Z bliska ukazuje się cały przekrój dawnego znakowania szlaków:
Strzałka w prawo wskazuje Fischbach (Karpniki), napis po lewej stronie to pewnie końcówka nazwy Lomnitz (Łomnica). Poniżej skróty nazwy Towarzystwa Karkonoskiego (R.G.V.). Ciekawsze są dobrze widoczne romby pod napisami - przykład z późniejszego systemu znakowania szlaków w Sudetach. W lewo kolor czarny wskazywał Jelenią Górę, do której właśnie był przypisany ten kolor. W prawej połówce rombu zapewne znajdował się mniejszy czerwony trójkącik na białym tle, symbolizujący szczyt Skalnika:
Tak więc wiódł tędy szlak z Jeleniej Góry na Skalnik.
Jednak najbardziej zainteresowały mnie wyraźnie widoczne czerwone paski obok rombów. Co to za szlak? Nie słyszałem, żeby tędy prowadził jakiś polski czerwony szlak (GSS?). Na kilku starych mapach, jakie przejrzałem, GSS zawsze prowadzi obecną trasą przez szczyt Mrowca. Czerwony pasek po lewej stronie wygląda przy tym dość nietypowo. Śmiała hipoteza, że może to być jakiś starszy, niemiecki znak, też na razie nie znajduje potwierdzenia - wcześniejsze mapy niemieckie nie pokazują w tym miejscu żadnych szlaków turystycznych. Wiadomo, że przed wprowadzeniem przez RGV znakowania rombowego (co stało się w 1935 roku) funkcjonowały paski - konia z rzędem jednak temu, kto wie, jak wówczas wyglądał taki pasek.
Na pewno nie są to przypadkowe malowidła, gdyż na starym drogowskazie po drugiej stronie rozdroża (w widłach Drogi Królewskiej, obecnie zielonego szlaku do Mysłakowic i drogi do Bukowca) też łatwo da się dostrzec resztki podobnego znaku. Intrygował mnie on już lata temu:
Może ktoś wie, co ten znak oznacza albo ma jakieś sugestie?
Miejmy nadzieję, że drogowskaz nie zniknie nagle, tak jak się pojawił i przynajmniej zostanie postawiony do pionu. Gdy byłem w tym miejscu, akurat przejeżdżał pracownik Straży Leśnej, który - poinformowany o cennym znalezisku - obiecał, że zainteresuje nim leśniczego
