Topiciel 9 - Przygodowy Rajd na Orientację - 23-24 listopada

Coś się gdzieś dzieje ciekawego? Jeżeli wiesz o jakiejś imprezie, sam ją organizujesz albo chciałbyś zorganizować - daj znać!
Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 07-11-2012 10:53

Human pisze:Skąd wzięli to wiadomo. Z Schiffera o pociągach pancernych.

Tej pozycji nie znam - może dlatego, że nie interesują mnie za bardzo pociągi pancerne (no, może działaniami polskich pociągów pancernych "Groźny" i "Śmiały" we IX 1939 r. :wink: ).

Wracając do zasadniczego tematu - w tej chwili na liście startowej "Tropiciela" 9 (wszystkie trasy zbiorczo) jest 611 uczestników, a 60 kolejnych jest na liście oczekujących. Ciekawe, czy po raz kolejny padnie rekord frekwencji (na dwóch poprzednich edycjach było coś koło 700 startujących) :?: :)

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 07-11-2012 10:55

Ja się tylko zastanawiam po co te wielkie drużyny. Nie można puszczać zespołów dwuosobowych?

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 07-11-2012 11:17

Human pisze:Ja się tylko zastanawiam po co te wielkie drużyny. Nie można puszczać zespołów dwuosobowych?


"Start w grupie zapewnia świetną integrację uczestników. Współdziałanie i wzajemne wsparcie członków drużyny, pozwala na sprawniejszą nawigację oraz wykonywanie zadań, a także na przezwyciężanie trudności na trasie."
http://www.tropiciel.org/idea.php

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 07-11-2012 12:47

Fajne, ale bzdura. Dawno temu już stwierdzono, że para to najlepsze rozwiązanie, stąd układ snajper- spotter. W komórkach czteroosobowych to działają już tylko Navy Seals czy im podobni 8)

Z doświadczeń w górach, stwierdzam, że działanie w większym zespole daje efekty wprost przeciwne dla zamierzeń organizatorów. No może poza integracją :lol:

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 07-11-2012 12:57

Human pisze:Fajne, ale bzdura. Dawno temu już stwierdzono, że para to najlepsze rozwiązanie, stąd układ snajper- spotter. W komórkach czteroosobowych to działają już tylko Navy Seals czy im podobni 8)

Z doświadczeń w górach, stwierdzam, że działanie w większym zespole daje efekty wprost przeciwne dla zamierzeń organizatorów. No może poza integracją :lol:

Dlatego nikt Ci nie każe iść na "Tropiciela" - możesz iść sam np. na opolską Setkę z hakiem albo Przejście dookoła Kotliny Jeleniogórskiej (między Jeżowem Sudeckim a Zimną Przełęczą trasa ma niewątpliwie charakter marszu na orientację i to nocnego, bo z reguły idzie się tam już po zmroku) :wink:

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 07-11-2012 13:05

Nie mogę. Mnie nie kręcą imprezy gdzie się kosmitów wpuszcza. Pisałem o tym już gdzieś. Dla mnie marsz to marsz, a bieg to bieg.

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 07-11-2012 13:09

Human pisze:Nie mogę. Mnie nie kręcą imprezy gdzie się kosmitów wpuszcza. Pisałem o tym już gdzieś. Dla mnie marsz to marsz, a bieg to bieg.

Ja na Przejściu nie biegłem, na "Tropicielu" też nie zamierzam się ścigać z "facetami w rajtuzach" :lol:

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 24-11-2012 20:36

Tropiciel 9 za nami. Interesujące wydarzenie.

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 24-11-2012 21:54

cezaryol pisze:Tropiciel 9 za nami. Interesujące wydarzenie.
I to wszystlko?Skrobnij coś więcej.

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 25-11-2012 00:08

skiboy pisze:
cezaryol pisze:Tropiciel 9 za nami. Interesujące wydarzenie.
I to wszystlko?Skrobnij coś więcej.

Ja skrobnę jutro (a w zasadzie to już dzisiaj, bo jest po północy, a mam namyśli niedzielę :wink: ) relację na forum. Byłem w tej samej drużynie, co cezaryol, mianowicie "Miłośnicy (Twardo)gór(y)", którą sam zresztą stworzyłem i byłm kimś w rodzaju kierownika :D
Byliśmy zapisani (drużyna 5-osobowa) na trasę 40-km pieszą. Przeszliśmy ją w 11 godzin z groszami (znaczy: minutami :) ), ale kilometrów to my zrobiliśmy coś grubo ponad 50 (przeciętne tempo marszowe: ok. 5 km/h) :!: Było mokro, było zimno, było ciężko - ale dali my radę :D Po doświadczeniach na strzelnicy (punkt kontrolny "P") zgłaszam się na ochotnika do snajperów 8)

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 25-11-2012 16:58

skiboy pisze:
cezaryol pisze:Tropiciel 9 za nami. Interesujące wydarzenie.
I to wszystlko?Skrobnij coś więcej.


Leuthen pisze:Ja skrobnę

No to się trochę wstrzymam :)

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 25-11-2012 21:14

Nie wszystko, ale skrobnąłem :)
http://npm.pl/forum/viewtopic.php?t=4113

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 25-11-2012 21:47

Leuthen, ja Cię bardzo proszę. Nie twórz koszmarków na moim podwórku. Zwykłej 1. Dywizji Kawalerii. żadnej aeromobilnej, czy jakiejś jeszcze innej ona w nazwie nie miała, bo i mieć nie mogła. Wyjątkiem z dziwnymi nazwami jest tylko Korpus. Oni mają swoje MEU SOC (czyli Marine Expeditionary Unit Special Operations Capable). Poza tym gość nie nazywa się Harald, tylko Harold ;)

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 25-11-2012 23:49

Trasa Tropiciela 9 ( 40 km. W rzeczywistości ok. 47 )
Obrazek

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 26-11-2012 12:49

Jak w większości takich imprez aktualność map pozostawia wiele do życzenia Z pewnością aktualizacja mapy była robiona co najmniej 20 lat temu.Najważniejsze ,że pokonaliście trasę a nie ona Was.Relacja bardzo ciekawa(na wesoło)..Czekamy na ciąg dalszy.Szczere gratulacje dla dzielnego teamu.


Wróć do „Imprezy”