http://www.naszesudety.pl/?p=artykulySh ... ykul=11399
Pewnie w przyszłym roku będzie asfaltowa droga na Wielką Sowę. Z której przełęczy?
RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Human pisze:Jedno jest pewne. Na Wielką Sowę tylko przy -20. Przy takiej temperaturze na pewno nie wytrzymają
O, ta sekta jest wytrzymała. Wystarczy wspomnieć choćby wyprawy krzyżowe. Są w stanie zbezcześcić każdą górę. Padła Ślęża, padła Śnieżka, Chełmiec, teraz kolej na Wielką Sowę. Która następna? Obstawiam Śnieżnik.
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2087
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Pieprzysz Human jak na zebraniu partyjnym palikociarni, (zresztą fadel też) takie teksty to możesz sobie na jakiś forach antyreligijnych głosić, a póki co tematy religijne, światopoglądowe na forum sudeckim i w ogóle na forach górskich zostawmy w spokoju.
Moje zdanie też jest takie,że wszelakich kapliczek, krzyży i szlaków papieskich jest za dużo w górach, ale nie obrażam przez to nikogo uczuć religijnych. No chyba, że chcesz się powyzywać od katotalibów i pierd**ych ateistów, ale to zapraszam na priv.
Moje zdanie też jest takie,że wszelakich kapliczek, krzyży i szlaków papieskich jest za dużo w górach, ale nie obrażam przez to nikogo uczuć religijnych. No chyba, że chcesz się powyzywać od katotalibów i pierd**ych ateistów, ale to zapraszam na priv.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
Raubritter pisze:Pieprzysz Human jak na zebraniu partyjnym palikociarni, (zresztą fadel też) takie teksty to możesz sobie na jakiś forach antyreligijnych głosić, a póki co tematy religijne, światopoglądowe na forum sudeckim i w ogóle na forach górskich zostawmy w spokoju.
Moje zdanie też jest takie,że wszelakich kapliczek, krzyży i szlaków papieskich jest za dużo w górach, ale nie obrażam przez to nikogo uczuć religijnych. No chyba, że chcesz się powyzywać od katotalibów i pierd**ych ateistów, ale to zapraszam na priv.
Święte słowa Raubritter. Popieram w 100 %
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
- Zły Marcin
- obieżyświat
- Posty: 864
- Rejestracja: 19-07-2013 07:10
- Lokalizacja: W-w
Raubritter pisze:Moje zdanie też jest takie,że wszelakich kapliczek, krzyży i szlaków papieskich jest za dużo w górach, ale nie obrażam przez to nikogo uczuć religijnych...
no, ale istnienie wszelakich kapliczek, szlaków papieskich i krzyży obraża na ten przykład moje uczucia to i dlaczego nie miałbym o tym napisać?
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2087
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
A mnie obraża, że Ciebie obraża. Gadaj tu jeden z drugim. A tak na poważnie. Jeżeli ktoś napiszę, że nie w smak mu idąc szlakiem spotkać na swojej drodze kapliczki, krzyża, szlaku papieskiego, to okej - każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie w sposób cywilizowany, kulturalny. Mi też wiele rzeczy się nie podoba. Czym innym natomiast jest pocisk, odnoszenie się lekceważąco w związku z kogoś religią, poglądami. Ja nie pisałem, w żadnym z swoich postów, że ateiści, rodzimowiercy, rastafarianie to jest sekta, która bezcześci każdą górę. Czaisz panie kolego do czego zmierzam?
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
Spot przeminie i będzie egzystował co najwyżej na youtubie, a póki co przed telewizorem możesz skorzystać z pilota. A w realu, idąc przez Wielką Sowę nie możesz nie zauważyć przedmiotu kultu, związanego z tym miejscem jak pięść z nosem. Kiedyś śmialiśmy się w Górach Bialskich, że to najdalej na wschód leżące góry Europy, których nie odwiedził Lenin. Czasy się zmieniły, bo zmienili się idole.
- Zły Marcin
- obieżyświat
- Posty: 864
- Rejestracja: 19-07-2013 07:10
- Lokalizacja: W-w
Oczywiście , "sekta" czy "Kościół" to kwestia światopoglądowa i nie roztrząsajmy tego. Natomiast faktem obiektywnym jest zaśmiecanie gór wszelkiego rodzaju budynkami lub inną infrastrukturą służącą takim czy innym partykularnym interesom czy poglądom jakiejś grupy.
Jestem raczej purystą w tym zakresie , podobnie jak inni zwolennicy namiotów , no ale powiedzmy , że od takiej wiaty świat się nie zawali
Jakieś jedno, (no dwa... ) schronisko w paśmie też może sobie też być... 
Jestem raczej purystą w tym zakresie , podobnie jak inni zwolennicy namiotów , no ale powiedzmy , że od takiej wiaty świat się nie zawali
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”