Ciekawe odkrycia w Rudawach Janowickich

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 04-01-2014 18:00

Gryf pisze:Trzeba będzie jeszcze drucianą szczotką pozbyć się tych napisów nad wejściem.

Pozbądź się raczej tych bazgrołów sprejem, jak ci się robota tak pali...

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 04-01-2014 18:24

Dolnoślązak pisze:Tak, wiem. Szedłem a raczej pędziłem więc na ten konkretny, wcześniejszy do dworca autobusowego wiedząc, że kolejny jest na kolejowy. Niestety jak widać, rozkład swoje a rzeczywistość swoje. Ba, nawet na bilecie miałem D.A. Afery jednak nie robię, co mógłbym, bo sprawa skończyła się w sumie pomyślnie i kierowca "załatwił" podjazd do autobusowego innym kursem...

A w jaki sposób kierowca tłumaczył inny przystanek docelowy? W sumie nie przypominam sobie, żebym u tego przewoźnika spotkał się w ostatnich latach z takimi numerami.

PS Paradoksem okazało się jednak to, że kurs do Wrocławia zamiast obwodnicą wylotową jechał przez miasto... i to od drugiej strony dworca kolejowego i tam miał też przystanek :lol:

Kurs o 15:30 tak jedzie w dni powszednie. W weekend byłbyś we Wrocławiu 7 minut szybciej, ale za to zapłaciłbyś nie 10 zł, a 25 zł za bilet ;)

PS Oznaczenie na mapie też jest skopane jeśli chodzi o ścieżki od Skarbczyka w stronę Gruszkowa. Ścieżka w pewnym momencie się rozdwaja, czego mapa nie ujmuje i odbijając w lewo dochodzi się do tej, która wychodzi przy skale z napisem "1913". Warto byłoby nanieść ten łącznik.

No cóż, wszystkie ścieżki trudno nanieść. I tak mapy trzeba będzie zaktualizować, bo właśnie kończy się w tym rejonie remont dwóch dróg leśnych: od Starego Traktu Kamiennogórskiego do Kamiennej Ławki i od skrzyżowania powyżej kamienia z datą 1927 na grzbiet gór po poziomicy 630-650 m n.p.m. Moim zdaniem na drogę przy Skarbczyku można by przenieść któryś z dwóch szlaków prowadzących asfaltem na Skalnik: żółty lub czerwony. Natomiast zielony Starym Traktem Kamiennogórskim spokojnie mógłby prowadzić obok Kowarskiej Skały, nad którą też dalej prowadzi grzbietem wyraźna droga leśna dochodząca do Starego Traktu Kamiennogórskiego wyżej pod Skalnikiem.

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 09-01-2014 11:54

Dolnoślązak pisze:Na pierwszy ogień oczywiście Kowarska Skała (Bogu dziękować, że akurat ta nie była oblodzona w przeciwieństwie do Małej Ostrej później) bo wejście bez barierek ani żadnego innego zabezpieczenia po niemal pionowej ścianie chyba byłoby niemożliwe. Schodki same w sobie są już tylko dość symboliczne i na paru fragmentach dają się ich braki we znaki :wink: Choć fakt, wejście wejściem ale zejście to już było niemal wyzwanie :lol: Jednak dla samego widoku warto byłoby "odświeżyć" ową skałę dodając choćby brakujące barierki które zapewne kiedyś tam się znajdowały.


W zeszłym roku w lutym wchodziłem na wierzchołek po oblodzonych i zaśnieżonych stopniach. Mimo wszystko jakoś dałem radę, bo nie chciało mi się czekać na bardziej sprzyjające warunki.

Niestety po barierkach kompletnie nie ma najmniejszego śladu a szkoda, bo bardzo by się przydały. Chciałbym aby kiedyś znalazły się tam i barierki i drabina lub schodki u podstawy wejścia na skałę z nierdzewki. Tak samo przydało by się zabezpieczenie tej ławeczki przy wejściu na skałę - mimo wszystko ławeczka tylko częściowo spełnia swoje zadanie.

Przydała by się również ławeczka ze stołem i wiatą u podnóża skały.

https://picasaweb.google.com/1035324494 ... 0177659378

Przypomnij mi, gdzie to jest?

Hazmburk pisze:Uznałem, że warto ujawnić tę tajemnicę ogółowi zainteresowanych. Tym bardziej, że w internecie zaczynają pojawiać się niepoprawne lokalizacje.


Teraz czekamy aż wydawnictwo uaktualni swoją mapę.
Czy możesz podać gdzie w necie podają niewłaściwe lokalizacje?

Trzeba będzie jeszcze drucianą szczotką pozbyć się tych napisów nad wejściem.


Hazmburk pisze:Jesteś pewien, że nie warto pozostawić tych bazgrołów potomnym? Te przykłady wandalizmu na skałkach z początku XX wieku (Gott strafe England! to było wówczas, zdaje się, popularne niemieckie przekleństwo) i współczesne całkiem ładnie komponują się ze sobą. Mówią coś np. o stałości natury ludzkiej ;)


Mam na myśli te wyspreyowane bazgroły.


Hazmburk pisze:Jest jeszcze jedna tajemnica do wyjaśnienia związana ze skałką: kim była Maria Antonia / Maria Antonina i co oznacza wykuta data? Wydaje mi się, że może chodzić o Marię Antoninę Portugalską (1862-1959). Co upamiętnia wykuta data 28 IX 1929? Wizytę na Skalniku / w Nowym Dworze / w tym miejscu? Z braku ostatnio czasu nie kopałem jeszcze głębiej w literaturze, ale internet nie słyszał o żadnej Marii Antoninie, która mieszkałaby w Kowarach lub odwiedziła kiedykolwiek okolicę. Byłoby to więc to jakieś tam odkrycie historyczne związane z (najprawdopodobniej) Nowym Dworem i dziejami rodu von Reussów, którego dziełem jest zagospodarowanie okolic Przełęczy pod Średnicą wzdłuż drogi na Skalnik.



Za Słownikiem Geografii Turystycznej Sudetów. Tom 5. Rudawy Janowickie - "Niemiecką nazwę skały uzyskały gdy zamek i dobra w Karpnikach nabył ks. Wilhelm Pruski. Jego małżonką była ks. Marianna ( Maria Anna) z domu von Hessen - Homburg" Stąd i nazwa skał pod Skalnikiem i Starościńskich skał.

Dolnoślązak pisze:Jednak za "Skarbczyka" dałbym się pokroić bo choć na mapie jest oznaczony, odnaleźć go nie sposób.


Hazmburk pisze:Skarbczyk jest dokładnie zaznaczany na mapach Planu. Między innymi też na powyższej. Skałka, poza atrakcyjnie brzmiącymi legendami, niczym innym ciekawym niestety się nie wyróżnia. Tak wygląda od strony leśnej drogi przechodzącej przy Skarbczyku:



Co więcej skała znajduje się przy drodze tzw "trzydziestce" jak ją lokalnie nazywają pracownicy związani z lasem. Nazwa drogi wzięła się od numerów słupków działów leśnych, które znajdują się po obu końcach tej drogi. Skała, rzeczywiście się tam znajduje i byłem pewien sądząc po nazwie, że jest to właśnie skała Anny Marii. Lecz niestety, w lutym ubiegłego roku żadnej wnęki wtedy tam nie znalazłem. Nie znalazłem również żadnego napisu czy tablicy obok tej grupy skalnej, które są zaznaczone na mapie.



Udałem się więc czerwonym starym jego biegiem przez jakieś zapadlisko na Diabelską Ambonę, która to jak wynika z map została przesunięta z Czartowca. Ambona fakt nawet tam była, więc może jednak są dwie ambony tu i tam?



Hazmburk pisze:Diabelska Ambona jest jedna - na bezimiennej kulminacji pomiędzy Bukową a Średnicą, w widłach dawnego i obecnego czerwonego szlaku. Niektóre źródła wciąż błędnie lokalizują ją na Czartowcu (nazwa góry raczej też niepoprawna), a nawet dwuwierzchołkowej, bezimiennej kulminacji bliżej Gruszkowa, stąd całe zamieszanie. Obecnie też jest już poprawnie zaznaczana na mapach Planu.


Przychylam się do tej koncepcji, tym bardziej, że nawet autor SGTS - Marek Staffa powielił "błąd" pokutujący od wielu dziesięcioleci o Diabelskiej Ambonie na Czartowcu.

Byłoby kapitalnie gdyby szlak rzeczywiście prowadził przez Kowarską skałę w kierunku Skalnika oraz odcinek z przeł. pod Średnicą przez Diabelską Ambonę. Te dwa punkty widokowe gdyby były na nowo zagospodarowane i udostępnione, stanowiłyby niesamowitą reklamę i Kowar i tej części Rudaw.

Dolnoślązak pisze:
Wracając do Skarbczyka, czyli to ta, jak przypuszczałem. Niestety, jako, że niczym specjalnym się nie wyróżnia pewności nie miałem do końca.

PS Oznaczenie na mapie też jest skopane jeśli chodzi o ścieżki od Skarbczyka w stronę Gruszkowa. Ścieżka w pewnym momencie się rozdwaja, czego mapa nie ujmuje i odbijając w lewo dochodzi się do tej, która wychodzi przy skale z napisem "1913". Warto byłoby nanieść ten łącznik.

Prawdopodobny bieg owej przecinki:

Obrazek


Kolego uważam, że droga na mapie jak i Skarbczyk są zaznaczone jak najbardziej prawidłowo, co więcej twoja propozycja korekcji przebiegu tej drogi do głazu "1913" nie ma sensu ponieważ tak jak już wcześniej napisałem oba początki tej drogi zaczynają się przy słupkach działów leśnych z nrem 30. Rzeczywiście idą tą drogą od góry w pewnym momencie droga skręca w prawo a w dół leci przecinka ale w przyszłości należy o tym pamiętać i skręcać w prawo na Skarbczyk. Prawdę mówiąc tego odbicia na "1913" nie zauważyłem bo trzymałem się cały czas prawej strony tej drogi w poszukiwaniu innych "szczególnych znaków"

Sporych rozmiarów oznaczenie drogi znajduje się na drodze po niżej na wschód od Skarbczyka, niestety nie mam żadnej fotki tego napisu.

Co powiecie aby nazwę Skarbczyk spróbować przenieść na skałkę z wnęką, której to skale bardziej należy się to miano tym bardziej, że sytuacja może się powtarzać jak i w przypadku skały z punktem widokowym Diabelska Ambona.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 09-01-2014 13:31

Gryf pisze:Czy możesz podać gdzie w necie podają niewłaściwe lokalizacje?

Zauważyłem, że bywa mylona ze Skarbczykiem ( http://vimeo.com/77868689 ) bądź też lokalizowana w bardzo bliskim sąsiedztwie Skarbczyka ( http://fotopolska.eu/dolnoslaskie/b1080 ... 91929.html , również Twoje wypowiedzi na innym forum), mimo że w rzeczywistości znajduje się ponad 0,5 km wyżej na grzbiecie.

Gryf pisze:
Hazmburk pisze:Jesteś pewien, że nie warto pozostawić tych bazgrołów potomnym? Te przykłady wandalizmu na skałkach z początku XX wieku (Gott strafe England! to było wówczas, zdaje się, popularne niemieckie przekleństwo) i współczesne całkiem ładnie komponują się ze sobą. Mówią coś np. o stałości natury ludzkiej ;)


Mam na myśli te wyspreyowane bazgroły.

Oczywiście. Ja też.

Za Słownikiem Geografii Turystycznej Sudetów. Tom 5. Rudawy Janowickie - "Niemiecką nazwę skały uzyskały gdy zamek i dobra w Karpnikach nabył ks. Wilhelm Pruski. Jego małżonką była ks. Marianna ( Maria Anna) z domu von Hessen - Homburg" Stąd i nazwa skał pod Skalnikiem i Starościńskich skał.

Chyba jednak mylisz dwie różne sprawy. Z napisu na skałce wyraźnie wynika, że chodzi o jakąś Marię Antonię, a nie Marię Annę. To po pierwsze. Po drugie: zagospodarowaniem Starościńskich Skał i okolic zajmowali się właściciele Karpnik, okolic Przełęczy pod Średnicą i Skalnika - von Reussowie z Nowego Dworu w Kowarach. Po trzecie - czas się nie zgadza. Nazwę "Mariannenfels" na cześć Marii Anny nadano ponad 100 lat wcześniej niż Skale Marii Antoniny. Maria Anna (Marianna) ze Starościńskich Skał i Maria Antonia / Maria Antonina ze Skały Marii Antoniny to raczej dwie różne osoby.

Temat zagospodarowania okolic Przełęczy pod Średnicą (z którego najbardziej znane są głazy z wykutymi nazwami dróg wzdłuż drogi na Skalnik) zasługuje, moim zdaniem, na zainteresowanie jakiegoś historyka-regionalisty. O ile mi wiadomo, do tej pory nie doczekał się on żadnego opracowania w języku polskim.

Nie znalazłem również żadnego napisu czy tablicy obok tej grupy skalnej, które są zaznaczone na mapie.

O jakich "napisie lub tablicy zaznaczonych na mapie" piszesz? Na mapach Planu zaznaczany jest tylko słupek przy Skarbczyku, z tego co pamiętam, jest to słupek z numerem działu leśnego.

Byłoby kapitalnie gdyby szlak rzeczywiście prowadził przez Kowarską skałę w kierunku Skalnika oraz odcinek z przeł. pod Średnicą przez Diabelską Ambonę. Te dwa punkty widokowe gdyby były na nowo zagospodarowane i udostępnione, stanowiłyby niesamowitą reklamę i Kowar i tej części Rudaw.

Na odzyskanie przez Diabelską Ambonę walorów widokowych marne są szanse. Trzeba by było wyciąć spory kawał lasu...

Kolego uważam, że droga na mapie jak i Skarbczyk są zaznaczone jak najbardziej prawidłowo, co więcej twoja propozycja korekcji przebiegu tej drogi do głazu "1913" nie ma sensu ponieważ tak jak już wcześniej napisałem oba początki tej drogi zaczynają się przy słupkach działów leśnych z nrem 30. Rzeczywiście idą tą drogą od góry w pewnym momencie droga skręca w prawo a w dół leci przecinka ale w przyszłości należy o tym pamiętać i skręcać w prawo na Skarbczyk.

Dolnoślązak ma rację. Droga jest zaznaczona prawidłowo, ale obok niej, tak jak piszesz, poniżej Skarbczyka odbija ścieżka bardziej na lewo.

Co powiecie aby nazwę Skarbczyk spróbować przenieść na skałkę z wnęką, której to skale bardziej należy się to miano tym bardziej, że sytuacja może się powtarzać jak i w przypadku skały z punktem widokowym Diabelska Ambona.

Moim zdaniem nie ma żadnych podstaw, żeby przenosić nazwę Skarbczyka. To po prostu są dwie różne skałki. Skarbczyk, z tego, co kojarzę, zawsze był sytuowany przez wszystkie źródła (przynajmniej te bardziej rzetelne) w tym właśnie miejscu. Nie widzę tu też analogii z Diabelską Amboną.

https://picasaweb.google.com/103532449415655170447/RudawyZimowoP?authkey=Gv1sRgCNXI3ZS8_ZyNxAE#5965005540177659378

Przypomnij mi, gdzie to jest?

Ten kamień znajduje się na Przełęczy pod Średnicą.

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 09-01-2014 13:51

Jeszcze fragment z niemieckiego Messtischblatta, który chyba rozwiewa wątpliwości co do lokalizacji Skarbczyka. Jest też zaznaczona ścieżka do kamienia z datą 1913:

Obrazek

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 09-01-2014 21:50

Czyli Diabelska Ambona przedwojenna (właściwa?) to ta na Czartowcu obok pustej skały (Młocka)? A te na mapie planu koło Wojkowa to skały Persella.

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 09-01-2014 22:31

Skała Persella i Diabelska Ambona to jedna i ta sama skała. Znajduje się na grzbiecie pomiędzy Średnicą a Bukową. Możliwe, że skała przed wojną miała dwie nazwy, albo też nazwę "Diabelska Ambona" nadano jej po wojnie. Natomiast na Czartowcu (Młocce? niem. Drescherkoppe) prawidłowa dla grupy skalnej byłaby nazwa "Pusta Skała" (niem. Hohle Stein). Nota bene, z tego co pamiętam, Pusta Skała jest dzisiaj lepszym punktem widokowym niż Diabelska Ambona.

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 10-01-2014 08:39

Ależ to niemożliwe, żeby tu i tu była ta sama skała :wink: Ktoś powielił błąd i teraz jest niezły burdel. Ja najbardziej ufałbym jednak przedwojennym podpisom na widokówce - a ta nad Wojkowem gdzie byłem nosi nazwę Persella. https://lh6.googleusercontent.com/-sxPg ... bona+2.jpg

Na Czartowcu zaś jest taka https://lh3.googleusercontent.com/-A7R0 ... G_8704.JPG i pewnie o tę chodzi w kontekście ambony.

Tak też jest na starych mapach http://rubezahl.mojeforum.net/viewtopic ... c&start=15 Nad Wojkowem bezimienne (Persella), u góry Młocka (Pusta Skała) i rzeczona Ambona na Czartowcu.


Całość dyskusji skąd przytoczyłem linki http://www.npm.pl/forum/viewtopic.php?t ... baf6b503fe

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 10-01-2014 15:07

A na jakiej podstawie według Ciebie skałka na tzw. Czartowcu miałaby się nazywać Diabelską Amboną? Według mnie, wygląd skałki (kilkumetrowej wysokości pionowe urwisko skalne z prawie płaską, lekko nachyloną płytą skalną nad nim), jak i jej nazwy na przedwojennych mapach (Hohle Stein lub Höhle Stein) w żaden sposób nie uprawniają do stosowania takiej nazwy. Co do starszych, powojennych map, to jak widać, panuje na nich bałagan. Można pochodzić po bibliotekach i spróbować określić, kto tego bałaganu narobił. Przypuszczam, że będzie to pierwsza mapa z Diabelską Amboną naniesioną na "Czartowcu" lub drugiej, bezimiennej kulminacji po drugiej stronie Gruszkówki (domyślam się, że byłoby to któreś z wydań mapy "Karkonosze" PPWK w skali 1:75 000 - czyli "winny" byłby Steć albo Staffa). Napisz maila do twórcy SGTS, powołując się na burzliwe dyskusje na tym i innych forach w tym temacie - myślę, że byłby on najbardziej kompetentną osobą do wypowiadania się, skąd Diabelska Ambona znalazła się koło Gruszkowa...

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 11-01-2014 03:05

Nie wg mnie tylko wg źródeł które przytoczyłem :) Na widokówkach jasno widnieje nazwa Persella i Gryf z tego co widzę także się zgodził z tą interpretacją. I Diabelska Ambona to miałaby być ta na Czartowcu nie zaś obok Pusta Skała (Młocka) jak sugerujesz. Innymi słowy nie bądźmy bardziej papiescy od samego papieża, skoro za Niemca te koło Wojkowa przy czerwonym szlaku (obecna niby Ambona) nazywały się już Persella :lol:

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 11-01-2014 20:56

Dolnoślązak pisze:Nie wg mnie tylko wg źródeł które przytoczyłem :) Na widokówkach jasno widnieje nazwa Persella i Gryf z tego co widzę także się zgodził z tą interpretacją.

Ten sam Gryf, który chciał przenosić Skarbczyka? Kto wie, może właśnie dzięki takim expertom wędrowała Diabelska Ambona... :P

Według mnie z tzw. Czartowcem sprawa jest jasna. Nie ma tam żadnej Diabelskiej Ambony. Co do nazwy skałki nad Wojkowem, to oczywiście można używać obu nazw. Tylko co komu mówi nazwa "Skała Persella"? Kto to był Persell? Wie ktoś? Natomiast nazwa "Diabelska Ambona" pasuje do skałki idealnie (malutka platforma widokowa na wierzchołku, do której prowadzą schody spiralnie wijące się wokół skały). Aż się prosi, żeby ochrzcić ją nazwą "Ambona" z jakimś przymiotnikiem. SGTS podaje niby niemiecką nazwę ("Kanzel") - pytanie, skąd ją wziął autor hasła? Na pewno nie z przedwojennych map, bo na nich skałka nie była oznaczana (poza jedną, bardzo schematyczną mapką okolic Wojkowa).

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 12-01-2014 14:28

Hazmburk pisze:
Gryf pisze:Czy możesz podać gdzie w necie podają niewłaściwe lokalizacje?

Zauważyłem, że bywa mylona ze Skarbczykiem ( http://vimeo.com/77868689 ) bądź też lokalizowana w bardzo bliskim sąsiedztwie Skarbczyka ( http://fotopolska.eu/dolnoslaskie/b1080 ... 91929.html , również Twoje wypowiedzi na innym forum), mimo że w rzeczywistości znajduje się ponad 0,5 km wyżej na grzbiecie.


Wtedy jeszcze nie znalazłem tego miejsca, co więcej jedynie pytałem o Skałę M. A. z wnęką i nie sugerowałem lokalizacji tej skały.


Hazmburk pisze:Chyba jednak mylisz dwie różne sprawy. Z napisu na skałce wyraźnie wynika, że chodzi o jakąś Marię Antonię, a nie Marię Annę. To po pierwsze. Po drugie: zagospodarowaniem Starościńskich Skał i okolic zajmowali się właściciele Karpnik, okolic Przełęczy pod Średnicą i Skalnika - von Reussowie z Nowego Dworu w Kowarach. Po trzecie - czas się nie zgadza. Nazwę "Mariannenfels" na cześć Marii Anny nadano ponad 100 lat wcześniej niż Skale Marii Antoniny. Maria Anna (Marianna) ze Starościńskich Skał i Maria Antonia / Maria Antonina ze Skały Marii Antoniny to raczej dwie różne osoby.



Oczywiście, Mea Maxima Culpa, napisałem to z rozbiegu!

Hazmburk pisze:Temat zagospodarowania okolic Przełęczy pod Średnicą (z którego najbardziej znane są głazy z wykutymi nazwami dróg wzdłuż drogi na Skalnik) zasługuje, moim zdaniem, na zainteresowanie jakiegoś historyka-regionalisty. O ile mi wiadomo, do tej pory nie doczekał się on żadnego opracowania w języku polskim.


W takim razie nic nie stoi na przeszkodzie aby uzupełnić nanosząc takie punkty na mapę przykładem "G.S.E." i Skały M.A.


Hazmburk pisze:O jakich "napisie lub tablicy zaznaczonych na mapie" piszesz? Na mapach Planu zaznaczany jest tylko słupek przy Skarbczyku, z tego co pamiętam, jest to słupek z numerem działu leśnego.


Zwróć uwagę, że przy Skarbczyku na mapie jest zaznaczenie.
Zastanawiam się dlaczego ten słupek został w tym miejscu wyróżniony, skoro inne słupki działów leśnych nie są na mapie zaznaczane a i inne bardziej "godne" tablice z napisami nie są naniesione na tą mapę.

Hazmburk pisze:Na odzyskanie przez Diabelską Ambonę walorów widokowych marne są szanse. Trzeba by było wyciąć spory kawał lasu...


Po lasach Państwowych wszystkiego można się spodziewać! Być może doczekamy się wycinki na tamtym obszarze albo jakaś wichura wykona dzieło.


Hazmburk pisze:Dolnoślązak ma rację. Droga jest zaznaczona prawidłowo, ale obok niej, tak jak piszesz, poniżej Skarbczyka odbija ścieżka bardziej na lewo.


Nie pisałem o drodze/ścieżce, która leci z "30" do "1913" a miałem na myśli przecinkę, która zaczyna się niedługo po rozpoczęciu się "30" w górnym przebiegu tej drogi w miejscu gdzie droga idąc w dół zakręca w prawo. To miejsce jest wyraźnie zaznaczone na mapie.

Nie wiem, gdzie jest ta droga, być może jest to jakaś zupełnie nowa droga zrobiona w minionym półroczu.

Dolnoślązak pisze:PS Oznaczenie na mapie też jest skopane jeśli chodzi o ścieżki od Skarbczyka w stronę Gruszkowa. Ścieżka w pewnym momencie się rozdwaja, czego mapa nie ujmuje i odbijając w lewo dochodzi się do tej, która wychodzi przy skale z napisem "1913". Warto byłoby nanieść ten łącznik.


Nie wszystkie ścieżki i drogi są uwzględniane na mapach, gdyby tak było należałoby wydawać turystyczne mapy w skali 1:15000 do biegów na orientację w celu zachowania precyzji i uwzględnienia "wszystkich" elementów terenu.

Czy macie na myśli drogę, która jest zaznaczona na tej mapie:

http://images36.fotosik.pl/386/e8c2fe6ca94decc3.jpg

tuż na północ od Skarbczyka?

Hazmburk pisze:Moim zdaniem nie ma żadnych podstaw, żeby przenosić nazwę Skarbczyka. To po prostu są dwie różne skałki. Skarbczyk, z tego, co kojarzę, zawsze był sytuowany przez wszystkie źródła (przynajmniej te bardziej rzetelne) w tym właśnie miejscu. Nie widzę tu też analogii z Diabelską Amboną.


Co nie zmienia faktu, że nazwa "Skarbczyk" jest bardziej adekwatna do Skały Marii Antoniny ze względu na głęboką wnękę, która taki skarbiec przypomina gdzie przy "Skarbczyku" nazwa niczego takiego nie sugeruje, więcej skała zupełnie niczym szczególnym się nie wyróżnia oprócz tego, że jest dostrzegalna z drogi. Nota bene, umiejscawianie przez niemieckie źródła tej nazwy na mapach przy obecnym Skarbczyku również nie wyklucza pomyłki.


Hazmburk pisze:Ten kamień znajduje się na Przełęczy pod Średnicą.


Dzięki, tak też myślałem, już sobie przypominam.

Dolnoślązak, czy na Czartowcu można wejść do tej wnęki i czy na tej skale są wykute stopnie i barierki?


Hazmburk pisze:Moim zdaniem na drogę przy Skarbczyku można by przenieść któryś z dwóch szlaków prowadzących asfaltem na Skalnik: żółty lub czerwony.


Nie widzę powodu. Po pierwsze przy tej drodze nie ma niczego atrakcyjnego oprócz niezbyt interesującego Skarbczyka a po drugie robimy niepotrzebne zakole, gdzie obecnie szlak idzie właściwie po prostej. Prędzej jeden ze szlaków warto było by pociągnąć do "G.S.E." i Skały M.A i dalej do Kamiennej Ławki lub do tych dwóch skałek zrobić odboczkę.


Hazmburk pisze:Natomiast zielony Starym Traktem Kamiennogórskim spokojnie mógłby prowadzić obok Kowarskiej Skały, nad którą też dalej prowadzi grzbietem wyraźna droga leśna dochodząca do Starego Traktu Kamiennogórskiego wyżej pod Skalnikiem.


Szlak mógłby również zahaczać o skały Złotniki ale wtedy omijałby malowniczą leśniczówkę, dawne schronisko.



Dolnoślązak pisze:Nie wg mnie tylko wg źródeł które przytoczyłem :) Na widokówkach jasno widnieje nazwa Persella i Gryf z tego co widzę także się zgodził z tą interpretacją. I Diabelska Ambona to miałaby być ta na Czartowcu nie zaś obok Pusta Skała (Młocka) jak sugerujesz. Innymi słowy nie bądźmy bardziej papiescy od samego papieża, skoro za Niemca te koło Wojkowa przy czerwonym szlaku (obecna niby Ambona) nazywały się już Persella :lol:


Dolnoślązaku gwoli przypomnienia:


Hazmburk pisze:Diabelska Ambona jest jedna - na bezimiennej kulminacji pomiędzy Bukową a Średnicą, w widłach dawnego i obecnego czerwonego szlaku. Niektóre źródła wciąż błędnie lokalizują ją na Czartowcu (nazwa góry raczej też niepoprawna), a nawet dwuwierzchołkowej, bezimiennej kulminacji bliżej Gruszkowa, stąd całe zamieszanie. Obecnie też jest już poprawnie zaznaczana na mapach Planu.


Gryf pisze: Przychylam się do tej koncepcji, tym bardziej, że nawet autor SGTS - Marek Staffa powielił "błąd" pokutujący od wielu dziesięcioleci o Diabelskiej Ambonie na Czartowcu.


1. Diabelska Ambona - Bezimienny szczyt przy czerwonym szlaku z przeł. pod Średnicą w kierunku Bukowca.

2. Pusta skała na Czartowcu.

Takie jest moje stanowisko w tej sprawie.

Wisienka w Martini:

https://lh6.googleusercontent.com/-sxPg ... bona+2.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-S7_z ... bona+1.jpg

Widokówki Piotra Adamskiego z wrocławskiego SKPS-u gdzie widnieją podpisy jako Puszta skała po niemiecku. Sądzę, że jest to błąd osoby, która umieściła tę nazwę na widokówkach.


Hazmburk pisze:Ten sam Gryf, który chciał przenosić Skarbczyka? Kto wie, może właśnie dzięki takim expertom wędrowała Diabelska Ambona... :P


Niczego nie chciałem przenosić a jedynie zapytałem się. To była insynuacja. :mrgreen:

Hazmburk pisze:SGTS podaje niby niemiecką nazwę ("Kanzel") - pytanie, skąd ją wziął autor hasła? Na pewno nie z przedwojennych map, bo na nich skałka nie była oznaczana (poza jedną, bardzo schematyczną mapką okolic Wojkowa).


Być może z jakiejś widokówki? albo z pozycji wymienionych w bibliografii od 282 do 340.

Hazmburk na mapie gdzie naniosłeś nazwy skał rok 1914 nie jest ujęty w cudzysłów jako pełny napis na skale.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 12-01-2014 19:16

Gryf pisze:
Hazmburk pisze:Temat zagospodarowania okolic Przełęczy pod Średnicą (z którego najbardziej znane są głazy z wykutymi nazwami dróg wzdłuż drogi na Skalnik) zasługuje, moim zdaniem, na zainteresowanie jakiegoś historyka-regionalisty. O ile mi wiadomo, do tej pory nie doczekał się on żadnego opracowania w języku polskim.


W takim razie nic nie stoi na przeszkodzie aby uzupełnić nanosząc takie punkty na mapę przykładem "G.S.E." i Skały M.A.

Z tych obiektów, które znam w tej okolicy, wszystkie są już naniesione (ostatnie naniosłem ja). Oczywiście możliwe jest, że las powyżej Wojkowa jeszcze skrywa jakieś skałki z napisami lub pomniczki. Natomiast bardziej chodziło mi o to, żeby poznać historię tych obiektów (wyjaśniając między innymi, kim była owa Maria Antonia).

Zwróć uwagę, że przy Skarbczyku na mapie jest zaznaczenie. Zastanawiam się dlaczego ten słupek został w tym miejscu wyróżniony, skoro inne słupki działów leśnych nie są na mapie zaznaczane a i inne bardziej "godne" tablice z napisami nie są naniesione na tą mapę.

Trudno mi powiedzieć, dlaczego został zaznaczony. Ja go nie pamiętam dokładnie, ale pamiętam, że go oglądałem i nie zwrócił mojej uwagi czymś oryginalnym. Masz może zdjęcie tego słupka?

O jakich "innych, bardziej godnych tablicach z napisami", niezaznaczonych na mapach Planu, piszesz?

Po lasach Państwowych wszystkiego można się spodziewać! Być może doczekamy się wycinki na tamtym obszarze albo jakaś wichura wykona dzieło.

O ile dobrze pamiętam, poniżej skałki rośnie drzewostan bukowy, więc raczej dużych nadziei nie ma. Natomiast ciekawym punktem widokowym zrobił się prawdopodobnie po ostatnich wycinkach szczyt pobliskiego Brzeźnika (na Kowary na tle okolic Przełęczy Kowarskiej). Byłem tam na wiosnę 2 lata temu, ale jeszcze było na tyle dużo drzew, że widoki były tylko w prześwitach. Obecnie widziałem, że szczytowe partie są bardziej wylesione. Nota bene, na jednej ze skałek na południowo-zachodnim stoku Brzeźnika też był dawniej punkt widokowy, po którym zachowały się resztki barierek i data 1892 wykuta w skale (jest zaznaczony na mapach Planu).

Nie wszystkie ścieżki i drogi są uwzględniane na mapach, gdyby tak było należałoby wydawać turystyczne mapy w skali 1:15000 do biegów na orientację w celu zachowania precyzji i uwzględnienia "wszystkich" elementów terenu.

Eee, tak wiele to tych ścieżek znowu nie ma w górach. "Dwudziestka piątka" w zupełności wystarcza. Większym problemem jest to, że żeby dobrze oznaczyć wszystkie ścieżki, trzeba je samemu przejść.

Czy macie na myśli drogę, która jest zaznaczona na tej mapie:

http://images36.fotosik.pl/386/e8c2fe6ca94decc3.jpg

tuż na północ od Skarbczyka?

Tak, jest zaznaczana na Messtischblacie. Na północ od Skarbczyka droga rozwidla się, ścieżka wymieniona przez Dolnoślązaka to jest ta zachodnia "gałąź".

Co nie zmienia faktu, że nazwa "Skarbczyk" jest bardziej adekwatna do Skały Marii Antoniny ze względu na głęboką wnękę, która taki skarbiec przypomina gdzie przy "Skarbczyku" nazwa niczego takiego nie sugeruje, więcej skała zupełnie niczym szczególnym się nie wyróżnia oprócz tego, że jest dostrzegalna z drogi. Nota bene, umiejscawianie przez niemieckie źródła tej nazwy na mapach przy obecnym Skarbczyku również nie wyklucza pomyłki.

Wnęka to jeszcze za mało, żeby przenosić nazwę skałki. Podejrzewam, że w co drugiej skałce w okolicy znalazłaby się większa bądź mniejsza wnęka. Obecna nazwa pochodzi od niemieckiej nazwy, a ta ma swoje źródło w miejscowych podaniach.

Dolnoślązak, czy na Czartowcu można wejść do tej wnęki i czy na tej skale są wykute stopnie i barierki?

Pozwolę sobie odpowiedzieć za Dolnoślązaka (nie wiem, czy był). Do wnęki (a właściwie jaskini-tunelu i tunelu-okna skalnego) da się wejść, ale nie ma żadnych śladów po stopniach, barierkach i w ogóle jakichkolwiek elementach dawnego zagospodarowania. Mimo że źródła wspominają o punkcie widokowym, do którego dochodziło się przez tunel w skale. Charakter Pustej Skały dobrze pokazują dwa filmiki Jana Wieczorka:
http://www.youtube.com/watch?v=z8GPUcYz_dA
http://www.youtube.com/watch?v=DtXAOrKYYBM

Nie widzę powodu. Po pierwsze przy tej drodze nie ma niczego atrakcyjnego oprócz niezbyt interesującego Skarbczyka a po drugie robimy niepotrzebne zakole, gdzie obecnie szlak idzie właściwie po prostej. Prędzej jeden ze szlaków warto było by pociągnąć do "G.S.E." i Skały M.A i dalej do Kamiennej Ławki lub do tych dwóch skałek zrobić odboczkę.

Atrakcyjne są legendy związane ze Skarbczykiem. Poza tym droga ta jest dużo wygodniejsza niż asfalt. Po co mają dwa szlaki iść razem nieciekawą drogą asfaltową, równolegle do której prowadzi wygodna droga leśna? Przenosząc jeden szlak (np. żółty), nic nie tracimy (jak ktoś będzie chciał, pójdzie asfaltem czerwonym szlakiem), a zyskujemy możliwość obejrzenia Skarbczyka, który moim zdaniem zasługuje na ponowne odkrycie i popularyzację.

Oczywiście to tylko moja propozycja, z którą masz prawo się nie zgadzać :)

Szlaku od Skały Marii Antoniny nie poprowadzisz do Kamiennej Ławki, bo tam nie ma ścieżki.

Wisienka w Martini:

https://lh6.googleusercontent.com/-sxPg ... bona+2.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-S7_z ... bona+1.jpg

Widokówki Piotra Adamskiego z wrocławskiego SKPS-u gdzie widnieją podpisy jako Puszta skała po niemiecku. Sądzę, że jest to błąd osoby, która umieściła tę nazwę na widokówkach.

Chyba chodziło ci o podpisy "Skała Persella" (Persellstein / Perselstein).

A co powiedziałbyś na jeszcze inną nazwę tej skały: Porschelstein?

Taką nazwę podaje przewodnik po Karkonoszach, Górach Izerskich, Wałbrzyskich i Hrabstwie Kłodzkim W. Dresslera z 1914/15 roku, wydanym w serii "Richters Reiseführer":

Obrazek

Źródło: http://jbc.jelenia-gora.pl/dlibra/apple ... hters.djvu

Mamy wymienione kolejno: Grosser Berg (Parkowa), Bühberg (Bukowa), Porschelstein (Diabelska Ambona / Skała Persella?), Kieferberg (Średnica?) i Hemmerich (Przełęcz pod Średnicą).

No i chyba znalazłem, skąd się wzięła nazwa "Kanzel" i źródło informacji autorów SGTS o Diabelskiej Ambonie i Pustej Skale. Wygląda na to, że informacje pochodzą z przewodnika geologicznego po Karkonoszach, autorstwa G. Güricha z 1900 r.: http://jbc.jelenia-gora.pl/dlibra/apple ... _1900.djvu (s. 233 i następne).
Ciekawe, że nie wymienionego w bibliografii w SGTS.

Hazmburk pisze:Ten sam Gryf, który chciał przenosić Skarbczyka? Kto wie, może właśnie dzięki takim expertom wędrowała Diabelska Ambona... :P

Niczego nie chciałem przenosić a jedynie zapytałem się. To była insynuacja. :mrgreen:

A, skoro tak, to wycofuję :D

Hazmburk na mapie gdzie naniosłeś nazwy skał rok 1914 nie jest ujęty w cudzysłów jako pełny napis na skale.

Bo rok 1914 nie jest ujęty w cudzysłowie na skale. Sprawdź dobrze na zdjęciu skałki. Napis naniosłem dokładnie taki, jaki widnieje na skałce (łącznie z kropką na końcu).

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 12-01-2014 21:39

Dziękuję za wyczerpujące wypowiedzi :) Na Czartowcu oczywiście byłem - wczoraj bo nie dawał mi spokoju. A, że już przed wyjazdem zaczęło mnie "rozbierać" to po powrocie położyłem się tylko do wyra zamiast zdać relację :wink: Niestety wyjazd weekendowy o czym wspominał już Hazmburk jest sporo droższy od tego w tygodniu za sprawą weekendowych stawek JG Tour :evil:

Zacznę może od tego, że idąc od Kowar odbijając z drogi na Bukowiec całkiem zgubiliśmy owy Czartowiec i zamiast niego kierowaliśmy się na Sokoliki które to w roli Czartowca wydawały się jakoś strasznie daleko :lol: Zmylił też fakt, że Czartowiec niby miał być "dwuszczytowy" czyli Pusta Skała (Młocka) z jednej i rzeczona Ambona z drugiej. Przed Krogulcem przyszło nawrócenie a raczej zawrócenie do punktu wyjścia i odtąd szliśmy już właściwą ścieżką. Cały myk polega na tym, że ścieżka która odbiega od zaznaczonej na mapie drogi jest zagrodzona bramą :evil: Po jej otwarciu weszło się na właściwą drogę...

W tle owa bramka zagradzająca ścieżkę odbijającą od drogi:
Obrazek

A na Czartowcu wygląda to tak:

Owa niby Ambona:
Obrazek

Skała w najwyższym punkcie Czartowca:
Obrazek

Z innej perspektywy:
Obrazek

I jeszcze innej:
Obrazek

Widok na Śnieżkę:
Obrazek

W drodze do Bukowca:
Obrazek

Bukowiec niczym "U doktora z Alpejskiej Wioski" :wink:
Obrazek

Zamek Kesselburg
Obrazek

Widok z wieży w tle ruiny opactwa
Obrazek

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 12-01-2014 21:57

Jeszcze jeden fragment z przewodnika "Riesengebirge und die Grafschaft Glatz" D. Letznera z 1898 r. z serii "Meyers Reisebücher" ( http://jbc.jelenia-gora.pl/dlibra/apple ... _1898.djvu ):

Obrazek

Nie znam dobrze niemieckiego, ale wygląda mi na to, że Pustą Skałą (Hohle Stein) Gürich i Letzner nazywają (też) grotę nad Jedlicą na północ od Stawu Ponurej Kapliczki (widok z pocz. XIX w., widok współczesny), a Amboną (Kanzel) - urwisko skalne górujące od wschodu nad tą grotą (od groty prowadzą do niej schodki).

Stąd zapewne informacja w SGTS o związku Diabelskiej Ambony z parkiem krajobrazowym w Bukowcu.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”