Plany na nowy sezon

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
gar
stary wyga
Posty: 1516
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 27-03-2007 19:30

U mnie w grafiku: Beskidy w dużej ilości (z uwzględnieniem Pogórzy), Bieszczady, Litwa - Łotwa - Estonia - Finlandia (miało być w lipcu, ale nie wiadomo czy się nie przesunie na ... wcześniej), Czarnogóra z wypadem do Albanii i jeszcze trochę po Polsce.
Zresztą człowiek myśli Pan Bóg kryśli jak to u nas mawiają

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 30-03-2007 15:03

ten oboz naukowy to przedstawia sie super!! nie zabieracie przypadkiem jakis ludzi spoza?? ;)

Awatar użytkownika
Hoffi
tramp
Posty: 44
Rejestracja: 05-02-2007 17:32
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Hoffi » 30-03-2007 22:34

Buba - wiem, że teraz nawet lista rezerwowa jest w pełni zajęta, ale może się zdarzyć tak, że np.w lipcu czy sierpniu okaże się, że z tych wielu "tak zapalonych na wyjazd" osób nagle dużo zrezygnuje...Jeśli tylko będę coś wiedział, od razu dam Tobie znać - możesz spać spokojnie (zwłaszcza, że wyjazd jest "po kosztach" - czyli kierownik negocjuje jak najniższe ceny w miejscach, gdzie kimamy)!

Też się cieszę, że po raz 2. będę w tamtych okolicach. Na temat Albanii zbieram materiały do pracy magisterskiej. Po prostu ten "bałkański pierdolnik" - jak to pisze Stasiuk jest niepowtarzalny. Dobrze się czuję w tych krajach, gdzie nie dotarła jeszcze globalizacja na taką skale, gdzie czas płynie inaczej, gdzie ludzie są tak szczerzy i tak cudownie zwiedza się każdy zakątek...Ach się rozmarzyłem;-) Mam nadzieję, że jeszcze przez wiele lat będzie tam tak niesamowicie. A przede mną jeszcze Bułgaria, Rumunia (ach te czekające Fogarasze...), Mołdawia, zakątki Słowacji i Ukrainy....<kiedy ja te wszystkie zakątki poznam?>

Pozdrawiam!

Hoffi :wink:
"Życie jest jak pudełko czekoladek...Nigdy nie wiesz, co Ci się przytrafi..." (Forrest Gump)

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 31-03-2007 11:27

nie bylam jeszcze nigdy w albanii, macedonii czy moldawi, ale z tego co ogladalam na zdjeciach wiem ze jest tam cudownie i na bank by mi sie strasznie podobalo. Super ze sa jeszcze takie miejsca gdzie niekoniecznie musza byc wszedzie nowe chodniki, nowe dachy i otynkowane sciany..ze jak pisal stasiuk "sa jakies pekniecia w krajobrazie za ktore mozna sie zaczepic wyobraznia"..u nas niestety tego coraz mniej- wszystko musi byc nowe i czyste :( z tego co udalo mi sie poznac na wyjazdach na ukraine, do rumunii czy bulgarii- wiem ze wschod i balkany to moj swiat :) wiec jakby sie zwolnilo jakies miejsce to pamietaj o mnie :) niby termin koliduje z wyjazdem do rosji.. ale chyba ten wasz zapowiada sie ciekawiej :D

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 07-04-2007 20:02

Apollo - Ty myślisz że tylko rok będziemy się męczyć na Głównym Grzbiecie Sudetów (GGS)? Oj, Chłopie, to chcę Ci donieść, że idąc GGS systemem weekendowym, będziemy na siebie skazani conajmniej przez 2-3 lata! :lol:

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 07-04-2007 20:03

Cieszy mnie to, że Ludki mają w swoich planach wyjazdowych GGS.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 08-04-2007 07:27

mariomar pisze:Apollo - Ty myślisz że tylko rok będziemy się męczyć na Głównym Grzbiecie Sudetów (GGS)? Oj, Chłopie, to chcę Ci donieść, że idąc GGS systemem weekendowym, będziemy na siebie skazani conajmniej przez 2-3 lata! :lol:


To Ci dopiero wyrok... i to bez "zawiasów" ;).

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 12-04-2007 19:23

Ja do dziś nie miałem jeszcze planów na jesień 2007. Teraz już mam! Po relacji z ostatniego wypadu ekipy z Outdoor'a (vide WalterO2) wiem ,że uderzam w Karkonosze!! Czyli jednak Sudety!! Nie byłem w tym paśmie od 6 lat. Wstyd się przyznać, ale nawet nie mam na liczniku Śnieżki...to się zmieni tej jesieni...chyba!

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 15-04-2007 15:10

jak wrócimy z Bałkanów to powiemy Wam co tam ciekawego jest i w jakie góry warto się wybrać..:) alto to dopiero pod koniec września

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 21-04-2007 19:52

Jutro pruję w Peak District. Malownicze wapienne wzgórza usiane wapiennymi skałami. Centrum UK. na południe od Leeds.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

gar
stary wyga
Posty: 1516
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 22-04-2007 19:40

Zgodnie z tym co pisałem wyjazd na Łotwę i do Estoni z wypadem do Skandynawi odbędzie się wcześniej. Ruszam samotnie w najbliższy piątek, wracam 11 dni później :D :D :D

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 22-04-2007 21:14

No, Chopy, podwyższacie nam poprzeczkę ;).
W takim razie miłej zabawy - i czekamy na foty!

Awatar użytkownika
Syrioosh
wędrowiec
Posty: 315
Rejestracja: 16-01-2007 13:09
Lokalizacja: Nowa Ruda/Wałbrzych

Postautor: Syrioosh » 07-12-2007 12:43

Wielkimi krokami zbliża się koniec roku 2007, więc może już czas podsumować realizację naszych górskich planów
Syrioosh pisze:Podstawowym celem jest wyjazd w Pieniny i zahaczenie kawałka Beskidu Sądeckiego z Radziejową.

Inne plany te bardziej sudeckie to:
- wyjazd w Góry Izerskie jeszcze tam nie byłem i bardzo mnie tam ciagnie. Może wreszcie w tym roku się uda?Smile I moze przy okazji zahaczyłbym o kawałek Karkonoszy Smile
- Ostas i Hvezda już w tym roku było podejście, ale niestety nie wypaliło

A poza tym chciałbym powrócić do korzeni mojego górskiego wędrowania czyli wrócić w:
- Góry Sowie
- Góry Stołowe, które w ostatnim czasie zaniedbałem:(
- Masyw Śnieżnika

To tak w skrócie Smile

Po głowie chodzą mi jeszcze Góry Kaczawskie.


Z powyższej listy udało mi się pojechać w Pieniny, chociaż w pewnym momencie skomplikowały mi się sprawy życiowe i myślałem, że do wyjazdu w ogóle nie dojdzie.
Schodziłem trochę te małe, ale piękne górki. Byłem między innymi na Wysokiej, Trzech Koronach, Sokolicy, Palenicy w Wąwozie Homole, Wąwozie Szopczańskim. :)
Kilka migawek z tej wyprawy można znaleźć pod tym linkiem.

http://syrioosh.fotosik.pl/albumy/304701.html

Z zahaczeniem Beskidu Sądeckiego było trochę inaczej niż to sobie zaplanowałem. Niestety nie udało mi się dojść na Radziejową pogoda pokrzyżowała plany. :( Udało mi się dojść do schroniska pod Bereśniakiem.

Wreszcie udało mi się odwiedzić Góry Izerskie :)

Na Karkonosze tylko udało mi się popatrzeć :(

Ostas i Hvezda znowu zostały tylko w sferze marzeń :(

Byłem w Górach Sowich :)

Góry Stołowe znowu zaniedbałem :(

Plany na odwiedzenie Śnieżnika znowu pokrzyżowało życie :(

Udało mi się odwiedzić Góry Kaczawskie :)

A z gór z poza listy to udało mi się przemknąć przez Góry Sokole :) i po raz kolejny zawitałem w Góry Kamienne :)

Podsumowując rok 2007 to większości tego co zaplanowałem nie udało mi się zrealizować :( , ale jednak do kilku miejsc z mojej listy udało mi się dotrzeć :), więc uważam że rok 2007 nie był taki zły :)
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...

Góry, górki i pagórki

http://picasaweb.google.pl/Syrioosh

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 07-12-2007 17:42

Ja o mijającym roku mogę powiedzieć tylko: kurza twarz... :/
Nie udało mi się polatać po Pogórzu, za to z Wirkiem zrobiliśmy 1/2 szlaku po Przedgórzu (na przyszły rok przechodzi druga połowa).
Marzyło mi się pedałowanie po Izerach - ale wakacje spędziłem zupełnie nierekreacyjnie.
Udało mi się "zaliczyć" kilka wyjazdów w ramach Mariomarowego GGSu - i z ostatniego wróciłem z niewyleczoną do dziś kontuzją, ale za to z jakimi wrażeniami ;).
ALE:
rok się jeszcze nie skończył - mam nadzieję, że okres 24 XII - 1 I uda mi się spędzić częściowo w Belgii, a częściowo w Normandii lub Bretanii (w zależności od cen ropy na światowych rynkach :) ). Także... ostateczne podsumowanie roku 2007 przedstawię 2 I ;).

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 07-12-2007 17:59

Syrioosh pisze:Schodziłem trochę te małe, ale piękne górki. Byłem między innymi na Wysokiej, Trzech Koronach, Sokolicy, Palenicy w Wąwozie Homole, Wąwozie Szopczańskim. :)

Czy w schronisku w Sromowcach dalej podają tak pyszną kwaśnicę? ;)
Byłem tam tylko raz - za to 4 dni - i moje menu przez ten czas było wyjątkowo monotonne ;).


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”