Cztery dni w Gorganach

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
franek
podróżnik
Posty: 240
Rejestracja: 27-12-2007 10:04
Lokalizacja: Namysłów

Cztery dni w Gorganach

Postautor: franek » 23-08-2010 21:43

Witam!

Tym razem padło nie na Sudety, a Karpaty Wschodnie.
Przygodę zacząłem w Przemyślu, kurs do Medyki, bezproblemowe przejście przez granicę. Do Lwowa docieram 15 minut za późno, pociąg do Rachowa odjechał. Postanawiam obrać kierunek na Osmołodę. Marszrutka do Kałusza, śpię w Hotelu "Astoria" 50 hr. Pierwszy transport do Osmołody jest o 7.50, po trzech godzinach jazdy ok.11 docieram do celu.
Zakupy w miejscowym sklepie, dwa szybkie piwa na pokrzepienie i ruszam.
Pierwsza atrakcja - kładka na potokiem Łomnica.
Obrazek

Czerwonym szlakiem kieruję się na Ihrowiec. Kiedy wychodzę ponad granicę lasu, dochodzą mnie odgłosy burzy, mam obawy czy iść dalej, czy wrócić się do chatki, którą minąłem kilka minut wcześniej. Idę jednak dalej.

Obrazek

Morze gór.
Obrazek

Gdy schodzę na przełęcz Borewka burza jest już blisko. Po chwili zaczyna padać, widzę jak piorun uderza w zbocze Ihrowca.

Obrazek

Rozbijam namiot, razem ze mną na przełęczy nocuje jeszcze trzech Ukraińców.
W nocy burza, rano jeszcze trochę pada, więc ruszam z miejsca dopiero o 10.
I dalej czerwonym szlakiem w kierunku Sywuli.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wśród gorganu mijam pozostałości schronów i zasiek pamiętających z czasy I wojny światowej.
Obrazek

Wielka Sywula coraz bliżej.
Obrazek

Na najwyższym szczycie Gorganów.
Obrazek

Obrazek

Z Wielkiej Sywuli, tylko krok do jej mniejszej siostry.
Obrazek

Na popas schodzę na połoninę Ruszczyna.
Obrazek

Popasałem i ruszam do Rafajłowej.
Obrazek

Urwisko Piekło niedaleko Ruszczyny.
Obrazek

W drodze do Rafajłowej.
Obrazek

Obrazek

Do wioski schodzę po zmroku, nocuję na kwaterze niedaleko knajpy, cena za łóżko - 40hr.
Następnego dnia postanawiam kontynuować wędrówkę czerwonym szlakiem.
Na szlaku spotykam grzybiarzy. Trzeba przyznać, że gorgańskie grzyby imponują swoimi rozmiarami - i jak tu się nie pochwalić.
Obrazek

Dwie godziny, które zabrało mi dotarcie na połoninę Płoska, brodzę po kostki w błocie.
Obrazek

Po dotarciu na połoninę słyszę, że grzmi, ale do puki nie pada postanawiam iść dalej.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Szlak prowadził lasem po przedwojennej granicy Polsko-Czechosłowackiej.
Obrazek

Po dojściu na połoninę Bohacką miałem dosyć uciekania przed burzą, namiocik rozbiłem niedaleko szałasów pasterskich.
Rano miałem takie widoczki.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pogoda wyśmienita, zamierzałem iść dalej czerwonym szlakiem, przez Mały Gogran i Syniak, lecz....
Obrazek

....za przeł. Krzyżówka trafiłem na mega wiatrołom.
Obrazek

Po godzinie walki dałem za wygraną i zszedłem najpierw na kreskę, a później wzdłuż potoku.
Obrazek

Miałem dojść do wsi Polana Popowiczowska, ale najpierw ujrzałem TO:
Obrazek
Dla zainteresowanych: www.bukovel.com
Obrazek

Po tym co zobaczyłem w kompleksie bukovel pozostał tylko niesmak.
Zamyślony, astopem udałem się do Iwano-Frankowska, gdzie zdążyłem na ostatnią marszrutkę do Lwowa. Rano już tylko autobus nr.18 i kolejna marszrutka, tym razem już w stronę Polski. Na przejściu granicznym, nie było już tak miło, jak kilka dni temu, w dwóch słowach: krzyk i płacz. Kto był ten wie.
Wyjazd może i był krótki, ale chęć poznania tych gór wzmogła się we mnie jeszcze bardziej.
Wiem, że tam powrócę i to chyba już na dwa tygodnie :).
Pozdrawiam

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4993
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 23-08-2010 21:54

aj...jakie widoki!!!! a ja tam lazlam w takiej mgle...:(
http://picasaweb.google.com/buba.dawno. ... 5779109250
http://picasaweb.google.com/buba.dawno. ... 1065784290
ze prawie konca nosa nie bylo widac... ech.. fajnie ze tobie szczescie do pogody dopisalo!

fajne to spotkanie z grzybiarzami! :) i bacowki!!!

no szkoda ze na koniec wlazles na bukowel... to musialo bolec... :? :? :?

franek pisze: Na przejściu granicznym, nie było już tak miło, jak kilka dni temu, w dwóch słowach: krzyk i płacz. Kto był ten wie.


:D :D :D :D :D :D :D

zagladales do chatki na drodze osmoloda- ihrowiec? ciekawe czy jest otwarta , jaki stan w srodku, czy piec czynny...?

franek
podróżnik
Posty: 240
Rejestracja: 27-12-2007 10:04
Lokalizacja: Namysłów

Postautor: franek » 23-08-2010 22:43

Witaj buba :)

a ja tam lazlam w takiej mgle...Sad


Mgła też ma swój urok :wink:

zagladales do chatki na drodze osmoloda- ihrowiec?


Do chatki nie zaglądałem, ale spotkałem grupę Polaków, która się tam wybierała i podobno chatka jest otwarta.

fajne to spotkanie z grzybiarzami!


Ta Babinka strasznie sympatyczna była, już w drugim zdaniu napomknęła, czy horałki nie mam :D A że miałem, to wspomogłem chorą, gardło podobno ją bolało :wink:
Dzień wcześniej też spotkałem grzybiarzy, z tym że to oni polali, no i zagrycha była :D

Jeszcze raz wielkie dzięki za przewodnik :)

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 24-08-2010 00:50

Łooo no genialna wyprawa!! A i jak pięknie szlaki są oznakowane :)

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4993
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 24-08-2010 05:41

franek pisze:[
Mgła też ma swój urok :wink:



taaaaa... ale nie przez 4 dni bez przerwy i to jeszcze taka porzadnie mokra mgla ;) moge z tego uroku zrezygnowac bez problemu ;)

franek pisze:
Ta Babinka strasznie sympatyczna była, już w drugim zdaniu napomknęła, czy horałki nie mam :D A że miałem, to wspomogłem chorą, gardło podobno ją bolało :wink:
Dzień wcześniej też spotkałem grzybiarzy, z tym że to oni polali, no i zagrycha była :D



ojojoj :) wiedzialam ze spotkania byly udane ale nie sadzilam ze az tak :) i jak tu nie pokochac ukrainy??? :D :D :D szkoda tylko ze tak malo zdjec z tych integracji.

franek pisze:
Jeszcze raz wielkie dzięki za przewodnik :)

Pozdrawiam


nie ma za co! i polecam sie na przyszlosc :)

Taja pisze: A i jak pięknie szlaki są oznakowane :)


to juz nie czasy bezszlakowych zupelnie dzikich ukrainskich gor :( niestety...

zreszta sprawa znakowania szlakow na ukrainie to sprawa bardzo kontrowersyjna- o czym swiadczy wiele wiele dyskusji na roznych forach internetowych i na zlotach konczacych sie nieraz prawie skakaniem sobie do gardel ;)

zwlaszcza ze zdania sa totalnie podzielone.. o czym moze swiadczyc choc ta ankieta na glownej stronie portalu karpaty wschodnie (z lewej strony)
http://www.karpatywschodnie.pl/

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2610
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 24-08-2010 11:11

No Franek, chwaliłem Cię "tam", to już tutaj nie będe... :mrgreen:
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 31-08-2010 14:07

Co za wypad...Każda relacja ze wschodu powiewa prawdziwą przygodą, a ja niegodny, choć już byłem na Ukrainie to w góry nie zajrzałem. W ile osób pojechaliście??
Ja w przyszłym roku, pomiędzy majem a październikiem koniecznie robię dwutygodniówke na Ukrainę bądź Rumunię, obecnie szukam jedynie grupy, która przygarnie niedoświadczonego eco :)

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4993
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 23-11-2010 09:56

ecowarrior pisze: obecnie szukam jedynie grupy, która przygarnie niedoświadczonego eco :)


pewna grupa od dawna chce cie "przygarnac" na wschodnie wypady :D :D :D :D przynajmniej od 3 lat ;)

tylko czy ty bys zniosl nasze slimacze tempo wedrowki... to jest pytanie....

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2610
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 23-11-2010 17:01

Może gdzieś tam na pięknej Ukrainie się nasze szlaki splotą, ja zamierzam plądrować rejony Ust Czornej, głównie interesuje mnie Połonina Krasna oraz zachodnie płaje Świdowca :D
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4993
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 23-11-2010 17:42

Satan pisze: ja zamierzam plądrować rejony Ust Czornej, głównie interesuje mnie Połonina Krasna D


pozdrow wiec od nas rury!!!!!! :D
http://picasaweb.google.com/koza.zza.pl ... 6621947682

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2610
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 23-11-2010 17:52

Toś mnie zachęciła... :shock: :wink:
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4993
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 23-11-2010 18:28

Satan pisze: ja zamierzam plądrować rejony Ust Czornej,


jakby cie noc zastala w ust czornej to polecam nocleg na stadionie :-)

http://picasaweb.google.com/topeerz/200 ... 8339477490
http://picasaweb.google.com/koza.zza.pl ... 5716812210

w deszczowy czas przytulniej niz mokry namiot


Satan pisze:Toś mnie zachęciła... :shock: :wink:


fajne rury! mozna sie w nich schowac w razie deszczu! ostatecznie nawet na nocleg sie nadadza.
Polecam tez spiewanie z gitara
http://picasaweb.google.com/koza.zza.pl ... 8794800946
akustyka jest naprawde przednia!! napewno slyszales o czyms takim jak "rura party" :-D

no i ponoc faceci lubia dziewczyny tanczace na rurze :)
http://picasaweb.google.com/koza.zza.pl ... 6493170082

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2610
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 23-11-2010 19:13

No Buba!! Trzeba było tak od razu. Mnie puste rury nie kręcą 8) , a rura party i dziewczyna tańcząca na rurze już do mnie przemawiają! :mrgreen:
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.


Wróć do „Relacje z wypraw”