k. czerwonego szlaku.
Niestety nie udało mi się trafić o umówionej godzinie pod źródło. Kumpel, z którym byłem na wycieczce musiał dużo wcześniej wracać.
Mam jeszcze w Masywie Ślęży wiele miejsc do odwiedzenia tak więc sądzę , że okazji do spotkań w tamtej okolicy będzie jeszcze b. wiele.
Aha, polecam Kwarcową Górę oraz wyrobisko pod nią. Malownicze widoki i dobre osłonięte miejsca na ognisko.