Lech pisze: Z mojej wypowiedzi wynika, że ta "przypadkowość" jest co najmniej dziwna.
A czemuż to obecnośc forumowiczów na forum jest dziwna?
Nie piszę o obecności, a o "przypadkowości" pojawienia się akurat w tym wątku, jako czegoś dość dziwnego. I to gościa, który zjawia się jak kometa i nie ma nic konkretnego w temacie tego wątku do napisania. Ani on, ani jeden z wtórujących mu "wybitnych znawców turystyki sudeckiej" z SKPS nie wiedzą nic na temat odznaki przewodnika sudeckiego: kto i kiedy zaprojektował wzór tej odznaki, gdzie je wykonano, który wzór był wcześniejszy - z gałązką kosodrzewiny czy bez, kto podsunął myśl zasłonięcia motywu mającego wyobrażać Śnieżkę tą gałązką itd.? A skoro nic nie wie, to dlaczego nie podczepi się pod inny wątek? Mało tu ciekawych tematów?Satan pisze:A czemuż to obecnośc forumowiczów na forum jest dziwna?Lech pisze: Z mojej wypowiedzi wynika, że ta "przypadkowość" jest co najmniej dziwna.

Pozwalam sobie zauważyć, że to forum nie jest przeznaczone wyłącznie dla samowystarczalnych. I ja np. w tym wątku nie robię żadnej reklamy czy antyreklamy, tylko zwyczajnie pytam o istotne, a nieznane szczegóły dotyczące "blachy" przewodnika sudeckiego, bo mnie to akurat interesuje.Satan pisze:Nikt z użytkowników tego forum nie korzysta z tych "wynalazków", są samowystarczalni, więc nie ma tutaj sensu robić autoreklamy i antyreklamy...

KSP - fee (by SKPS)
Widać nie wszędzie zaglądasz. Ale do rzeczy: Czy naprawdę nie możesz się zająć czymś pożytecznym, jak choćby wyjaśnieniem nam jak to z tymi odznakami przewodników sudeckiech naprawdę było i jak jest? Przecież wypadałoby członkowi SKPS znać szczegóły i historię, o którą pytam, bo "Narody tracąc pamięć - tracą życie", nieprawdaż?Wędrowniczek pisze:Zastanawia mnie natomiast to że nigdy nigdzie nie wiedziałem wypowiedzi innych członków KSP tak jakby KSP tworzyła 1 osoba (a jeśli tak jest to gratuluje Lechowi sprawności organizacyjnej)