okolice Srebrnej Góry

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Krzysztof63
wędrowiec
Posty: 499
Rejestracja: 10-08-2013 11:18
Lokalizacja: Świdnica

Postautor: Krzysztof63 » 28-02-2016 20:15

Czarna Perełka to buda na Małej Przełęczy Srebrnej. Czynna sezonowo. Aktualnie polecam Sokółkę, ze szczególnym uwzględnieniem Opata. W dolnej części miasteczka są Górska Perła i Stodoła, ale czasy świetności mają już za sobą. Stodoła była bardzo modna jakieś 10 lat temu, zjeżdżało się tam towarzystwo aż z Wrocławia.
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

przemek-b198
tramp
Posty: 47
Rejestracja: 19-08-2013 15:55
Lokalizacja: Kłodzko

Postautor: przemek-b198 » 28-02-2016 21:03

Pisząc Czarna Perełka miałem na myśli "zalane małe wyrobisko dawnego kamieniołomu"

Awatar użytkownika
Krzysztof63
wędrowiec
Posty: 499
Rejestracja: 10-08-2013 11:18
Lokalizacja: Świdnica

Postautor: Krzysztof63 » 29-02-2016 14:51

No to się nie zrozumieliśmy. Nie przyszło mi do głowy, że możesz pytać o jakieś bajoro.
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 02-03-2016 23:20

Bajorko nie znajduje sie przy szlaku. Idac szlakiem w dol od fortu Ostrog (nie pamietam koloru) ale w przeciwna strone niz do przeleczy i Donzona, odbilismy w gore na skarpe i podeszlismy kawalek pod gore- i tam bylo bajorko. Jest ono na stromym zboczu a jak sie zadrze glowe do gory to sie widzi fort Ostrog i jego mury.

Knajpy o tej nazwie nie kojarze. W jakiejs knajpie jedlismy w Srebrnej Gorze, pod koniec miejscowosci idac od strony fortow. Kotlet jak kotlet, knajpa jak knajpa, szalu nie ma.
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

przemek-b198
tramp
Posty: 47
Rejestracja: 19-08-2013 15:55
Lokalizacja: Kłodzko

Postautor: przemek-b198 » 03-03-2016 13:52

dzięki, będę szukał, bajorka oczywiście;)


Wróć do „Relacje z wypraw”