Toskania

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4999
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Toskania

Postautor: buba1 » 07-09-2011 12:45

Miejsce akcji - pólnocne i centralne Włochy, głównie Toskania, chyba kawałek Umbrii..
Termin: przełom sierpnia i wrzesnia
Rodzaj wycieczki: wyjazd zorganizowany. Troche objazdowy, trochę pieszych spacerów.
Skład: buba, mama, tata i reszta stonki ;)
Cel wycieczki: powygrzewać sie w słoncu i wypic duzo wina :-)

Moje wrazenia po krotkim pobycie w wyzej wymienionych okolicach:

- bardzo przyjazna pogoda: upalnie, ale nie parno, bez duchoty, slonecznie, bezdeszczowo. Wyjatkowo duzo swiatła.
-malownicze krajobrazy: urocze kamienne miasteczka na wzgórzach, wijące sie po pagórkach drogi, winnice, cyprysy..
-ogromna, nieraz wręcz przytłaczajaca ilosc pieknych zabytków. Bardzo podobał sie nam stan zachowania budynków: zadbane, nie grożące zawaleniem- ale też nie odpicowane, nie cuchnace świeżą farbą.. Obiekty pokryte patyną lat i atmosfera przeszłosci.
-pyszne wino
-paskudne jedzenie i piwo
-drogo jak szlag np. cebula 1.8 euro za kg...
-totalny brak lokalnego klimatu
~nie udalo sie znalezc zadnej lokalnej knajpy, takiej spelunki dla miejscowych
~nie udalo sie uslyszec zadnej włoskiej muzyki- tylko angielskojezyczne oklepane przeboje
~mało napotkalismy miejsc gdzie udaloby sie podpatrzec jakies prawdziwe lokalne zwyczaje, elementy normalnego zycia, a nie tylko cepelie stworzana na uzytek przemysłu turystycznego
~nie znalezlismy zadnego odpowiednika bazaru, targu, gieldy staroci. Tylko stadardowe markety albo sklepy oferujace pamiatki dla kasiastych zagranicznych turystow
~powietrze prawie pozbawione zapachów, nie liczac tych ktore rozpylaja klimatyzatory
~toskanskie krowy nie muczą i nie pachna obornikiem ;-) moze sa z kartonu??



"Czasem warto pojechac na zachód by móc potem w pełni docenic jak fajnie jest na wschodzie"
Zdanie to uslyszalam we Florencji. Dwóch chlopaków rozmawiało na moscie. Chciałam go dogonic i mu powiedziec , ze juz go lubie.. Niestety sie nie udało, zniknął gdzies w dzikim tłumie..


Troche zdjęc:

https://picasaweb.google.com/1010011259 ... dPrzezAlpy
https://picasaweb.google.com/1010011259 ... aProwincja
https://picasaweb.google.com/1010011259 ... toMaggiore
https://picasaweb.google.com/1010011259 ... ania_Siena
https://picasaweb.google.com/1010011259 ... tepulciano
https://picasaweb.google.com/1010011259 ... teriggioni
https://picasaweb.google.com/1010011259 ... lochy_Asyz
https://picasaweb.google.com/1010011259 ... azymenskie
https://picasaweb.google.com/1009065624 ... nGimignano
https://picasaweb.google.com/1010011259 ... oFlorencja
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Wróć do „Relacje z wypraw”