Chatka pod Śnieżnikiem

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 12-05-2008 10:57

emil pisze:Po pierwsze - to nie tylko moje zdanie.

Albo mówisz o kimś o kim nie masz pojęcia albo powielasz obiegowe opinie, które z rzeczywistością nie mają nic wspólnego. A chyba nie muszę Ci przypominać jak to się nazywa?

emil pisze:Po drugie - ja tylko ostrzegam, bo paru gości już się o tym przekonało w przeszłości..

Nie musisz nikogo przed nim ostrzegać.
Jacy goście? Ja i inni ( patrz niżej) Nie mieliśmy nie przyjemności.


emil pisze:Po trzecie - parę razy wszystkie koce były wynoszone z chatki, bo śmierdziało niemiłosiernie - Waldek znowu przynosił. Parę osób zrezygnowało przez to z chodzenia do chatki..

To ich problem, w chatce od dawna panuje nieprzyjemny zapach środka konserwującego a jeśli komuś nie pachnie to niech nie wącha.
emil pisze:, bo żadna to przyjemność, jak jakiś facet każe Ci "buciory" wycierać przed wejściem,

Rzeczywiście Kara Boża! Jak można wchodząc do środka wycierać buciory? to proste! Można jeśli w środku jest zamiecione i posprzątane.

emil pisze:Po czwarte - facet traktuje chatkę jak jakieś swoje królestwo.,

Jeśli ktoś mieszka tam i dba o miejsce to ma prawo oczekiwać od odwiedzających pewnej dyscypliny.

emil pisze:Kamil, po prostu znam parę faktów, i je opisuję.

Obiegowe ploty.
Spotykam gościa od dłuższego czasu w chatce i nie mogę powiedzieć o nim zlego słowa. Zawsze częstuje herbatą i chętnie pogada.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 12-05-2008 14:39

Jaworek, bardzo stare drzewo na zboczach Śnieżnika, tuż opbok chatki na ścieżce do źródeł ułamał się.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

Postautor: azja » 15-05-2008 15:51

Obiegowe ploty.
Spotykam gościa od dłuższego czasu w chatce i nie mogę powiedzieć o nim zlego słowa. Zawsze częstuje herbatą i chętnie pogada.
Mhmm czy to ploty nie byłbym taki pewny coś w tym prawdy jest i są na to świadkowie.Wciska kit gościu w żywe oczy naocznym świadkom budowy nowego pieca a potem siedzi i opowiada że my głupoty gadamy ale dopiero po naszym wyjściu.Fajnie że sprząta i tu plus dla niego reszte trzeba uznać na zasadzie niegroźny wariat da sie z nim żyć choć chyba miał dużo szcześcia w ten długi majowy oj dużo.Co do czepiania sie niestety ma swoje jazdy a to co za młodziez bo wódki mu nie polewają a to za dużo drzewa narobili i nie z tej strony biorą co on kazał echhhh szkoda gadać.Jest troche czyściej pod chatą teraz dzięki niemu więc nie ma sie co czepiać a na jego gadanie nie ma co zwracać uwagi i przestaje.Pozdrawiam wszystkich

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 16-05-2008 14:02

No i poraz kolejny muszę stanąć w obronie lokratora z Domku pod Śnieżnikiem.

azja pisze: Mhmm czy to ploty nie byłbym taki pewny coś w tym prawdy jest i są na to świadkowie.
Jak w każdym micie czy legendzie. Tylko po co je powtarzać skoro nie są wiarygodne?

Wciska kit gościu w żywe oczy naocznym świadkom budowy nowego pieca a potem siedzi i opowiada że my głupoty gadamy ale dopiero po naszym wyjściu.


Bo sądząc po tym, co wypisujesz tutaj, to bez wątpienia nie pomylił się ani o jotę. Skoro nie postawił pieca dziś, to może jutro? A przyniosłeś na swoim grzbiecie woreczek piasku lub parę cegieł? Jeśli nie to szoruj a może pozbędziesz się łaty gaduły!

azja pisze:Fajnie że sprząta i tu plus dla niego reszte trzeba uznać na zasadzie niegroźny wariat da sie z nim żyć choć chyba miał dużo szcześcia w ten długi majowy oj dużo.


Zupełnie nie rozumiem!

azja pisze:Co do czepiania sie niestety ma swoje jazdy

Jak słusznie zauważyłeś "swoje", czyli jak każdy.
azja pisze:a to za dużo drzewa narobili i nie z tej strony biorą co on kazał echhhh szkoda gadać.


To po co strzępisz język i popisujesz się nonsensem?
Gość jest leśnikiem i doskonale wie skąd brać opał z tamtego lasu. Ludziom dupy nie chce się ruszyć i bukowego opału z dołu na garbach nie raczą przynieść ale wycinać żywe świerki z okolicy na to znajdzie się dziesięciu.

azja pisze:Jest troche czyściej pod chatą teraz dzięki niemu więc nie ma sie co czepiać


I dlaczego na tym nie poprzestałeś?
azja pisze: a na jego gadanie nie ma co zwracać uwagi i przestaje.

I vice versa!
azja pisze:Pozdrawiam wszystkich




P.S. Azjo, spróbuj pisać bardziej składnie bo trzeba domyślać się sensu twojej wypowiedzi.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

Postautor: azja » 16-05-2008 14:26

Bo sądząc po tym, co wypisujesz tutaj, to bez wątpienia nie pomylił się ani o jotę. Skoro nie postawił pieca dziś, to może jutro? A przyniosłeś na swoim grzbiecie woreczek piasku lub parę cegieł? Jeśli nie to szoruj a może pozbędziesz się łaty gaduły!

Rafale to akurat z piecem nie o to chodziło.Opowiadał nam jak gość ten piec co jest teraz budował i kto nie mając racji po zwróceniu uwagi że to nie tak było oburzył sie strasznie bo on wie najlepiej ,tylko to my byliśmy świadkami budowy pieca i wiemy kto to zrobił i wielki szacunek dla niego i jego syna bo ostro pracowali .Więc niech koś bzdur nie opowiada że to kto inny.
Fajnie że sprząta i tu plus dla niego reszte trzeba uznać na zasadzie niegroźny wariat da sie z nim żyć choć chyba miał dużo szcześcia w ten długi majowy oj dużo.


Zupełnie nie rozumiem!

Tego nie musisz rozumieć kto był w majowy wie o co chodzi

To po co strzępisz język i popisujesz się nonsensem?
Gość jest leśnikiem i doskonale wie skąd brać opał z tamtego lasu. Ludziom dupy nie chce się ruszyć i bukowego opału z dołu na garbach nie raczą przynieść ale wycinać żywe świerki z okolicy na to znajdzie się dziesięciu.

Był leśnikiem to raz a dwa pytałeś czemu nie jest i nie koniecznie jego, trzy w życiu tam drzewa zdrowego nie wyrąbałem a nikt mi nie będzie mówił z którego kierunku mam brać drewno bo sam jak napisałeś na własnym garbie je targam "pomijając rezerwat bo tu sie pewno zaraz przyczepisz"i nie oglądam sie na to czy ktoś przyniesie łaskawie opał czy nie.Ciekawe czemu przemilczałeś temat wymuszania alkoholu i"żywności "choć znam przykład tylko z alkoholem osobiście żarło sam mu zostawiałem
azja napisał:
a na jego gadanie nie ma co zwracać uwagi i przestaje.

I vice versa!

ja Cie nie obrażam i nie rzucam hasłami przynieś coś do chaty,gdybyś czytał czasem dokładnie niektóre posty to byś wiedział co kto zrobił dla chatki,co ja nie musze pisać bo robie to dla chaty nie dla Ciebie ale nie pozwole żeby ktoś przypisywał zasługe budowy pieca komu innemu.Czemu sie czepiasz nie kumam bo generalnie napisałem pozytywną opinie o nim ale to widze już tak masz bo kilka razy mnie już bombardowałeś kolego,forum jest po to żeby każdy sie mógł wypowiedzieć co myśli a wnioski sie wyciąga samemu co do miejsca itp. sytuacji
Ostatnio zmieniony 22-05-2008 21:19 przez azja, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 19-05-2008 09:22

jones pisze:tak dokładnie seba 123 smród to dobre podsumowanie, dowalacie sobie nawzajem, ja już sie pogubiłem, chciałem zajść do chatki na nocleg ale teraz sam już nie wiem, chyba jednak tam zajdę i sam się przekonam jak jest naprawdę bo wasza opnie na je temat są zupełnie sprzeczne ze sobą.


Jako człek z zewnątrz, byłoby dobrze abyś zweryfikował te sprawy i przekazał nam swoje refleksje.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 19-05-2008 10:14

To może zlot wrześniowy nie na Śnieżniku, a cośkolwiek dalej na wschód? :P

Awatar użytkownika
jones
łazik
Posty: 74
Rejestracja: 15-07-2006 17:46
Lokalizacja: Wrocław (służbowo: Katowice)

Postautor: jones » 19-05-2008 11:22

No, już temat zlotu na Śnieżniku był poruszany z tego co pamiętam, w sumie wydaje mi sie to dobrym pomysłem, ale oczywiście z noclegiem w chatce :D

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 19-05-2008 11:31

zlot ma byc na Śnieżniku, ale raczej tu:
http://nasniezniku.miedzygorze.pl/nasniezniku/

a nie w chatce..i tu nie codzi o to, że w chatce niby ktoś dziwny mieszka czy coś tam cos tam tylko w tym schronisku są takie fajne zaoknia okien :)

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 22-05-2008 12:20

wątek ortograficzny - zgodnie z sugestią Buby - wydzieliłem do nowego wątku: http://sudety.it/forum/viewtopic.php?t=1331

Awatar użytkownika
IvanGn
podróżnik
Posty: 222
Rejestracja: 27-02-2008 13:32
Lokalizacja: Gniezno / Poznań

Postautor: IvanGn » 22-05-2008 12:57

Taja dokładnie tam :)

I ceny są normalne :D i to jest schronisko takie wypaśne :D
Zawsze można brać pokój 8 osobowy :D i wtedy wszyscy razem ;) :D
"Nie ma ładnych kościołów.. są kościoły i spalone kościoły.."

Awatar użytkownika
kamil756
wędrowiec
Posty: 255
Rejestracja: 16-11-2007 20:20
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: kamil756 » 22-05-2008 14:53

A Waldka teraz nie ma w chatce jakby komuś przeszkadzało jego towarzystwo może iść sobie teraz..
"O jak dobrze nam zdobywać Góry";]

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

Postautor: azja » 24-05-2008 23:18

Ponieważ temat był wspólny chatka i ortografia żeby nie śmiecić na forum wstawiłem tu http://sudety.it/forum/viewtopic.php?t=1331jak ktoś chce to zapraszam do przeczytania

Awatar użytkownika
boskimm
turysta niedzielny
Posty: 9
Rejestracja: 22-12-2009 20:41
Lokalizacja: Godzięcin

Postautor: boskimm » 22-12-2009 20:49

To mój pierwszy post więc najpierw się przywitam,

WITAM!!!

a teraz zapytam
był ktoś ostatnio w chatce??? mnie tam z rok nie było, i nie wiem czy piła jest, czy piec hula, czy jest lampa naftowa-nie wiem czy naftę kupować??? jadę z dziewczyna, której obce są luksusy topienia śniegu na herbatę, noszenia drewna...itp.
czy chatka stoi jeszcze, bo nie wiem czego mam się spodziewać ;)

przy okazji zapytam:
czy ktos wybiera się tam na sylwestra???

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 22-12-2009 23:05

to tam była lampa naftowa? nawet nie zauważyłem.

Ale na Sylwka to rzeczywiście to bez namiotu tam by się nie ruszał, żeby jednak w razie czego nie trza było spać pod chmurką ;)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”