RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Leuthen
stary wyga
Posty: 1619
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 04-06-2015 21:30

"W długi weekend piękna pogoda ściągnęła w Karkonosze tłumy turystów. Hotelarze z okolic Jeleniej Góry szacują, że jest około 100 tysięcy gości. W pensjonatach brakuje miejsc. Największa atrakcja to szlaki turystyczne i trasy rowerowe na pograniczu polsko-czeskim.

Największą popularnością w Karkonoszach i Górach Izerskich cieszyły się koleje linowe w Karpaczu, Szklarskiej Porębie i Świeradowie-Zdroju. Od rana turystów nie brakowało na szlakach.
Żeby wjechać wyciągiem na Kopę w Karpaczu trzeba było godzinę odstać w kolejce. Widoczność w Karkonoszach wynagradzała cierpliwych – ze Stogu Izerskiego można było zobaczyć z łatwością zamek Grodziec oddalony o 70 kilometrów. W Świeradowie-Zdroju kolej gondolowa przewiozła do południa ponad 1000 osób.
Jeszcze tydzień temu w Karkonoszach panował przeraźliwy chłód, temperatury spadały do zera. Teraz na szczytach jest bezwietrznie, a termometry wskazują w południe 18 stopni Celsjusza. To wymarzona pogoda do górskich spacerów i wycieczek. Ruch na górskich szlakach jest więc ogromny. Można spotkać nawet turystów zza oceanu.
W Świeradowie na rowerzystów czeka ponad 80 kilometrów górskich tras rowerowych, które zapewniają jazdę tylko w jednym kierunku – na tak zwanych „singiel trakach”. Trasy biegną wzdłuż zboczy Gór Izerskich po polskiej i czeskiej stronie granicy.
Słoneczna pogoda w Karkonoszach ma się utrzymać do niedzieli."


http://wroclaw.tvp.pl/20340556/tlumy-w-karkonoszach

Leuthen
stary wyga
Posty: 1619
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 07-06-2015 19:22

"Wbrew zapowiedziom, w tym roku nie rozpocznie się przebudowa stacji narciarskiej na Kopie w Karpaczu. Modernizacja archaicznej infrastruktury to być albo nie być dla kurortu pod Śnieżką.

Karpacz z powodu przestarzałej infrastruktury narciarskiej nie jest już konkurencyjny nie tylko dla czeskich ośrodków. Przegrywa także z sąsiednią Szklarską Porębą. Na Kopie czas zatrzymał się kilkadziesiąt lat temu. Wyciąg krzesełkowy na Kopę został otwarty w 1960 roku.
Nowy ośrodek narciarski to kolej linowa z sześcioosobową kanapą, nowy orczyk, instalacja naśnieżania. Wartość przedsięwzięcia ma przekroczyć 50 mln zł. Na razie inwestycja istnieje tylko na elektronicznej wizualizacji.
Samorząd Karpacza liczy na podobny sukces, jaki dzięki inwestycji narciarskiej odniósł Świeradów-Zdrój. Tam kolej gondolowa i nartostrada uruchomiły inwestycje, których wartość szacuję się na 500 mln zł.
– W Karpaczu inwestor ma wszystkie pozwolenia i zgody nawet organizacji ochrony przyrody – zapewnia Andrzej Raj, dyrektor Karkonoskiego Paku Narodowego.
Inwestor, Ryszard Warecki, zapewnia, że nie wycofuje się z inwestycji w Karpaczu. Pierwsze prace związane z instalacją sztucznego naśnieżania i budową nowej kolei linowej mają rozpocząć się w przyszłym roku. Czas nagli, bo władze Karpacza mają dość czekania i grożą wypowiedzeniem umowy dzierżawy terenów, na których ma być realizowana inwestycja."


http://wroclaw.tvp.pl/20371666/kopa-lat ... -bez-zmian

Leuthen
stary wyga
Posty: 1619
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 15-06-2015 09:33

"Podczas wakacji Kowary i Karpacz wreszcie będą miały połączenie z Przełęczą Okraj i Małą Upą! Od lipca zostaną uruchomione kursy na trasie: Pomezni Boudy / Przełęcz Okraj – Kowary – Karpacz i z powrotem.
- Kursy odbywać się będą w każdą sobotę w miesiącach: lipiec, sierpień i wrzesień. 20-osobowy bus o nazwie "Paserak" (Przemytnik) będzie jeździł z przyczepką na rowery, będzie także można zabrać swoje pociechy, a nawet przewieźć swojego ulubionego czworonoga. Cena, bez względu na liczbę przystanków wynosi 8 zł za osobę dorosłą oraz 4 zł za dzieci, rower oraz czworonoga. Można również płacić koronami czeskimi – informuje Andrzej Weinke z Urzędu Miasta w Kowarach.

ROZKŁAD JAZDY CYKLOBUSA "PASERAK":
kursy - w soboty w miesiącach lipiec, sierpień i wrzesień:

Pomezní Boudy / Przełęcz Okraj 9.00 16.00
Kowary – Park Miniatur – ul Zamkowa 9.28 16.28
Kowary – Dworzec – ul Dworcowa 9.32 16.32
Ściegny – Smażalnia Ryb Flipper 9.40 16.40
Karpacz Dolny 9.46 16.46
Karpacz – ul Parkowa 9.50 16.50
Karpacz – Biały Jar 9.54 16.54
Karpacz – Wang 9.58 16.58

Karpacz – Wang 10.00 17.00
Karpacz –Biały Jar 10.04 17.04
Karpacz – ul Parkowa 10.08 17.08
Karpacz Dolny 10.12 17.12
Ściegny – Smażalnia Ryb Flipper 10.18 17.18
Kowary – Dworzec – ul Dworcowa 10.26 17.26
Kowary – Park Miniatur – ul Zamkowa 10.30 17.30
Przełęcz Okraj / Pomezní Boudy 10.58 17.58"


http://www.jelonka.com/news,single,init,article,58444

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1047
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 15-06-2015 10:46

Cyklobus na Okraj już był kilka lat temu. Ale się nie przyjął. Jeździł, z tego co pamiętam, z Jeleniej Góry przez Karpacz i Kowary w letnie weekendy. Obecnej inicjatywie Czechów niespecjalne wróżę powodzenie (przynajmniej wśród polskich turystów), sądząc po godzinach odjazdu, terminach kursowania czy przystankach, na których się zatrzymuje (np. brak na Przełęczy Kowarskiej czy wybiórcze potraktowanie przystanków w Karpaczu - autobus powinien zatrzymywać się na wszystkich przystankach PKS po drodze, a nie przy jakichś smażalniach ryb znajdujących się poza miejscowościami).

Choć nazwa brzmi intrygująco i może niektórych zachęci do skorzystania z usługi...

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3061
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-06-2015 12:33

Hazmburk pisze:Obecnej inicjatywie Czechów niespecjalne wróżę powodzenie (...) autobus powinien zatrzymywać się na wszystkich przystankach PKS po drodze, a nie przy jakichś smażalniach ryb znajdujących się poza miejscowościami.
Weź sobie poprawkę, że czeski "cyklobus" ma rozkład jazdy opracowany dla potrzeb czeskich turystów udających się na polską stronę, a wśrod nich klietów z pewnością nie zabraknie.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1047
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 15-06-2015 14:12

Lech pisze:Weź sobie poprawkę, że czeski "cyklobus" ma rozkład jazdy opracowany dla potrzeb czeskich turystów udających się na polską stronę...

O to właśnie chodzi. I dlatego dla Polaków ten cyklobus niespecjalnie do czegoś się nadaje. No, może żeby pojechać na obiad z Karpacza do Malej Úpy i pochodzić przy okazji po miejscowości. Na pewno byłoby lepiej, gdyby ten autobus nie wracał pusty do Czech.

Nawet dla Czechów połączenie może byłoby atrakcyjniejsze, gdyby cyklobus trochę wcześniej przyjeżdżał do Karpacza i później z niego wracał. Co do frekwencji wśród Czechów to zobaczymy, jaka będzie. Widać nawet organizator ma wątpliwości, skoro zamiast normalnego autobusu będzie jeździł mały busik.

Mnie jednak chyba najbardziej zastanawia sposób finansowania tego cyklobusu. Czy, tak jak w przypadku poprzedniego cyklobusu na przełęcz Okraj, którego realizację zlecono PKS Jelenia Góra, dokłada do niego Związek Gmin Karkonoskich, czy też czeski przewoźnik albo organizator opłaca wszystko z własnej kieszeni? A jak jest z finansowaniem analogicznych cyklobusów w rejonie ziemi kłodzkiej przecinających polskie terytorium (Náchod - Broumov i Nové Město n.M. - Šerlich)? Tam wewnątrzkrajowy przewóz osób na terytorium Polski jest wykluczony. Jak będzie tutaj - jeszcze nie wiadomo.

Leuthen
stary wyga
Posty: 1619
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 17-06-2015 06:03

Wiadomość z wczorajszych "Faktów" TVP Wrocław:
"W najbliższą niedzielę zakończy wydobycie kopalnia melafiru w Rybnicy Leśnej. Dziś poinformował o tym zarząd niemieckiej spółki, do której należy kopalnia. Firma nie zdołała na czas przedłużyć koncesji na wydobycie. To dobra wiadomość dla miłośników gór, gorsza dla pracowników kopalni.

Kamieniołom w Rybnicy Leśnej działa prawie sto lat. Ostatni wniosek o przedłużenie koncesji na wydobycie odrzuciło Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopatrując się w dokumentach nieprawidłowości formalnych. – Mamy wiele podpisanych umów na dostawy kruszywa. Zgromadzony zapas kruszywa pozwoli nam się wywiązać z tych zobowiązań do końca roku – powiedział Jakub Madej.
Melafir to cenne kruszywo do budowy torowisk. Wyróżnia się twardością i odpornością na ścieranie. Wydobycie tego surowca było kontrowersyjne ze względu na bliskość schroniska Andrzejówka i obszar chroniony Natura 2000.
Teraz pracę może stracić czterdzieści pięć osób bezpośrednio zatrudnionych w kopalni i ponad setka kooperujących. Zareagowały związki zawodowe Solidarność. – Władze swoimi decyzjami pozbawią możliwości funkcjonowania tego kamieniołomu. Stracimy kolejnych 200 miejsc pracy w Wałbrzychu. Na to zgody nie ma –mówi Radosław Mechliński.
Zarząd firmy liczy, że do czasu wyczerpania zapasów, czyli do końca roku, uda mu się sformalizować nową koncesję. Kopalnia rocznie do budżetu gminy wpłaca 2 mln zł w formie podatku. – Będziemy się starali podjąć decyzję najszybciej jak się da. Będzie to zależało od tego jak szybko będą spływały dokumenty. Może to potrać pół roku albo więcej – informuje Marcin Raczyński.
Oczywiście decyzja może być na „tak” albo na „nie”."

http://wroclaw.tvp.pl/20487320/koniec-w ... icy-lesnej

sekrecja
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 25-11-2011 23:48
Lokalizacja: kuj-pom

Postautor: sekrecja » 18-06-2015 12:12


cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 18-06-2015 20:08

W myśl powiedzenia: " W górach jest wszystko, co kocham." :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 19-06-2015 08:07

do takich akcji horska sluzba powinna mieć drony

Awatar użytkownika
Raubritter
stary wyga
Posty: 1919
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 21-06-2015 09:43

Okazuje się, że Miroslav Petřík nie będzie już kasztelanem wieży na Biskupiej Kopie.

http://www.rozhlednabiskupskakupa.cz/vypoved/
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

krzych
podróżnik
Posty: 185
Rejestracja: 10-12-2012 21:11
Lokalizacja: Wroclaw

Postautor: krzych » 21-06-2015 19:02

Nie wiem czy było ale mostek przy Perle Zachodu został ponownie otwarty. Wymieniono prawie połowę desek.

Leuthen
stary wyga
Posty: 1619
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 21-06-2015 22:13

krzych pisze:Nie wiem czy było ale mostek przy Perle Zachodu został ponownie otwarty. Wymieniono prawie połowę desek.

To w tym roku we wrześniu na Przejściu dookoła Kotliny już nie będzie "objazdu" przez tamę Taurona :wink:

krzych
podróżnik
Posty: 185
Rejestracja: 10-12-2012 21:11
Lokalizacja: Wroclaw

Postautor: krzych » 21-06-2015 22:19

Leuthen pisze:
krzych pisze:Nie wiem czy było ale mostek przy Perle Zachodu został ponownie otwarty. Wymieniono prawie połowę desek.

To w tym roku we wrześniu na Przejściu dookoła Kotliny już nie będzie "objazdu" przez tamę Taurona :wink:

Szkoda bo ostatnio nie dotarlem do tamy a mialem nadzieje,ze w tym roku bedzie szansa na przejscie miejscem zwykle niedostepnym.
Niemniej remont mostu cieszy.

Leuthen
stary wyga
Posty: 1619
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 25-06-2015 14:48

"Jeleniogórski biegacz Grzegorz Leszek chce pobić rekord szybkości w zdobywaniu Korony Gór Polski w czasie krótszym niż 89 godzin i 30 minut.

Grzegorz Leszek zamierza wbiec na 28 najwyższych wierzchołków każdego pasma górskiego w Polsce. Jeleniogórzanin swój niezwykły bieg zaczął wczoraj około godziny 21.30. Pierwszy szczyt, który sobie wyznaczył, to Tarnica w Bieszczadach. Ostatnim ma być Śnieżka, na którą zamierza wbiec w sobotę po południu. Jego wyczyn można śledzić na żywo na stronie www.app.-trackcourse.com/view/gorskie-rekordy oraz na Facebooku na profilu "Górskie Rekordy". Grzegorzowi Leszkowi towarzyszy 6-osobowa ekipa i dwa samochody. Autami będą dojeżdżać do każdego z górskich pasm. Na najwyższe szczyty Leszek dotrze oczywiście na piechotę górskimi szlakami. Czas dojazdów i biegu będzie mierzony łącznie. By pobić dotychczasowy rekord, jeleniogórzanin musi dokonać tego wyczynu w czasie krótszym niż 89 godzin i 30 minut."


http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości