towarzystwo na biegówki/śladówki

... zjadowych, biegowych i nie tylko. Wszystko o możliwościach uprawiania sportów zimowych w Sudetach.
Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

towarzystwo na biegówki/śladówki

Postautor: walter02 » 09-12-2005 17:53

hej
chcę jechać w tą niedzielę (2005-12-11) w Góry Sowie (mam nadzieję, że trochę śniegu będzie)
autobus Wrocław - Bielawa (6:30), dalej MZK, powrót tego samego dnia, tak, żeby być koło 17-18 we Wrocławiu

planowana trasa - Bielawa - 3-Buki - przełęcz Jugowska - Kozia Przełęcz - Schronisko Sowa i spowrotem.

jakby ktoś miał ochotę - zapraszam!

Gość

Postautor: Gość » 04-01-2006 12:21

Hej
Zamierzam wybrać się w styczniu (sobota 14-01-2005)
Gdzieś w Góry Sowie lub do Zieleńca.
Jakby ktoś był zainteresowany, to zapraszam.

Mam takie pytanie bo jestem początkujący:
jak narty 190 cm 49-49-49 przy moim wzroście 180 i wadze 70 będą spisywać się w terenie? Rozglądam się za dłuższymi i szerszymi, ale po prostu chciałbym wiedzieć.
Dotychczas biegałem tylko w Poznaniu lub Wrocławiu (co najwyżej 15cm śniegu)

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 05-01-2006 23:06

sobota 2006-01-07????
dojazd taki sam, jak dwa posty wyżej, w planach próba okrażenia Kalenicy....

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 15-01-2006 16:42

filipk >> powiedz jak było, jak już wrócisz - Głuszyca wskazuje na albo Góry Suche (rejon Andrzejówki) albo Sowie (chociaż tam dojazd jest dużo lepszy PKS-em przez Dzierżonów - Bielawę)- napisz gdzie byłeś?

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 16-01-2006 19:55

Z tym śniegiem, to święta racja - nieprzyjemnie jeździ się po zmrożonych grudach

Swoją drogą - jest dużo lepsza trasa na Góry Sowie:
zaczynamy z pętli autobusu nr 1 "Nowobielawska" idziemy na przełęcz Jugowską poprzez 3 Buki
(można od przystanku iść prosto - trochę zabudowaną ulicą, później od Leśnego Dworku leśną drogą do góry - tuż przed spotkaniem szlaku żółtego - nieźle stromo, albo od razu żółtym szlakiem w lewo - wtedy pierwsze podejście trzeba pokonać na piechotę dalej już płaski trawers śliczną leśną drogą- ja wolę ten wariant)
Dalej, porzucamy żółty szlak i zasuwamy drogą (jest tam zdaje sie szlak rowerowy, żółty szlak idzie górą po naszej lewej) dochodzimy do skrzyżowania przy mostku - idąc w lewo można zrobić trawers Kalenicy - nie polecam, bo dwa tygodnie temu było bardzo dużo połamanych drzew na drodze. Idąc w prawo dochodzimy do przełęczy Jugowskiej.
Schodzimy leciutko szosą w stronę Kamionek i tam, po lewej stronie napotykamy piękny ślad, który wyprowadza nas na Kozią Przełączkę, dalej zjazd na drugą stronę grzbietu i mamy już super przygotowane (przynjmniej tak było w zeszłym sezonie) trasy biegowe prowadzące prosto do schroniska "Sowa"
Ze schroniska możemy podejść na Wielką Sowę, i zrobić sobie piękny zjazd obok rozchodzonego czerwonego szlaku do Koziej Przełączki a dalej, już taką drogą, którą przyszliśmy.

Wzeszłym sezonie robiłem tą trasę wyjeżdżając z Wrocławia autobusem o 6:30 (Bielawa około 8, 8:10 MZK na Nowobielawską),a wracając z Bielawy o 17:20

szczegóły "transportowe" zebrałem na stronce
http://walter02.webpark.pl/ => linki inne =>sekcja transport


Wróć do „Na nartach”