Wiadomo. Chodzi o to by wyciągnąć jak najwięcej kasy od turystów.

Ogłoszenie dotyczy wycieczek pieszych i narciarskich bez względu na na liczebność grupy. Banda 30-40 ludzi czy banda 5-6 ludzi to tak samo jest banda i tak samo podpada pod wycieczkę. W Tatrach np. czepiają się już niewielkich grup turystów i zmuszają do wynajęcia przewodnika, a przykład idzie właśnie stamtąd. To, czy dadzą mniejszej bandzie spokój zależy tylko od widzimisię służb parkowych, więc nie bądź taki pewny, że nie zapłacisz.Pudelek pisze:jeżeli wolą się tłuc z całą bandą po górach - to bardzo dobrze, niech płacą

Możesz odmówić zapłaty, ale nie znaczy to, że unikniesz innych kłopotów. Lobby przewodnickie kontratakuje. Ta kampania się nasila dosłownie jakby dostali sraczki. Te tabliczki pojawiły się w ostatnich dniach jak przysłowiowe "grzyby po deszczu" w wielu eksponowanych miejscach, choć właściwe ich miejsce jest wewnątrz kabin oznaczonych trójkątem lub kółkiem, gdzie mogą posiedzieć wiele godzin i przeczekać aż im ta sraczka minie.Pudelek pisze:jestem pewien, że nie zapłacę, więc będę spał spokojnie.
Nie jesteś na bieżąco. Już nie mówi o tym od ubiegłego roku, kiedy ten zapis został wykreślony. I lobby to wykorzystuje. Tu masz aktualną ustawę - zwróć uwagę na art. 30, gdzie jest skreślony jak wół zapis o 10 osobach => http://www.hotelarze.pl/prawo-turystyka ... ystyka.phpPudelek pisze:Banda podpada pod wycieczkę od 10 a nie 5-6 ludzi, mówi o tym wyraźnie akt prawny wyższego rzędu (czyli ustawa).

Co nie znaczy, że automatycznie unikniesz kłopotów, bo ci znajomi mają wypisane na czole, że są tylko znajomymi a nie grupą zorganizowaną, a sam masz też wypisane na czole, że ich nie oprowadzasz. Po za tym te ogłoszenia służą bezprawnemu zastraszaniu w celu zdobycia klientów - nawet takich, którzy sobie wyraźnie tego nie życzą. No bo co to jest "grupa wycieczkowa"? Gdzie prawna definicja? A więc jest to bezprawne, bo łamie przepisy o nieuczciwych praktykach rynkowych, które stanowią, że nikogo nie można zmuszać do zakupu niechcianych towarów i usług - niezależnie czy pojedynczo czy grupę. Bezprawne są również same kontrole: podsłuchiwanie kto o czym mówi do innych, zaczepianie i zatrzymywanie grup turystycznych oraz wtrącanie się w prywatne relacje między uczestnikami wędrówek.gar pisze:Ogłoszenie dotyczy tylko grup zorganizowanych więc ze znajomymi mogę spokojnie chodzić w takiej ilości sztuk jaka nam się żywnie podoba i w dany dzień ma ochotę wyjść w góry

Artykuł 30 pisze:1. Organizatorzy turystyki są obowiązani zapewnić klientom uczestniczącym w imprezach turystycznych opiekę osób posiadających kwalifikacje odpowiednie do rodzaju imprezy. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, za odpowiednie kwalifikacje uważa się, w zależności od rodzaju imprezy, uprawnienia przewodnika turystycznego lub pilota wycieczek.
Artykuł 3 ustęp 5 pisze:organizator turystyki - przedsiębiorca organizujący imprezę turystyczną;
Jak widać zapisy ustawowe dopuszczają możliwość zawarcia na życzenie klienta umowy powierzającej wykonywanie zadań przewodnika osobie o innych kwalifikacjach. Poza tym - jak wskazałeś - ustawa o usługach turystycznych reguluje tylko i wyłącznie działalność komercyjnych biur podróży a nie ogół obywatelskiej działalności w zakresie organizowania i oprowadzania wycieczek! Jeśli komercyjne biuro podróży może zawrzeć szczególną umowę, na podstawie której nie musi korzystać z usługi licencjonowanego przewodnika, to tym bardziej nie ma takiego obowiązku jeśli wycieczkę organizuje jakiekolwiek np. stowarzyszenie, parafia, szkoła, zakład pracy, klub, grupa znajomych, osoba prywatna itp. Umieszczanie tabliczek o treści uwidocznionej w pierwszym poście, jest niczym innym, jak wysoce nieuczciwym i jednocześnie bezprawnym sposobem narzucania się ze swoimi usługami.Kurak pisze:Artykuł 30 pisze:1. Organizatorzy turystyki są obowiązani zapewnić klientom uczestniczącym w imprezach turystycznych opiekę osób posiadających kwalifikacje odpowiednie do rodzaju imprezy. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, za odpowiednie kwalifikacje uważa się, w zależności od rodzaju imprezy, uprawnienia przewodnika turystycznego lub pilota wycieczek.

Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”