Opuszczone schronisko...

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Ada
turysta niedzielny
Posty: 4
Rejestracja: 09-02-2011 07:34

Opuszczone schronisko...

Postautor: Ada » 09-02-2011 07:39

Witam! Mam do Was pytanie, które nurtuje mnie już od jakiegoś czasu. W ostatnie wakacje przemierzając moje ukochane Karkonosze natrafiłam na wyjątkowo dziwne miejsce(nie spodziewałam się tego zupełnie). Odchodząc kawałek w bok, w prawo od schroniska na Hali Szrenickiej natrafiłam na jakiś opuszczony, samotny budynek(nie prowadzi tam szlak, ale można tam dotrzeć ledwo zarysowaną, trochę zarośniętą ścieżynką). Sprawdzając na nieco dokładniejszej mapie wyczytałam, iż jest to schronisko "Kamieńczyk". Ciekawa jestem co tam się wcześniej znajdowało i od jak dawna stoi opuszczone. Próbowałam szukać jakichś informacji na ten temat w Internecie, jednakże bezskutecznie.
Może ktoś z Was będzie wiedział co to za budowla!

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 09-02-2011 09:21

Obrazek

Jeżeli to ten budynek, to jest to dawna strażnica WOP "Kamieńczyk". Zobacz też => http://boleslawiec.fotopolska.eu/143575,foto.html
Obrazek

Ada
turysta niedzielny
Posty: 4
Rejestracja: 09-02-2011 07:34

Postautor: Ada » 09-02-2011 10:39

Tak, to ten budynek.
Dzięki za informacje! :)

Ada
turysta niedzielny
Posty: 4
Rejestracja: 09-02-2011 07:34

Postautor: Ada » 09-02-2011 10:50

A nie wiecie czy coś się tam teraz dzieje? Jak byłam tam ostatnio wyglądało mi na to, że budynek jest całkowicie opuszczony i nic się w nim nie dzieje. Czy wiecie może czy ten budynek jest wystawiony na sprzedaż?

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 09-02-2011 13:05

obiekt byłby faktycznie dobrą alternatywą dla molocha na Hali Szrenickiej. Ale widać nie ma pomysłów co z nim zrobić...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Kurrant
tramp
Posty: 40
Rejestracja: 24-01-2011 11:24

Postautor: Kurrant » 09-02-2011 20:58

Malownicze to miejsce, choć przenika pustka - aż przeszywa.
Ma potencjał.
Dobry pomysł, dobrzy ludzie, worek pieniędzy i można zrobić Samotnię v.2 - tylko bez Kotła.
"[...]Wolność miłuję i powietrze ponad rześką ziemią." F. Nietzsche

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 09-02-2011 21:01

wolałbym, żeby jednak tam Samotni nie robili, bo generalnie to z Samotni, co tam byłem, wiało olewactwem i gwiazdorstwem obsługi ("w końcu to takie słynne schronisko"). To raczej powinien być obiekt dla koneserów, z boku... ciekawi mnie historia tego miejsca - na pewno coś pisze o nim w Suchodolskim, ale nie mam akurat książki pod ręką.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 09-02-2011 21:02

Trzeba się będzie tam przejść :)
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

Kurrant
tramp
Posty: 40
Rejestracja: 24-01-2011 11:24

Postautor: Kurrant » 09-02-2011 21:07

Pudelek pisze:wolałbym, żeby jednak tam Samotni nie robili, [...]wiało olewactwem i gwiazdorstwem obsługi[...]


Fakt, faktem...
Ale ser zasmażany mają smaczny i ogarniające ciepło.
Ale jak na razie w Kamieńczyku wieje, ale wiatr przez wyłupane okna.
"[...]Wolność miłuję i powietrze ponad rześką ziemią." F. Nietzsche

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 09-02-2011 21:09

Kurrant pisze:przez wyłupane okna.


czyli można teoretycznie dostać się do wnętrza? ;)
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

Kurrant
tramp
Posty: 40
Rejestracja: 24-01-2011 11:24

Postautor: Kurrant » 09-02-2011 21:15

Strider pisze:
Kurrant pisze:przez wyłupane okna.


czyli można teoretycznie dostać się do wnętrza? ;)


Strider widzę, że masz zadatki na poszukiwacza opuszczonych miejsc.
Można.
Ale jeśli miałbym polecać - to Petrovą Boudę - tam klimat, tylko trupów pełzających brakuje.
;-)
"[...]Wolność miłuję i powietrze ponad rześką ziemią." F. Nietzsche

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 09-02-2011 21:23

a petrovą mieliśmy iść po sylwestrze ale trzeba było wracać w dół..
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

Kurrant
tramp
Posty: 40
Rejestracja: 24-01-2011 11:24

Postautor: Kurrant » 09-02-2011 21:33

Strider pisze:a petrovą mieliśmy iść po sylwestrze ale trzeba było wracać w dół..


Tam jest naprawdę "grubo".
Przechodziłem razem jednym o 1:00 w nocy - ale nie miałem odwagi wejść.

Niedawno zaś... z całą bandą wlazłem.
"[...]Wolność miłuję i powietrze ponad rześką ziemią." F. Nietzsche

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 09-02-2011 22:05

a gdzieś czytałem, że Petrovą remontują. Czyżby jednak nie?
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Kurrant
tramp
Posty: 40
Rejestracja: 24-01-2011 11:24

Postautor: Kurrant » 09-02-2011 22:11

Pudelek pisze:a gdzieś czytałem, że Petrovą remontują. Czyżby jednak nie?


Natura i łotry "remontują".
:!:
"[...]Wolność miłuję i powietrze ponad rześką ziemią." F. Nietzsche


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”