Gdzieś w Górach Opawskich
cezaryol pisze:Mijałem tego zielonego mikrusa na kółkach w sobotę, ale wtedy był w ruchu.
W ruchu go tez widzialam. Siedzielismy sobie w knajpce naprzeciw sfotografowanego budynku i owo autko przyjechalo i sobie zaparkowalo tam na chodniku. Ciekawe czy ma jakas wersje na deszcz- nie widzialam tam nic co mogloby robic za skladany dach...
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
buba1 pisze:Ciekawe czy ma jakas wersje na deszcz- nie widzialam tam nic co mogloby robic za skladany dach...
Musiałby się w tej kwestii wypowiedzieć pasjonat motoryzacji albo militariów. Może jak Leuthen wróci to wyjaśni. Mamy też bardzo aktywnego historyka, ale nie wiem czy interesuje się pojazdami z DWS
Kurde to bym nie pomyslala ze w aucie konstrukcyjnie dach byl nieprzewidziany! To potem takie gazy czu uazy z brezentowym dachem to byl mega komfort 
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
buba1 pisze:Kurde to bym nie pomyslala ze w aucie konstrukcyjnie dach byl nieprzewidziany! To potem takie gazy czu uazy z brezentowym dachem to byl mega komfort
Sowietom musiały wystarczyć komfortowe buty, względnie onuce. Często byli zmuszeni odzierać padłych żołnierzy niemieckich z tego sprzętu.
Czasami im coś lepszego skapnęło w ramach lend-lease. Kopiowali to wtedy w łagrach, i w taki sposób powstał m. in. gaz.
Typowy sprzęt sowiecki można obejrzeć np. tutaj:
Sowieci wpuszczani przez Amerykanów do Karlovych Var
Amerykański sprzęt był wyspecjalizowany. Generałów, a także oficerów o mniejszej randze wożono takowymi pojazdami:
Żołnierzowi deszcz nie był straszny. Musiał mieć dobrą widoczność i możliwość prowadzenia ognia.
Czasem potrzebował się zamaskować, do tego służyła siatka maskująca, tu zwinięta przed szybą:
buba1 pisze:
Ciekawe czy ma jakas wersje na deszcz- nie widzialam tam nic co mogloby robic za skladany dach...
No to popatrz:
(Sorry za rozmiar, ale to nie moje zdjęcie i nie będę go edytował)

