Gryf pisze:Trzeba będzie jeszcze drucianą szczotką pozbyć się tych napisów nad wejściem.
Pozbądź się raczej tych bazgrołów sprejem, jak ci się robota tak pali...
Dolnoślązak pisze:Tak, wiem. Szedłem a raczej pędziłem więc na ten konkretny, wcześniejszy do dworca autobusowego wiedząc, że kolejny jest na kolejowy. Niestety jak widać, rozkład swoje a rzeczywistość swoje. Ba, nawet na bilecie miałem D.A. Afery jednak nie robię, co mógłbym, bo sprawa skończyła się w sumie pomyślnie i kierowca "załatwił" podjazd do autobusowego innym kursem...
PS Paradoksem okazało się jednak to, że kurs do Wrocławia zamiast obwodnicą wylotową jechał przez miasto... i to od drugiej strony dworca kolejowego i tam miał też przystanek
PS Oznaczenie na mapie też jest skopane jeśli chodzi o ścieżki od Skarbczyka w stronę Gruszkowa. Ścieżka w pewnym momencie się rozdwaja, czego mapa nie ujmuje i odbijając w lewo dochodzi się do tej, która wychodzi przy skale z napisem "1913". Warto byłoby nanieść ten łącznik.
Dolnoślązak pisze:Na pierwszy ogień oczywiście Kowarska Skała (Bogu dziękować, że akurat ta nie była oblodzona w przeciwieństwie do Małej Ostrej później) bo wejście bez barierek ani żadnego innego zabezpieczenia po niemal pionowej ścianie chyba byłoby niemożliwe. Schodki same w sobie są już tylko dość symboliczne i na paru fragmentach dają się ich braki we znakiChoć fakt, wejście wejściem ale zejście to już było niemal wyzwanie
Jednak dla samego widoku warto byłoby "odświeżyć" ową skałę dodając choćby brakujące barierki które zapewne kiedyś tam się znajdowały.
Hazmburk pisze:Uznałem, że warto ujawnić tę tajemnicę ogółowi zainteresowanych. Tym bardziej, że w internecie zaczynają pojawiać się niepoprawne lokalizacje.
Trzeba będzie jeszcze drucianą szczotką pozbyć się tych napisów nad wejściem.
Hazmburk pisze:Jesteś pewien, że nie warto pozostawić tych bazgrołów potomnym? Te przykłady wandalizmu na skałkach z początku XX wieku (Gott strafe England! to było wówczas, zdaje się, popularne niemieckie przekleństwo) i współczesne całkiem ładnie komponują się ze sobą. Mówią coś np. o stałości natury ludzkiej
Hazmburk pisze:Jest jeszcze jedna tajemnica do wyjaśnienia związana ze skałką: kim była Maria Antonia / Maria Antonina i co oznacza wykuta data? Wydaje mi się, że może chodzić o Marię Antoninę Portugalską (1862-1959). Co upamiętnia wykuta data 28 IX 1929? Wizytę na Skalniku / w Nowym Dworze / w tym miejscu? Z braku ostatnio czasu nie kopałem jeszcze głębiej w literaturze, ale internet nie słyszał o żadnej Marii Antoninie, która mieszkałaby w Kowarach lub odwiedziła kiedykolwiek okolicę. Byłoby to więc to jakieś tam odkrycie historyczne związane z (najprawdopodobniej) Nowym Dworem i dziejami rodu von Reussów, którego dziełem jest zagospodarowanie okolic Przełęczy pod Średnicą wzdłuż drogi na Skalnik.
Dolnoślązak pisze:Jednak za "Skarbczyka" dałbym się pokroić bo choć na mapie jest oznaczony, odnaleźć go nie sposób.
Hazmburk pisze:Skarbczyk jest dokładnie zaznaczany na mapach Planu. Między innymi też na powyższej. Skałka, poza atrakcyjnie brzmiącymi legendami, niczym innym ciekawym niestety się nie wyróżnia. Tak wygląda od strony leśnej drogi przechodzącej przy Skarbczyku:
Udałem się więc czerwonym starym jego biegiem przez jakieś zapadlisko na Diabelską Ambonę, która to jak wynika z map została przesunięta z Czartowca. Ambona fakt nawet tam była, więc może jednak są dwie ambony tu i tam?
Hazmburk pisze:Diabelska Ambona jest jedna - na bezimiennej kulminacji pomiędzy Bukową a Średnicą, w widłach dawnego i obecnego czerwonego szlaku. Niektóre źródła wciąż błędnie lokalizują ją na Czartowcu (nazwa góry raczej też niepoprawna), a nawet dwuwierzchołkowej, bezimiennej kulminacji bliżej Gruszkowa, stąd całe zamieszanie. Obecnie też jest już poprawnie zaznaczana na mapach Planu.
Dolnoślązak pisze:
Wracając do Skarbczyka, czyli to ta, jak przypuszczałem. Niestety, jako, że niczym specjalnym się nie wyróżnia pewności nie miałem do końca.
PS Oznaczenie na mapie też jest skopane jeśli chodzi o ścieżki od Skarbczyka w stronę Gruszkowa. Ścieżka w pewnym momencie się rozdwaja, czego mapa nie ujmuje i odbijając w lewo dochodzi się do tej, która wychodzi przy skale z napisem "1913". Warto byłoby nanieść ten łącznik.
Prawdopodobny bieg owej przecinki:
Gryf pisze:Czy możesz podać gdzie w necie podają niewłaściwe lokalizacje?
Gryf pisze:Hazmburk pisze:Jesteś pewien, że nie warto pozostawić tych bazgrołów potomnym? Te przykłady wandalizmu na skałkach z początku XX wieku (Gott strafe England! to było wówczas, zdaje się, popularne niemieckie przekleństwo) i współczesne całkiem ładnie komponują się ze sobą. Mówią coś np. o stałości natury ludzkiej
Mam na myśli te wyspreyowane bazgroły.
Za Słownikiem Geografii Turystycznej Sudetów. Tom 5. Rudawy Janowickie - "Niemiecką nazwę skały uzyskały gdy zamek i dobra w Karpnikach nabył ks. Wilhelm Pruski. Jego małżonką była ks. Marianna ( Maria Anna) z domu von Hessen - Homburg" Stąd i nazwa skał pod Skalnikiem i Starościńskich skał.
Nie znalazłem również żadnego napisu czy tablicy obok tej grupy skalnej, które są zaznaczone na mapie.
Byłoby kapitalnie gdyby szlak rzeczywiście prowadził przez Kowarską skałę w kierunku Skalnika oraz odcinek z przeł. pod Średnicą przez Diabelską Ambonę. Te dwa punkty widokowe gdyby były na nowo zagospodarowane i udostępnione, stanowiłyby niesamowitą reklamę i Kowar i tej części Rudaw.
Kolego uważam, że droga na mapie jak i Skarbczyk są zaznaczone jak najbardziej prawidłowo, co więcej twoja propozycja korekcji przebiegu tej drogi do głazu "1913" nie ma sensu ponieważ tak jak już wcześniej napisałem oba początki tej drogi zaczynają się przy słupkach działów leśnych z nrem 30. Rzeczywiście idą tą drogą od góry w pewnym momencie droga skręca w prawo a w dół leci przecinka ale w przyszłości należy o tym pamiętać i skręcać w prawo na Skarbczyk.
Co powiecie aby nazwę Skarbczyk spróbować przenieść na skałkę z wnęką, której to skale bardziej należy się to miano tym bardziej, że sytuacja może się powtarzać jak i w przypadku skały z punktem widokowym Diabelska Ambona.
https://picasaweb.google.com/103532449415655170447/RudawyZimowoP?authkey=Gv1sRgCNXI3ZS8_ZyNxAE#5965005540177659378
Przypomnij mi, gdzie to jest?
Dolnoślązak pisze:Nie wg mnie tylko wg źródeł które przytoczyłemNa widokówkach jasno widnieje nazwa Persella i Gryf z tego co widzę także się zgodził z tą interpretacją.
Hazmburk pisze:Gryf pisze:Czy możesz podać gdzie w necie podają niewłaściwe lokalizacje?
Zauważyłem, że bywa mylona ze Skarbczykiem ( http://vimeo.com/77868689 ) bądź też lokalizowana w bardzo bliskim sąsiedztwie Skarbczyka ( http://fotopolska.eu/dolnoslaskie/b1080 ... 91929.html , również Twoje wypowiedzi na innym forum), mimo że w rzeczywistości znajduje się ponad 0,5 km wyżej na grzbiecie.
Hazmburk pisze:Chyba jednak mylisz dwie różne sprawy. Z napisu na skałce wyraźnie wynika, że chodzi o jakąś Marię Antonię, a nie Marię Annę. To po pierwsze. Po drugie: zagospodarowaniem Starościńskich Skał i okolic zajmowali się właściciele Karpnik, okolic Przełęczy pod Średnicą i Skalnika - von Reussowie z Nowego Dworu w Kowarach. Po trzecie - czas się nie zgadza. Nazwę "Mariannenfels" na cześć Marii Anny nadano ponad 100 lat wcześniej niż Skale Marii Antoniny. Maria Anna (Marianna) ze Starościńskich Skał i Maria Antonia / Maria Antonina ze Skały Marii Antoniny to raczej dwie różne osoby.
Hazmburk pisze:Temat zagospodarowania okolic Przełęczy pod Średnicą (z którego najbardziej znane są głazy z wykutymi nazwami dróg wzdłuż drogi na Skalnik) zasługuje, moim zdaniem, na zainteresowanie jakiegoś historyka-regionalisty. O ile mi wiadomo, do tej pory nie doczekał się on żadnego opracowania w języku polskim.
Hazmburk pisze:O jakich "napisie lub tablicy zaznaczonych na mapie" piszesz? Na mapach Planu zaznaczany jest tylko słupek przy Skarbczyku, z tego co pamiętam, jest to słupek z numerem działu leśnego.
Hazmburk pisze:Na odzyskanie przez Diabelską Ambonę walorów widokowych marne są szanse. Trzeba by było wyciąć spory kawał lasu...
Hazmburk pisze:Dolnoślązak ma rację. Droga jest zaznaczona prawidłowo, ale obok niej, tak jak piszesz, poniżej Skarbczyka odbija ścieżka bardziej na lewo.
Dolnoślązak pisze:PS Oznaczenie na mapie też jest skopane jeśli chodzi o ścieżki od Skarbczyka w stronę Gruszkowa. Ścieżka w pewnym momencie się rozdwaja, czego mapa nie ujmuje i odbijając w lewo dochodzi się do tej, która wychodzi przy skale z napisem "1913". Warto byłoby nanieść ten łącznik.
Hazmburk pisze:Moim zdaniem nie ma żadnych podstaw, żeby przenosić nazwę Skarbczyka. To po prostu są dwie różne skałki. Skarbczyk, z tego, co kojarzę, zawsze był sytuowany przez wszystkie źródła (przynajmniej te bardziej rzetelne) w tym właśnie miejscu. Nie widzę tu też analogii z Diabelską Amboną.
Hazmburk pisze:Ten kamień znajduje się na Przełęczy pod Średnicą.
Hazmburk pisze:Moim zdaniem na drogę przy Skarbczyku można by przenieść któryś z dwóch szlaków prowadzących asfaltem na Skalnik: żółty lub czerwony.
Hazmburk pisze:Natomiast zielony Starym Traktem Kamiennogórskim spokojnie mógłby prowadzić obok Kowarskiej Skały, nad którą też dalej prowadzi grzbietem wyraźna droga leśna dochodząca do Starego Traktu Kamiennogórskiego wyżej pod Skalnikiem.
Dolnoślązak pisze:Nie wg mnie tylko wg źródeł które przytoczyłemNa widokówkach jasno widnieje nazwa Persella i Gryf z tego co widzę także się zgodził z tą interpretacją. I Diabelska Ambona to miałaby być ta na Czartowcu nie zaś obok Pusta Skała (Młocka) jak sugerujesz. Innymi słowy nie bądźmy bardziej papiescy od samego papieża, skoro za Niemca te koło Wojkowa przy czerwonym szlaku (obecna niby Ambona) nazywały się już Persella
Hazmburk pisze:Diabelska Ambona jest jedna - na bezimiennej kulminacji pomiędzy Bukową a Średnicą, w widłach dawnego i obecnego czerwonego szlaku. Niektóre źródła wciąż błędnie lokalizują ją na Czartowcu (nazwa góry raczej też niepoprawna), a nawet dwuwierzchołkowej, bezimiennej kulminacji bliżej Gruszkowa, stąd całe zamieszanie. Obecnie też jest już poprawnie zaznaczana na mapach Planu.
Gryf pisze: Przychylam się do tej koncepcji, tym bardziej, że nawet autor SGTS - Marek Staffa powielił "błąd" pokutujący od wielu dziesięcioleci o Diabelskiej Ambonie na Czartowcu.
Hazmburk pisze:Ten sam Gryf, który chciał przenosić Skarbczyka? Kto wie, może właśnie dzięki takim expertom wędrowała Diabelska Ambona...![]()
Hazmburk pisze:SGTS podaje niby niemiecką nazwę ("Kanzel") - pytanie, skąd ją wziął autor hasła? Na pewno nie z przedwojennych map, bo na nich skałka nie była oznaczana (poza jedną, bardzo schematyczną mapką okolic Wojkowa).
Gryf pisze:Hazmburk pisze:Temat zagospodarowania okolic Przełęczy pod Średnicą (z którego najbardziej znane są głazy z wykutymi nazwami dróg wzdłuż drogi na Skalnik) zasługuje, moim zdaniem, na zainteresowanie jakiegoś historyka-regionalisty. O ile mi wiadomo, do tej pory nie doczekał się on żadnego opracowania w języku polskim.
W takim razie nic nie stoi na przeszkodzie aby uzupełnić nanosząc takie punkty na mapę przykładem "G.S.E." i Skały M.A.
Zwróć uwagę, że przy Skarbczyku na mapie jest zaznaczenie. Zastanawiam się dlaczego ten słupek został w tym miejscu wyróżniony, skoro inne słupki działów leśnych nie są na mapie zaznaczane a i inne bardziej "godne" tablice z napisami nie są naniesione na tą mapę.
Po lasach Państwowych wszystkiego można się spodziewać! Być może doczekamy się wycinki na tamtym obszarze albo jakaś wichura wykona dzieło.
Nie wszystkie ścieżki i drogi są uwzględniane na mapach, gdyby tak było należałoby wydawać turystyczne mapy w skali 1:15000 do biegów na orientację w celu zachowania precyzji i uwzględnienia "wszystkich" elementów terenu.
Czy macie na myśli drogę, która jest zaznaczona na tej mapie:
http://images36.fotosik.pl/386/e8c2fe6ca94decc3.jpg
tuż na północ od Skarbczyka?
Co nie zmienia faktu, że nazwa "Skarbczyk" jest bardziej adekwatna do Skały Marii Antoniny ze względu na głęboką wnękę, która taki skarbiec przypomina gdzie przy "Skarbczyku" nazwa niczego takiego nie sugeruje, więcej skała zupełnie niczym szczególnym się nie wyróżnia oprócz tego, że jest dostrzegalna z drogi. Nota bene, umiejscawianie przez niemieckie źródła tej nazwy na mapach przy obecnym Skarbczyku również nie wyklucza pomyłki.
Dolnoślązak, czy na Czartowcu można wejść do tej wnęki i czy na tej skale są wykute stopnie i barierki?
Nie widzę powodu. Po pierwsze przy tej drodze nie ma niczego atrakcyjnego oprócz niezbyt interesującego Skarbczyka a po drugie robimy niepotrzebne zakole, gdzie obecnie szlak idzie właściwie po prostej. Prędzej jeden ze szlaków warto było by pociągnąć do "G.S.E." i Skały M.A i dalej do Kamiennej Ławki lub do tych dwóch skałek zrobić odboczkę.
Wisienka w Martini:
https://lh6.googleusercontent.com/-sxPg ... bona+2.jpg
https://lh3.googleusercontent.com/-S7_z ... bona+1.jpg
Widokówki Piotra Adamskiego z wrocławskiego SKPS-u gdzie widnieją podpisy jako Puszta skała po niemiecku. Sądzę, że jest to błąd osoby, która umieściła tę nazwę na widokówkach.

Hazmburk pisze:Ten sam Gryf, który chciał przenosić Skarbczyka? Kto wie, może właśnie dzięki takim expertom wędrowała Diabelska Ambona...![]()
Niczego nie chciałem przenosić a jedynie zapytałem się. To była insynuacja.
Hazmburk na mapie gdzie naniosłeś nazwy skał rok 1914 nie jest ujęty w cudzysłów jako pełny napis na skale.

Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”