Sudecka Setka 2006

Coś się gdzieś dzieje ciekawego? Jeżeli wiesz o jakiejś imprezie, sam ją organizujesz albo chciałbyś zorganizować - daj znać!
Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Sudecka Setka 2006

Postautor: wirek » 19-04-2006 07:13

Na stronie Boguszowa Gorców jest już zaproszenie na tegoroczną Sudecką Setkę http://www.boguszow-gorce.com.pl/ . Termin 23-24 czerwca, wpisowe 40 zł. Mimo, ze w nagłówku jest informacja o zmianie trasy, z opisu wynika że będzie jak rok temu. Czyli fajnie. Zapraszam :P

maly

sudecka setka

Postautor: maly » 23-05-2006 10:53

czesc wirek!
kożuchów w tym roku stawi sie wieksza ekipa to jest impreza ktorej nie mozna opuscic. swietna trasa, piekne widoki zal by bylo nie wystartowac.
do zobaczenia w boguszowie

maly

Awatar użytkownika
Voytek
łazik
Posty: 68
Rejestracja: 17-11-2004 17:57
Lokalizacja: Żarów

Postautor: Voytek » 25-05-2006 18:22

a ja jestem uziemiony przez lekarzy do mniej więcej 20 czerwca z bieganiem :( Mam nadzieję, że na LAWINĘ uda mi się jakąkolwiek formę złapać...ach te operaacje :(
życzę miłego biegania i pogody (bo ta w poprzednich latach nie zawsze dopisywała)
"...Góry znaczą dla mnie tyle co ludzie, tak daleko trzeba dziś zajść...by spotkać człowieka..."

Voytek :-)
www.zarodreptaki.zarow.pl

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 26-05-2006 10:14

Przykra sprawa :cry: Czyżbyś nawet nie był w stanie turystycznie zaliczyć nocnego maratonu?

Awatar użytkownika
Voytek
łazik
Posty: 68
Rejestracja: 17-11-2004 17:57
Lokalizacja: Żarów

Postautor: Voytek » 27-05-2006 14:19

turystycznie...no może i tak, choć z drugiej strony patrząc brak formy...to byłaby męczarnia...praktycznie od pół roku nie biegałem...wolę odczekać i na Lawinę łapać powolutku formę...
"...Góry znaczą dla mnie tyle co ludzie, tak daleko trzeba dziś zajść...by spotkać człowieka..."



Voytek :-)

www.zarodreptaki.zarow.pl

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 02-06-2006 09:51

kocur =>
nic nie zastąpi wcześniejszego przejścia trasy "za dnia"
W zeszłym roku tak zrobiłem (startowałem w maratonie) => w weekend wcześniej przeszedłem całą trasę i zgubiłem się tylko raz....

Teraz też planuję przejść maraton przed biegiem, mam zamiar wziąc ze sobą GPS, więc za niedługo ślad będzie dostępny.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 02-06-2006 11:34

Ja będę startował po raz dziesiąty :P Moim zdaniem trasa jest dobrze oznakowana i jeśli ktoś ma głowę na karku, otwarte oczy i jakąś wprawę w chodzeniu szlakami, to trafi gdzie trzeba. Z latarką oczywiście. A z własnego doświadczenia wiem, że ta trasa za dnia wygląda zupełnie inaczej niż w nocy. Szczególnie ten odcinek Jaczków - Lubomin

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 05-06-2006 19:14

I ja będę czekał z niecierpliwością na ślad Waltera, chociaż w Setce nie wezmę udziału :/.
Walter, w jakim formacie zapisujesz ślady? *.gdb?

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 18-06-2006 23:56

Dzięki Kocurze za ślad!

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 19-06-2006 07:08

A co rozumiesz pod pojęciem "podejrzanie krótka"? Możesz to przetłumaczyć na jakieś jednostki długości, bo mi się niestety z tego *.gdb, krzaczki pojawiają. Po ubiegłorocznej zmianie trasy miałem podobne obawy, że trasa nie ma 100 km. Starą trasę pokonywałem w 14,5 - 15,5 godziny (zależnie od pogody). Nową pokonałem poniżej 13,5 godz. Biegłem co prawda w czteroosobowym zespole stworzonym z kolegów - maratończyków z biegajznami.pl, tak więc tempo trzymaliśmy wysokie. Nie mniej skok jakościowy był jak dla mnie kolosalny.

Gość

Postautor: Gość » 21-06-2006 09:31

Uważam że pomiar zrobiony przez organizatora jest prawidłowy.
Nawet skalibrowany licznik rowerowy jest dokładniejszy od pomiaru, który zrobiłem GPS.
We właściwościach zarejestrowanego śladu jest ponad 86 km. Trasę pokonywałem w odcinkach, z czego część w kierunku odwrotnym. Potem złożyłem to do kupy na komputerze. Poza tym GPS skraca trasę przez łączenie punktów odcinkami prostymi. Pewnie były jeszcze jakieś inne źródła błędów? Nie mam teraz czasu na dokładniejszą analizę. Wszystko wyjdzie w czasie zawodów.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 21-06-2006 17:13

Zgadzam się z Gościem, że nie zawsze GPS daje dokładne pomiary. Dokładność będzie zależała od wielu czynników, m. in. od ilości "przechwyconych" satelitów, częstotliwości dokonywania pomiarów, szybkości poruszania się. Niestety, w górach nie zawsze jest zasięg z satelitów, dlatego odległości pomiędzy dwoma następującymi po sobie pomiarami mogą być liczone czasem i w setkach metrów.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 22-06-2006 07:35

Dzięki że mnie pocieszyliście, bo ja żadnego doświadczenia z gps-em nie mam. Trasę Sudeckiej Setki znam już na tyle dobrze, że nie zabieram ani mapy, ani kompasu. Chociaż czasem zdarza mi się poznać kilkanaście metrów jakiegoś nieznanego zakątka :P Jak będziecie jutro w Boguszowie i zauważycie człowieczka w żółtym podkoszulku z napisem "biegajznami.pl" na plecach, to nie omieszkajcie się przywitać


Wróć do „Imprezy”