dlugi weekend w gorach sowich

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Gość

Postautor: Gość » 21-12-2007 11:30

Habelschwerdt pisze:No to jest nas dwóch. Z tym , że ja pomagam sobie wykrywaczem. A poniemieckich butelek i buteleczek ma ok 500 sztuk. Wszystko z ziemii oczywiście. Pozdrowienia dla kopacczy!


Może jakaś wyprawa na niemieckie śmietniki w okolice Marcinkowa?
Mam też miejscówki w kilku miejscach gdzie wyskakuje porcelana, choć największy apetyt mam na kamionkę. Poza tym w Karkonoszach obok pewnego miejsca ;) znajduje się wielkie wysypisko poniemieckiego i starego polskiego szkła. Na wiosnę zaopatruję się w ogrodnicze pazurki widły i saperkę. Zapowiadają się niezłe żniwa.

Okolice Krowiarek i Wysoczyzny Idzikowa są już przewąchane przez hieny liczące na łupy (doły w lasach, zerwane kamienne podłogi, zawalone piwniczenia etc)

Kumpel z Lądka znalazł ciekawy karabin w okolicy Puchaczówki w tamtejszej okolicy mam ukryty piękny marmurowy słupek .

Znam ciekawego gościa, który kolekcjonuje blachy z numerami oddziałów leśnych, ściąga je ze starych drzew lub wyciąga z ziemi.

Na wiosnę kiedy zejdą śniegi można rzeczywiście ruszyć z łopatą i wykrywaczem na łowy.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 21-12-2007 11:32

Hej Gościu!
Jak Ci się udało napisać post bez zalogowania / rejestracji? :shock:
Poziom zabezpieczeń forum jest chyba porównywalny do Zapory Windowsa :).

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 21-12-2007 11:39

apollo pisze:Hej Gościu!
Jak Ci się udało napisać post bez zalogowania / rejestracji? :shock:
Poziom zabezpieczeń forum jest chyba porównywalny do Zapory Windowsa :).

To mój post Rafał Łoziński. Mam swoje możliwości. To kolejny etap rozwoju kaczyzmu, Donald też kaczor! :D
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 21-12-2007 11:47

Ktoś coś tu majsterkuje. Niuch, niuch, niuch, wyczuwam to moim osobistym wykrywaczem. :wink:
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...

Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!

Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...

Gość

Postautor: Gość » 21-12-2007 12:21

Chyba Adam coś pozmieniał, bo teraz można bez logowania. Pewnie chciał dać robotę moderatorom. :wink:

Pozdrawiam, wlkp.

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 21-12-2007 12:59

Może zapomniał hasła do nicku "Adam" i nie mógł się zalogować. Więc odblokował forum i zalogował się jako gość. :wink:
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...



Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,

nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!



Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...

Awatar użytkownika
Habelschwerdt
łazik
Posty: 54
Rejestracja: 11-12-2007 22:14
Lokalizacja: Bystrzyca (niestety Kłodzka)/Zábřeh na Moravě

Postautor: Habelschwerdt » 21-12-2007 17:39

Witajcie ponownie !!!

Na kopanie i dobry spityus zawsze jestem pozytywnie nastawiony !
Ciesze sie , ze znalazlem tu podobnych do mnie ("normalnych inaczej" :lol: ). Marcinkow - kopalem troche i jestem zadowolony bo wychodzily tam szkielka z mojej rodzinnej Bystrzycy. Jako ciekawostke podam ze jednym z nich jest pojemnik porcelanowy z plastikowa :!: przykrywka. Oczywiscie stan bdb i widoczny napis "Dr. Bittner Apotheke , Habelschwerdt , Ring tel 19".

Teraz ukierunkowalem sie na zbieranie butelek po piwie. Nie az tak bardzo z wlasnej woli , zaczeli mi ludzie znosic do antykwariatu to troche juz sie nazbieralo , a nie wyrzuce przeciez.

Puchaczowka - fajne , male smietniczki tuz przy samym asfalcie. Miejsce wydobycia w 1984 jednego z najwiekszych depozytow na poludniu kraju (stad tez ksiezycowy krajobraz wokol charakterystycznych miejsc - prawdopodobnych miejsc ukrycia dobytku).

Karabin powiadasz - mnie to nie kreci. Wole kolorowa drobnice (monetki, guziki , klamerki , odznaki i oczywiscie szkło). jesli chodzi o sprawy militarne - juz od kilku lat probuje zdobyc info na temat lotniska LW w okolicy Czarnej Gory.

Marmurowy slupek , bardzo prosze , niech zostanie tam gdzie jest. Poznikalo juz wiele rzeczy z tego terenu. Zbyt wiele . . .

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 21-12-2007 18:45

Marmurowe słupki, a ściślej przedwojenne drogowskazy turystyczne, wykonane z wapienia krystalicznego (marmuru) ze Stronia Śląskiego, można spotkać w kilku miejscach w Masywie Śnieżnika. Ja ich naliczyłem 3, a 2 z nich ma jeszcze zachowane (tzn. nie skute) niemieckie napisy.
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...



Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,

nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!



Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 21-12-2007 21:47

Habelschwerdt pisze:W juz od kilku lat probuje zdobyc info na temat lotniska LW w okolicy Czarnej Gory.

Może to fałszywy trop, ale słyszałem o szkole szybowcowej SS, która mieściła się w Opoczce - przeciwna strona kotliny. Stąd też na przeciwko stoku znajduje się ponad kilometrowy odcinek prostej i płaskiej jak stół drogi Gorzanów - Stara Łomnica, wykonany jak autostrada - z betonowych płyt

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 24-12-2007 09:48

Habelschwerdt pisze:Witajcie ponownie !!!

Jako ciekawostke podam ze jednym z nich jest pojemnik porcelanowy z plastikowa :!: przykrywka. Oczywiscie stan bdb i widoczny napis "Dr. Bittner Apotheke , Habelschwerdt , Ring tel 19". .

Przykrywka jest z bakelitu.



Habelschwerdt pisze:Marmurowy slupek , bardzo prosze , niech zostanie tam gdzie jest. Poznikalo juz wiele rzeczy z tego terenu. Zbyt wiele . . .


Słupek jest zasypany i wystaje z ziemi tylko jego fragment. Chciałbym zrobić z niego nowy drogowskaz do źródła wody bez ingerencji w sam słupek.
Poniżej węzła szlaków obok Puchaczówki w kier. Białej Wody znajduje się kilka b. silnych źródeł wody. Spragnionym polecam.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Habelschwerdt
łazik
Posty: 54
Rejestracja: 11-12-2007 22:14
Lokalizacja: Bystrzyca (niestety Kłodzka)/Zábřeh na Moravě

Postautor: Habelschwerdt » 25-12-2007 14:25

I tu zaskoczenie , bo to nie jest bakelit :) Foto będzie w czwartek lub piątek.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 25-12-2007 20:34

Dekiel przed wojną mógł być wykonany również z ebonitu - zwulkanizowany na twardo kauczuk naturalny, galalitu - utwardzonej kazeiny przypominającej róg, celuloidu - plastyfikowanej nitrocelulozy, ksylolitu - cementu magnezytowego wypełnionego mączką drzewną. Wybór był spory, zwłaszcza w Niemczech

emil
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 06-04-2007 22:21
Lokalizacja: Winkeldorf

Postautor: emil » 25-12-2007 23:30

Landser, stary druchu, a co Ty tu robisz na tym forum? Nawet nie zauważyłem, jak się pojawiłeś;) Przyjdzie wiosna, to może jakiś mały wypadzik? Widzę, że tematy odkrywkowe i tutaj są znane, więc może zbierzemy ekipę i ruszymy gdzieś?

Awatar użytkownika
Habelschwerdt
łazik
Posty: 54
Rejestracja: 11-12-2007 22:14
Lokalizacja: Bystrzyca (niestety Kłodzka)/Zábřeh na Moravě

Postautor: Habelschwerdt » 27-12-2007 13:43

Oooo , nie wierze. A jednak...
Dobra jest, mozna zorganizowac jakies spotkanie kopaczy smietnikowych i poczesac co nieco. Tylko , ze moj grafik napiety jak baranie jaja , ale co tam zawsze przeciez mozna na L4 :twisted:

emil
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 06-04-2007 22:21
Lokalizacja: Winkeldorf

Postautor: emil » 27-12-2007 16:31

Co myślicie o Droszkowie i okolicach? Można się też przejść na Czechy, wszak granice niby otwarte... Zresztą trzeba pomyśleć nad niby już przerytymi miejscami...- w Lądku w najbardziej rozkopanym miejscu rok temu wyszły dwie dwumetrowe skrzynie, spóźniłem się wtedy o tydzień...


Wróć do „Relacje z wypraw”