Radek, latasz jak kot z pęcherzem. Raz jesteś na GSS (Główny Szlak Sudecki) w Paczkowie, to znowu jaja sobie robisz na SzZP

.
Radek pisze:Planując trasę warto zerknąć co się dzieje w zamkach. W zeszłym roku w Bolkowie przypadkiem trafiłem na "Czaty zamkowe" czyli "Wakacyjne spotkanie miłośników twórczości Jacka Kaczmarskiego i piosenki z tekstem"
https://pl-pl.facebook.com/CzatyWolbromskie Z tego co widzę tegoroczna data to 3-4 lipca.
No jasne, że warto, tylko brak informacji.
Z wikipedi o zamku w Bolkowie:
Imprezy cykliczne Castle Party – festiwal muzyki gotyckiej, impreza coroczna, przełom lipca i sierpnia
Festiwal Podróżników Trzy Żywioły – festiwal podróżników, impreza coroczna na początku września
Inne imprezy Dni Średniowiecznej Kultury śląsko-łużyckiej
Otwarty Turniej Dziennikarzy w Strzelaniu z Kuszy Historycznej
Turniej Rajców
Wielki Turniej Rycerski–Świętojańskie Spotkania Rycerskie
Na
oficjalnej stronie zamku w Bolkowie jeszcze skromniej z informacjami na ten temat...
Mam pytanie odnośnie "Zapraszam na Czaty Wolbromskie! Koncert "piosenki z tekstem", spotkanie miłośników twórczości Jacka Kaczmarskiego,
afterparty przy ognisku do białego rana." ze strony, którą wskazałeś. Czy afterparty z ogniskiem odbywa się na dziedzińcu turniejowym? Czy ktoś tam ewentualnie biwakował w trakcie...? Chciałbym sobie po prostu legalnie zabiwakować na zamku.
Leuthen pisze:Ze Świdnicy do Walimia i na odwrót przez Zagórze Śl. jeżdżą przelotowo busy firmy Kal-Pol. Rozkład jazdy dostępny w internecie pod poniższym linkiem
http://www.kal-pol.eu/rozklad_jazdy.html
W międzyczasie znalazłem tą stronę, ale dzięki za informacje. Mam kilka innych pytań, jeśli można.
W Świdnicy busy do Walimia odjeżdżają z tymczasowego dworca ze stanowiska nr 7.
1. A jaki adres tymczasowego dworca?
2. Jeśli adres stałego dworca to Kolejowa 1D albo Spacerowa st. 2, to jak dotrzeć na Plac Grunwaldzki? Czy jest tunel lub kładka przez tory do Placu Grunwaldzkiego, czy trzeba iść do wiaduktu na ul. Wałbrzyskiej?
3. Czy są jakieś połączenia z Wałbrzycha przez Jedlinę Zdrój do Zagórza Śląskiego? Myślę o busach lub PKS, bo lokalna linia kolejowa do Zagórza chyba już nie funkcjonuje.
Co do biwaku nad J. Daisy; ani nie zachęcam, ani nie odradzam, a ostrożność zawsze trzeba zachować.
Co do zdjęcia z lazaretu; jak na kiczowatym zdjęciu z USC - Ona podpisuje się w księdze ślubów i jednocześnie prosto patrzy w obiektyw; tu: ten z konewką nie widzi, gdzie leje, ci na ziemi chybia nie plewią, siostra jakby nie wie, co się dzieje i patrzy obojętnie w inną stronę, a strażnik z bronią w pozycji "prawie gotowy do strzału" zamiast "na ramieniu" - kompozycyjnie nie do rozebrania. Ciekawa sprawa z nakryciami głowy - różne.