Forty koło Barda

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Forty koło Barda

Postautor: buba1 » 20-05-2015 11:29

Na mapie mam znaczone kupe fortow koło Barda:
- na gorze Słup kolo Wilczej
-Czerwony Szaniec kolo Łącznej
- Szwedzkie Szance kolo Barda
- Fort Grochowy kolo Grochowej
i kupe innych jako "ruiny fortow"

Czy ktos moze tam byl? czy oprocz umocnien ziemnych cos tam zostalo? moze gdzies sa jakies omurowane otwory wejsciowe, chocby jakis maly tunelik? coby miec pewnosc ze sie znalazlo fort a nie lesne urwisko ;)
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 20-05-2015 11:54

Bardzo, bardzo dawno temu (koniec lat 80.) chodziłem po lasach w okolicach Braszowic i szukałem tych fortów. Wyglądały, jak przewidujesz, jak małe nieczynne wyrobiska i nawet nie były takie trudne do odnalezienia z ówczesną mapą PPWK-owską :P Pamiętam, że koło jednego z nich trafiłem na coś w rodzaju krótkiego chodnika/sztolni wykutego w serpentynitach.

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 20-05-2015 19:57

Forty były drewniano ziemne. Zachowały się tylko fosy i szańce. Najlepsza na szukanie i zwiedzanie pozostałości jest pora "bezlistna".
TU możesz co nieco poczytać.


Forty koło Braszowic na Geoportalu.
Obrazek
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
Franiu
podróżnik
Posty: 125
Rejestracja: 16-02-2012 16:35

Postautor: Franiu » 20-05-2015 20:42

Najlepiej Wezwać Leuthena - zdaje się że chwalił się gdzieś na forum zwiedzaniem tychże.
O ile skalne blokhauzy w górach Bystrzyckich czy Stołowych można dość łatwo odnaleźć to te ziemne są o wiele mniej czytelne w terenie i najlepiej zwiedzać je wczesną wiosną, czy bezśnieżną zimą. Wówczas pozbawione roślinnej zasłony dają lepsze wyobrażenie o swojej przeszłość.