Szliśmy na ów szczyt modrou cestou...
na szczycie był taki kamyk:
A NA KAMYKU TAKI KRZYZYK:
a pod szczytem stara droga...
mam wrażenie,ze byl tam, jakis kamieniolom kiedyś...
z "grani" zachodniej widok na Jawornik Wielki na zachodzie...
i chyba najbardziej znana kapliczka pod Ptasznikiem