Smaki świata zaklęte w piwie

Gdzie jeść? Co pić? Co i gdzie można polecić? Gdzie lepiej nie ryzykować? A może wiesz, jak coś zrobić do jedzenia? Czyli wszystko o jedzeniu - restauracje, bufety, knajpy, portawy i przepisy.
Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 03-01-2013 17:45

Nieczynny browar w Bojanowie (woj. wielkopolskie) znalazł nabywcę. Zakupił go Marek Jakubiak, właściciel zakładów piwowarskich w Ciechanowie i Lwówku Śląskim.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-poznan,4 ... 97175.html
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 03-01-2013 19:46

czy to oznacza dalsze obniżenie jakości piw spod znaku Ciechana i Lwówka, bo zainteresowanie pójdzie w nowy browar?
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 03-01-2013 19:50

A skąd mam to wiedzieć? :roll: :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 03-01-2013 20:23

To oznacza dalsze obniżenie jakości, bo potrzebna jest większa produkcja od kiedy piwo poszło do super i hipermarketów.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 03-01-2013 21:06

Raubritter pisze:A skąd mam to wiedzieć? :roll: :wink:


to było pytanie retoryczne :P

od kiedy Lwówek i Ciechan pojawiły się w Tesco i innych, prawie ich nie kupuję, bo przestają mi smakować... ale już najbardziej, moim zdaniem, spartolił się smak Grybowa (Czarnkowa) - niektórych tych małych bączków nie byłem w stanie wypić...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 04-01-2013 12:06

Pudelek pisze: ale już najbardziej, moim zdaniem, spartolił się smak Grybowa (Czarnkowa) - niektórych tych małych bączków nie byłem w stanie wypić...


A ja akurat wczoraj wlałem w siebie Izerskie i Walońskie i nie narzekałem :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 04-01-2013 14:01

Human pisze:To oznacza dalsze obniżenie jakości, bo potrzebna jest większa produkcja od kiedy piwo poszło do super i hipermarketów.


A dlaczego większa produkcja równa się obniżeniu jakości? Nie może być produkowane piwo w większej ilości o tej samej jakości??? Przecież chyba o to chodzi producentowi piwa, aby jego smak przyciągał coraz to nowych klientów i tym samym zyski były większe.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 04-01-2013 14:39

Pewnie dlatego, że na początku za jakość Ciechana odpowiadał dokładnie jeden piwowar, a teraz tłuką go seryjnie i odpowiada ten, kto akurat jest w pobliżu?

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 04-01-2013 16:54

Human pisze:Pewnie dlatego, że na początku za jakość Ciechana odpowiadał dokładnie jeden piwowar, a teraz tłuką go seryjnie i odpowiada ten, kto akurat jest w pobliżu?


Wybacz Human ale słowo "pewnie" nie jest dla mnie żadną odpowiedzą. Poza tym nawet jakby zamiast jednego piwowara było trzech, to chyba receptura jest jedna, co?
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 04-01-2013 17:25

Może i jest jedna, ale jest tak samo jak z betonem japońskim, który miał być zastosowany na wrocławskim "Manhattanie". Receptura to jedno, a pan "fachowiec" to drugie.

I tu nie ma żadnego ale. Klienci nie raz mnie pytają skąd takie dramatyczne różnice w smaku między kolejnymi partiami Ciechana.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 05-01-2013 00:56

Raubritter pisze:
Human pisze:To oznacza dalsze obniżenie jakości, bo potrzebna jest większa produkcja od kiedy piwo poszło do super i hipermarketów.


A dlaczego większa produkcja równa się obniżeniu jakości? Nie może być produkowane piwo w większej ilości o tej samej jakości??? Przecież chyba o to chodzi producentowi piwa, aby jego smak przyciągał coraz to nowych klientów i tym samym zyski były większe.


każdy browar ma swoje możliwości produkcyjne. Na początku Ciechan/Lwówek produkował pewną ilość piwa, które ciężko było kupić w normalnych sklepach. Teraz produkuje masowo - a to oznacza, że piwo zwyczajnie "robione jest po łebkach", żeby nadążyć za zapotrzebowaniem dużych sklepów.

Receptura może być jedna, ale do tego szereg czynników, które wpływają na jakość produkcji. Swojego czasu w Polsce produkowano Pilsnera Urquella - też na tej samej recepturze co w Czechach. A smak był diametralnie różny niż ten oryginalny... i raczej nie tylko inna woda się do tego przyczyniła.

Oczywiście każdy ma swoje smaki, ale nie jestem jedynym piwoszem, który stwierdza, że smak Ciechana i Lwówka jest mocno inny niż jakiś czas temu...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 05-01-2013 02:44

Pudelek pisze:każdy browar ma swoje możliwości produkcyjne. Na początku Ciechan/Lwówek produkował pewną ilość piwa, które ciężko było kupić w normalnych sklepach. Teraz produkuje masowo - a to oznacza, że piwo zwyczajnie "robione jest po łebkach", żeby nadążyć za zapotrzebowaniem dużych sklepów.


Rozumiem ale z drugiej strony, czemuż możliwości produkcyjne nie mogą wzrastać wraz z większą ilością zapotrzebowania na dany produkt? Czyli mówiąc prosto - nie lepiej rozbudować dany zakład, w tym przypadku browar? A swoją drogą - jak już zostanie rozbudowany to uważasz, że i tak traci swój pierwotny smak małego, regionalnego browaru i tym samym nie ma to sensu?


Human pisze:I tu nie ma żadnego ale. Klienci nie raz mnie pytają skąd takie dramatyczne różnice w smaku między kolejnymi partiami Ciechana.


A mi mówili, że nalane przed chwilą przeze mnie piwo śmierdzi benzyną i jest chrzczone, heh, tacy specjaliści też się zdarzają :wink: :lol:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 05-01-2013 10:10

Z tą rozbudową to może być różnie. Oni chyba kupują zakłady wpisane do rejestru, więc z rozbudową mogą być problemy.

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 929
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: olo23333 » 05-01-2013 11:22

Ja też uważam że po wprowadzeniu piwek do masowej sprzedaży pogorszyła się ich jakośc.
Dotyczy to przede wszystkim Lwówka i najlepszego polskiego piwa jakiego piłem w ostatnim czasie - Raciborskiego.
Oba kupowałem w Tesco - ale fakt w pierwszym okresie Raciborskie było rewelacyjne - ostatnio kupiłem sobie 10 sztuk - fakt wypiłem ale to juz nie to samo:(

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 05-01-2013 15:15

Raubritter pisze: A swoją drogą - jak już zostanie rozbudowany to uważasz, że i tak traci swój pierwotny smak małego, regionalnego browaru i tym samym nie ma to sensu?

jak sama nazwa wskazuje - browar regionalny jest sprzedawany głównie w regionie, a nie w całym kraju :D a Lwówka i Ciechana można teraz kupić niemal wszędzie...

co do Raciborskiego to też racja - niestety, właściciel szybko się wycwanił i zrezygnował z niepasteryzowanego, które było naprawdę znakomite. Obecnie pasteryzowane to idzie już kupić nawet w małym sklepie pod Opolem - nadal koncerniaki bije na głowę, ale smak definitywnie jest już inny :(
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Jedzenie!”