Rezerwat Przyrody "Meteoryt Morasko"

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Rezerwat Przyrody "Meteoryt Morasko"

Postautor: Raubritter » 06-07-2008 17:48

Witam! Oto kilka fotek z mojego spacerku w okolicach Poznania w rezerwacie przyrody Meteoryt Morasko - czyli w rejonach Lecha, więc pewnikiem Lechu już mnie uprzedził i kilka relacji z okolic zrobił znacznie wcześniej :wink:
Nadmienię więc tylko że podążałem szlakiem żółtym z Osiedla Jana III Sobieskiego w Poznaniu zatoczywszy kółko i kończąc wędrówkę w rezerwacie przyrody Żurawiniec który z tego względu iż jest otoczony wciąż nowo powstającymi blokowiskami, niestety zatracił swoje najcenniejsze wartości przyrodnicze. Jeżeli zaś chodzi o rezerwat Meteoryt Morasko to jak najbardziej jestem kontent że się tam wybrałem, poza tym mogłem zaliczyć najwyższą górę w okolicach Poznania - Góra Morasko - całe 154 m n.p.m. :P
Nadmienię tylko że jest to rezerwat przyrodniczo-astronomiczny utworzony w 1976 roku, o powierzchni 55 ha. Znajduje się on w północnej części Poznania, na Morasku. Na jego terenie mieszczą się kratery, które zdaniem większości badaczy powstały w wyniku upadku meteorytu Morasko.

http://Raubritter.fotosik.pl/albumy/465105.html
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 06-07-2008 18:42

nonono, 154 m.n.p.m.... pełen szacun :lol: :wink:
fajne są te ujęcia drogi wiodącej w bliżej nieokreśloną dal :) i pokrzywki też git :)

---
coś mi ta nazwa rezerwatu przypominała, zajrzałem na www.geocaching.com i okazało się, że ukryta jest tam multiskrzynka
współrzędne: N 52° 29.345 E 016° 53.777 (można wklepać w www.maps.google.com )

opis:Cache jest ukryty w miejscu upadku "meteorytu Morasko". Upadek mial miejsce prawdopodobnie ok. 5000 lat temu. Pierwszy odlamek meteorytu (ok. 78 kg) zostal znaleziony przez zolnierzy kopiacych okopy strzeleckie podczas pierwszej wojny swiatowej. Szczesliwym trafem dowodca nadzorujacy ich prace (sierzant Cobliner) zwrocil uwage na to, ze "dziwnie wygladajacy" obiekt moze byc meteorytem i odlamek zostal dostarczony do Obserwatorium Astronomicznego w Berlinie. Ostatecznie meteoryt zostal sklasyfikowany jako "zwykly ziarnisty oktaedryt". W kolejnych latach wiele innych odlamkow meteorytu zostalo znalezionych przez miejscowych rolnikow oraz uczniow ze szkoly podstawowej w Suchym Lesie. W roku 1955 dr Pokrzywnicki zauwazyl, ze siedem zaglebien terenowych zlokalizowanych w obszarze upadku meteorytu moze byc kraterami meteorytowymi. Dokladne badania (m.in. rozkladu pylu meteorowego i meteorytowego) podjete 15 lat pozniej w Obserwatorium Astronomicznym Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu zdaja sie potwierdzac meteorytowe pochodzenie kraterow. Najwiekszy krater posiada srednice ponad 100 m, pozostale sa znacznie mniejsze. W 1976 roku w celu ochrony kraterow oraz pewnych rzadkich roslin rosnacych w ich otoczeniu utworzony zostal rezerwat o nazwie "Meteoryt Morasko".

dodatkowa pomoc: Etap 1: Zatrzymaj sie na rozwidleniu sciezek i popatrz pomiedzy oznaczenia szlakow. Cos jest w korzeniach tej brzozy...Etap 2: Pojemnik jest tam na dole...
Oko wszystko widzi

W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!

http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 06-07-2008 19:38

No musiałem ominąć multiskrzynkę :wink: a co do opisu historii meteorytu i jego odnalezienia wszystko się zgadza. Poza tym w 2006, w wyniku poszukiwań za pomocą wykrywacza metalu prowadzonych na zlecanie naukowców z Instytutu Geologii UAM, został odnaleziony meteoryt, który po usunięciu zanieczyszczeń waży aż 164 kg. Do tej pory jest to największy meteoryt znaleziony w Polsce.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.


Wróć do „Relacje z wypraw”