Wielka wyprawa GSSem [było: Lubawka - Adsrpach...]

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2388
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 18-05-2011 21:48

Pardon...nie wiem czemu ubzdurałem sobie i widziałem jak idą granicą... :oops:
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 18-05-2011 22:01

Satan pisze:Pardon...nie wiem czemu ubzdurałem sobie i widziałem jak idą granicą... :oops:

Też mnie trochę zdziwił Paprsek w Towim poście, ale skoro nie mają się trzymac ściśle GSS-u, to czemu nie :)
A z trasy Śnieżnik - Lądek-Zdrój mam doświadczenie czasowe z tego roku. Prawie leniwym krokiem chyba ok. 5 godzin.

Kurak
tramp
Posty: 15
Rejestracja: 13-05-2011 12:31
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Kurak » 18-05-2011 23:00

Co do Jelenki - polecacie ją ze względu na ceny, klimat czy może jeszcze coś innego? :>

Opcja z noclegiem w Domu Śląskim ma tą zaletę, że masz zachód słońca będąc na górze. Samo schronisko jest dość drogie, ale za to ma raczej sympatyczną obsługę i zdaje się, że daje glebę nawewt przy wolnych pokojach. Ja ich w każdym razie polecam.


Skoro już jesteśmy przy polecaniu schronisk - czy na innych etapach są jakieś schroniska, które polecacie szczególnie? Np. na przełęczy Karkonoskiej, gdzie jest ich chyba kilka.
I od razu, jako niedoświadczony w tej materii, zapytam o wspomnianą glebę - udostępnianie w taki sposób miejsca do norma na tych szlakach, czy raczej wyjątek?

Trochę szkoda mi Błędnych Skał, bo to głównie z ich powodu w ogóle wpadłem na pomysł tej wyprawy, ale skoro mówicie, że warto je poświęcić dla lepszych widoków, to let it be ;)

Dzięki za uwagi do mojego planu, widzę, że skoro został już "zaakceptowany", to mogę spać spokojnie wiedząc, że nie padniemy po drodze ze zmęczenia, ale i nie będziemy musieli w domu żałować, że ominęliśmy coś ważnego. I choć dziękuję już teraz, to zastrzegam sobie prawo do zadawania dalszych, bardziej szczegółowych pytań o noclegi, stołowanie się po drodze i inne takie :).

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 19-05-2011 07:50

Kurak pisze:Skoro już jesteśmy przy polecaniu schronisk - czy na innych etapach są jakieś schroniska, które polecacie szczególnie? Np. na przełęczy Karkonoskiej, gdzie jest ich chyba kilka.


Kilka?? Tam jest tylko jedno - Odrodzenie poza tym w okolicy kilka czeskich hoteli górskich. Ceny raczej nie dla plecakowców...

Kurak pisze:I od razu, jako niedoświadczony w tej materii, zapytam o wspomnianą glebę - udostępnianie w taki sposób miejsca do norma na tych szlakach, czy raczej wyjątek?


Dawanie gleby jest obowiązkiem w schroniskach PTTK tylko, gdy mają zajęte wszystkie łóżeczka - w rzeczywistości czasami odmawiają...

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 19-05-2011 08:31

Trochę szkoda mi Błędnych Skał

Nie ma czego żałować. Jak się najpierw zwiedzi skalne miasta w Czechach i Szczeliniec to Błędne Skały już takiego wrażenia nie robią.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Kurak
tramp
Posty: 15
Rejestracja: 13-05-2011 12:31
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Kurak » 19-05-2011 19:58

Kilka?? Tam jest tylko jedno - Odrodzenie poza tym w okolicy kilka czeskich hoteli górskich.


Mapa w tym miejscu jest upstrzoną znaczkami schronisk, ale faktycznie, po czeskiej stronie :).

Dawanie gleby jest obowiązkiem w schroniskach PTTK tylko, gdy mają zajęte wszystkie łóżeczka - w rzeczywistości czasami odmawiają...


A jak jest z odpłatnością wtedy za glebę? I czy jest jakaś możliwość egzekwowania od schronisk tego obowiązku?
Albo inaczej - potrafisz wskazać na trasie, którą opisałem, które schroniska są pod tym względem przyjazne, a które mniej?

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 19-05-2011 20:07

Kurak pisze:Mapa w tym miejscu jest upstrzoną znaczkami schronisk, ale faktycznie, po czeskiej stronie :).


To dla zmyłki przeciwnika ;-). Jedyne prawdziwe schronisko to była Petrova bouda reszta to coś pośredniego między naszymi schroniskami a hotelami górskimi.... Ewentualnie hotele górskie...

Kurak pisze:A jak jest z odpłatnością wtedy za glebę? I czy jest jakaś możliwość egzekwowania od schronisk tego obowiązku?
Albo inaczej - potrafisz wskazać na trasie, którą opisałem, które schroniska są pod tym względem przyjazne, a które mniej?


Odpłatność za glebę kształtuje się od 10 do 20 zł. W schroniskach PTTK reguluje to regulamin schroniska - kiedy i na jakich warunkach udziela się gleby. Zasadniczo niezbyt chętnie glebę daje pani Ela spod Łabskiego Szczytu. Raz odbiłem się od Strzechy Akademickiej. Dla odmiany bez problemu przyjmuje na glebę prywatny Dom Śląski.
Zasadniczo jednak, jak mam coś sugerować to wychodząc rano z jednego noclegu idąc na kolejny bym poprostu zadzwonił (jeśli jest tłok) i szedł dopiero do kolejnego. Myślę jednak, że w dni powszednie nocleg dostaniecie z marszu. A na szczęście obiekty są dość blisko siebie.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2388
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 20-05-2011 08:48

Na końcu tej plejady budynków po stronie czeskiej, jest jeszcze Josefova Bouda - zawsze łaziłem tam na pizzę mieszkając w Odrodzeniu. Wygląda pozytywnie, tzn wygładała kilka lat temu... :mrgreen:
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Yagi
tramp
Posty: 48
Rejestracja: 30-06-2008 17:05
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Yagi » 20-05-2011 22:14

Satan pisze:Na końcu tej plejady budynków po stronie czeskiej, jest jeszcze Josefova Bouda


Czas przeszły dokonany. W środku Spindla jest plakat że Josefova Bouda jest na sprzedaż. Nieco z boku czesi wybudowali monstrum jakieś, myślałem że to nowe schronisko ale w necie znalazłem info że można tam sobie mieszkanie kupić za coś ok 1.750.000 korun.
Mam gdzieś fotkę tego obiektu wykonaną 3 tygodnie temu, postaram się odnaleźć i wystawić.

Kurak
tramp
Posty: 15
Rejestracja: 13-05-2011 12:31
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Kurak » 21-05-2011 11:26

Skoro jesteśmy przy noclegach - w swojej poznańskiej niechęci do wydawania pieniędzy :P pomyślałem o namiocie. I pytanie - jak to jest z rozbijaniem namiotu koło schronisk? Tak, żeby ewentualnie móc skorzystać w schronisku z prysznica (zapewne odpłatnie).
Tudzież - jak wygląda sprawa pól namiotowych czy biwakowania "na dziko"? Nie jestem pewien, czy jesteśmy gotowi na taką opcję, pytam tak na wszelki wypadek w sumie ;).

A co Czech - bardzo chętnie przeczytam, gdzie jeszcze warto przekroczyć granicę, żeby się godnie postołować u braci Czechów ;)

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 21-05-2011 11:37

Kurak pisze:A co Czech - bardzo chętnie przeczytam, gdzie jeszcze warto przekroczyć granicę, żeby się godnie postołować u braci Czechów ;)

Praktycznie w każdej wsi jest jakaś gospoda gdzie zjesz tanio i smacznie (ale nie będzie tam pizzy hamburgerów i tp. i też zapomnij o jedzeniu np. obiadu wieczorem). Im bardziej lokal dla miejscowych tym lepiej.

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 21-05-2011 13:25

Kurak pisze:I pytanie - jak to jest z rozbijaniem namiotu koło schronisk? Tak, żeby ewentualnie móc skorzystać w schronisku z prysznica (zapewne odpłatnie).


Karkonosze to Park Narodowy - biwakowanie na dziko odpada. Brak też pól biwakowych przy schroniskach...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3864
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 21-05-2011 15:19

seba123 pisze:
Kurak pisze:A co Czech - bardzo chętnie przeczytam, gdzie jeszcze warto przekroczyć granicę, żeby się godnie postołować u braci Czechów ;)

Praktycznie w każdej wsi jest jakaś gospoda gdzie zjesz tanio i smacznie (ale nie będzie tam pizzy hamburgerów i tp. i też zapomnij o jedzeniu np. obiadu wieczorem). Im bardziej lokal dla miejscowych tym lepiej.


zależy co masz na myśli pod pojęciem "wieczór" - w miejscowościach, gdzie pojawiają się turyści, o 20 powinieneś coś jeszcze dostać (a czasem też później), ale w jakiś typowych pivnicach czy hospudkach to faktycznie o tej porze to dawno już wszyscy zapomnieli o posiłku innym niż piwo - ale w sumie zupa chmielowa jest dobra na wszystko :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”