Wieczorowo po zamknietych czeskich boudach

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
krzych
podróżnik
Posty: 185
Rejestracja: 10-12-2012 21:11
Lokalizacja: Wroclaw

Wieczorowo po zamknietych czeskich boudach

Postautor: krzych » 21-11-2013 21:05

Hej
Tym razem 100% meski wypad wiec trasa bardziej ambitna uwzgledniajaca ograniczenia przekraczania granicy z powodu szczytu klimatycznego. Start ze Szklarskiej Poreby z wejsciem na Szrenice, potem rajd przez czeskie schroniska - Vosecka,Vrbatova,Labska i Martinova Bouda. Wracamy przez Smielca,dalej Sniezne Kotly i zejscie zóltym szlakiem przez hale pod Labskim do auta. Troche ponad 30km spokojnym tempem z postojami na zdjecia.

Pogoda dopisala jak nigdy chociaz z dolu nie wygladalo to az tak dobrze - od Kaczorowa ciezka mgla,nad Jelenia szara pierzyna.
W Szklarskiej parkujemy pod wyciagiem o 12 i wchodzimy Lolobrigida gdzies do polowy wysokosci tak aby dolaczyc na skuske do szlaku na Hale Szrenicka. Z nartostrady pierwsza zapowiedz widokow:
Obrazek

Po poltorej godzinie meldujemy sie na Szrenicy, do zachodu slonca zostalo jeszcze 2 godziny wiec mamy troche czasu na zlapanie oddechu. W planach bylo piwo lecz niestety bar serwowal napoje piwopodobne :/
Za to ze Szrenicy widac bylo to:

Obrazek

Okolice Kowar
Obrazek

Po godzinie stwierdzamy,ze lepiej napic sie czeskiego piwka wiec zamiast czekac na zachod slonca tutaj, rownie dobrze mozemy go podziwiac z Voseckiej Boudy.
Na szlaku pierwsze oznaki nadciagajacej zimy - troche sniegu (albo szadzi),pod spodem latki lodu.
Jakos mijamy zejscie do Voseckiej (zorientowalismy sie dopiero 2 km dalej) ale plan to jest swietosc, trzeba wracac!
Obrazek

Obrazek

Vosecka niestety zamknieta do polowy grudnia, moze uda sie napic we Vrbatovej. W miedzy czasie powoli zachodzi slonce.
Obrazek

Obrazek

Pojawia sie ksiezyc ...
Obrazek

A w oddali widac po ktorej stronie gor snieg mniej sie topi ;)
Obrazek

Do Vrbatowej docieramy ok 17,godzine po zamknieciu. Dobrze,ze chociaz jest gdzie usiasc i cos zjesc. Za to widok zaraz po zachodzie jest nie do opisania:
Obrazek

Do Vrbatowej doszla czeska grupa, na szczescie potwierdzili,ze Labska bedzie na pewno otwarta. Czas ruszac czerwonym szlakiem.
Obrazek

Jest na tyle jasno,ze idziemy bez czolowek,wszystko za sprawa sniegu:
Obrazek

Mijamy najwyzszy wodospad w Czechach (Pančavský vodopád - 148m), z punktu widokowego cos niesamowitego:
Obrazek

W Labskiej spozywamy "turystyczny standard" zakrapiany napojem z najwyzej polozonego browaru w tej czesci Europy
Obrazek

Z Labskiej do Martinovej byl doslownie rzut kamieniem, bylismy przygotowani na to,ze bedzie zamknietach chociaz do konca ludzilem sie,ze jednak uda mi sie nabyc kolejna znamke do kolekcji. Jednak zamknieta:
Obrazek

We wiacie pod Smielcem ktos sobie smacznie spi, czas powoli wracac. Od Smielca zaczyna byc widoczna wieza przekaznikowa oraz Jelenia Gora:


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po Kotlach pozostalo zejsc zoltym do schrniska pod Labskim i dalej do domu:
Obrazek

Po 11 godzinach w gorach czas wrocic do cywilizacji :/

Awatar użytkownika
szycha
łazik
Posty: 58
Rejestracja: 22-04-2011 10:54
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: szycha » 21-11-2013 23:37

ciekawe te kufle w Lucni Bouda ;)

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 22-11-2013 07:21

Niee no, widoczek świateł Jeleniej pod chmurami bajka :P Może kiedyś i ja zobaczę w naturze

krzych
podróżnik
Posty: 185
Rejestracja: 10-12-2012 21:11
Lokalizacja: Wroclaw

Postautor: krzych » 22-11-2013 09:19

Musialem sprawdzic co to znaczy Parohac bo mielismy pare domyslow w zwiazku z podobienstwem do jednego slowa ;)

Gdyby mgla/chmury byly odrobine grubsze to caly efekt bylby zupelnie inny. Zreszta,na gorze bylo ok +1st a w jeleniej -3 :)

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 22-11-2013 09:42

tak, te światła przez mgłę niesamowite...

hm0
wędrowiec
Posty: 497
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Postautor: hm0 » 22-11-2013 10:04

Wybierzcie się na Śnieżkę w taką pogodę w Sylwestra - będzie jak w Bagdadzie w 2003 r., tylko na wesoło. ;)

miles59
podróżnik
Posty: 122
Rejestracja: 09-03-2012 13:51
Lokalizacja: blizej morza

Postautor: miles59 » 22-11-2013 10:56

Kiedy wiosną ubiegłego roku nocowalem Pod Łabskim
czeskie budy były pozamykane i z piwa wyszły nici :(
Tylko w Martinowej Boudzie mozna było nadrobić zaleglości :)
Fotki piekne

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 22-11-2013 11:00

hm0 pisze:Wybierzcie się na Śnieżkę w taką pogodę w Sylwestra - będzie jak w Bagdadzie w 2003 r., tylko na wesoło. ;)


w Bagdadzie pewnie bylo cieplej....
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...


Wróć do „Relacje z wypraw”