OK.
To zacznijmy od początku.
3 czy 4 weekend kwietnia?
Miejsce do spania: schronisko na szczycie? nocleg Seby? namiot?
Kto chętny? - otwieram listę uczestników moją skromną osobą.
Proszę o wypowiedzi osób, które jadą na 100%.
Zlot forumowiczów forum.sudety.it
Satan pisze:OK.
To zacznijmy od początku.
3 czy 4 weekend kwietnia?
Miejsce do spania: schronisko na szczycie? nocleg Seby? namiot?
Kto chętny? - otwieram listę uczestników moją skromną osobą.
Proszę o wypowiedzi osób, które jadą na 100%.
Ja jestem za namiotami.
Kolejne pytania. Co z logistyką i programem? Transport ludzi i sprzętu. Co jemy i pijemy-każdy sobie czy wspólne koryto? Beczka piwa i kiełbaski?
(Skopiuj listę i dopisz swój nick)
1. Satan
2. Rafał Łoziński
3.
Ja proponuję wynająć przewodnika sudeckiego, najlepiej z SPKS, bo licho nie śpi - a nóż zdarzy się w naszych szeregach jakiś dywersant, który doniesie na najbliższy posterunek MO, że "turysty chodzą nielegalnie po górach bez przewodnika".
A co do strojów, to Panowie obowiązkowo garnitury, może być mucha zamiast krawatu. Panie, no cóż, wyobraźnia podpowiada mi różne figle, typu "na golasa". Jednak nie będę tak restrykcyjny, jak moja wyobraźnia, i stwierdzę stanowczo, że Panie mogą ubrać stringi. No bo będzie to kwiecień, a więc dzionki w górach jeszcze chłodne, i "na golasa" mogło by nasze Panie przewiać. A tak - stringi osłonią przed zimnem.
A co do strojów, to Panowie obowiązkowo garnitury, może być mucha zamiast krawatu. Panie, no cóż, wyobraźnia podpowiada mi różne figle, typu "na golasa". Jednak nie będę tak restrykcyjny, jak moja wyobraźnia, i stwierdzę stanowczo, że Panie mogą ubrać stringi. No bo będzie to kwiecień, a więc dzionki w górach jeszcze chłodne, i "na golasa" mogło by nasze Panie przewiać. A tak - stringi osłonią przed zimnem.
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
mariomar pisze: Panie, no cóż, wyobraźnia podpowiada mi różne figle, typu "na golasa". Jednak nie będę tak restrykcyjny, jak moja wyobraźnia, i stwierdzę stanowczo, że Panie mogą ubrać stringi. No bo będzie to kwiecień, a więc dzionki w górach jeszcze chłodne, i "na golasa" mogło by nasze Panie przewiać. A tak - stringi osłonią przed zimnem.
Znać w tym poście Starego Wygę!
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.
Jeżeli o mnie chodzi to namiot w kwietniu odpada, 30 za suche wyrko i bieżącą wodę to nie majątek. Co jemy, co pijemy ...ja jestem za luzackim spędem bo zaraz sie pojawią problemy z kasą, organizatorem, rezygnacjami itd., itp.
RŁ weź pod uwagę, że przekrój wiekowy będzie dosyć spory jak również upodobania i wymagania. Na terenie ośrodka nie powinno być problemu z postawieniem namiotu.
Ja zepewne przyjadę autem tak jak Lechu. Na P. Tąpadła chyba da się dojechać autobusem (na pewno do Sulistrowiczek).
(Skopiuj listę i dopisz swój nick)
1. Satan
2. Rafał Łoziński
3. seba123 (ewentualnie +)
RŁ weź pod uwagę, że przekrój wiekowy będzie dosyć spory jak również upodobania i wymagania. Na terenie ośrodka nie powinno być problemu z postawieniem namiotu.
Ja zepewne przyjadę autem tak jak Lechu. Na P. Tąpadła chyba da się dojechać autobusem (na pewno do Sulistrowiczek).
(Skopiuj listę i dopisz swój nick)
1. Satan
2. Rafał Łoziński
3. seba123 (ewentualnie +)
Ja przychylam się do Seby, zwłaszca, że mam 12h w każdą stronę dojazdu by PKP, wiec to minimum luxusu i przepychu będzi mile widziane.
Co do ośrodka to jest ok. Ja zapewne posiedzę pod Ślężą od piątku do poniedziałku (taki plan na dziś...)
Co do organizacji, to jestem raczej za spontanem, jedzenie to też kwestia gustu, a mamy przecież czuć się swobodnie.
Aktualna lista:
1. Satan
2. Rafał Łoziński
3. Seba 123
4....
Co do ośrodka to jest ok. Ja zapewne posiedzę pod Ślężą od piątku do poniedziałku (taki plan na dziś...)
Co do organizacji, to jestem raczej za spontanem, jedzenie to też kwestia gustu, a mamy przecież czuć się swobodnie.
Aktualna lista:
1. Satan
2. Rafał Łoziński
3. Seba 123
4....
Ostatnio zmieniony 19-12-2007 20:33 przez Satan, łącznie zmieniany 1 raz.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.
a tam w tym osrodku bedzie mozna zrobic ognisko??? a gdzie bedziemy imprezowac w razie deszczu- jest tam jakas swietlica albo co?? ja najprawdopodobniej dotre jakos wieczorem (nie pisze sie raczej na wspolne trasy bo znajac was one dla mnie beda za dlugie...) zabralabym jakis znajomych- w koncu trzeba reklamowac nasze forum 
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
Nie wypowiadałem się tutaj poza stwierdzeniem, że na pewno przyjadę gdziekolwiek i kiedykolwiek ponieważ wyraźnie wątek rozwija się w dobrym kierunku i nie było takiej potrzeby.
Jeśli chodzi o zaproponowane miejsca noclegu, to zdecydowanie jestem za ośrodkiem na Przełęczy Tąpadła. Jeśli są fanatycy namiotu w kwietniu, to bez problemu mogą go tam rozbić. Gdyby jednak był z tym jakiś problem, to o ile dobrze pamiętam na przełęczy przy parkingu na prywatnym terenie jest jakieś pole namiotowe - przynajmniej w ubiegłym roku latem widziałem tam namioty. To miejsce jest o tyle wygodne, że bez problemu można tam dojechać samochodem i widzę na mapie nawet przystanek autobusowy.
Jest tam sala konferencyjna na 100 osób, tak że będzie można tam urządzić niezłą konferencję.
Koniecznie musisz przywieźć Janka jako głównego prelegenta na tej konferencji.
Jeśli chodzi o zaproponowane miejsca noclegu, to zdecydowanie jestem za ośrodkiem na Przełęczy Tąpadła. Jeśli są fanatycy namiotu w kwietniu, to bez problemu mogą go tam rozbić. Gdyby jednak był z tym jakiś problem, to o ile dobrze pamiętam na przełęczy przy parkingu na prywatnym terenie jest jakieś pole namiotowe - przynajmniej w ubiegłym roku latem widziałem tam namioty. To miejsce jest o tyle wygodne, że bez problemu można tam dojechać samochodem i widzę na mapie nawet przystanek autobusowy.
buba pisze:...a gdzie bedziemy imprezowac w razie deszczu- jest tam jakas swietlica albo co??
Jest tam sala konferencyjna na 100 osób, tak że będzie można tam urządzić niezłą konferencję.
Koniecznie musisz przywieźć Janka jako głównego prelegenta na tej konferencji.