Odrodzenie - co się dzieje?
Odrodzenie - co się dzieje?
Czytam sobie te posty(=> http://www.sudety.it/index/noclegi/ID,13 ) i włos się na głowie jeży...
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.
Jak byłem w październku, to miałem podobne wrażenie. Słyszeliśmy, że Odrodzenie wogóle ma być zamknięte, więc z ulgą ujrzeliśmy dym z komina. W środku mocno podjerzana ekipa, lekko "zawiana", ale nocleg za 20zł był, wrzątek też...tylko pokoje zimne.
Wg tego co mówili, to Odrodzenie pod ich wodzą miało się odrodzić...
Wg tego co mówili, to Odrodzenie pod ich wodzą miało się odrodzić...
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
Satan pisze:Jak byłem w październku, to miałem podobne wrażenie. Słyszeliśmy, że Odrodzenie wogóle ma być zamknięte, więc z ulgą ujrzeliśmy dym z komina. W środku mocno podjerzana ekipa, lekko "zawiana", ale nocleg za 20zł był, wrzątek też...tylko pokoje zimne.
Wg tego co mówili, to Odrodzenie pod ich wodzą miało się odrodzić...
w jakim sensie "podejrzana"? czyżby jak na Skrzycznym, gdzie kumple syna właściciele potrafili zlać "niezadowolonych" turystów?
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Pudelek pisze:w jakim sensie "podejrzana"? czyżby jak na Skrzycznym, gdzie kumple syna właściciele potrafili zlać "niezadowolonych" turystów?
No to chyba jasne.
"Podejrzana" = lekko na rauszu, waniajet co nieco z okolicy paszczy, 2-3 dniowe wylewy krwawe w okolicy podoczodołowej obustronnie, zero informacji o otaczjących górach, a w kantorku na pietrze śpiący od 24h "kucharz", a od niego waniajet na całym pietrze.
Zastrzegam tutaj,że nikt nas nie lał, goście byli nawet mili na swój sposów, ale zero w nich klimatu górskiego.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.