Bieżące wydarzenia sportowe

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 03-02-2007 12:55

Jutro w biegu na dochodzenie może dogoni, któryś z medali??

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 03-02-2007 15:59

Bardzo dobry wynik Sikory. Gwizdoń też przyzwoicie - 14 miejsce, a Katarzyna Ponikwia pierwszy raz w karierze zdobyła punkt pucharu świata. Jutro do biegów pościgowych przystąpi łącznie 6 naszych reprezentantów (płcie podzieliły sie po równo).
Za moment rozpoczyna walkę o swoje 31 zwycięstwo Adam Małysz :D

Awatar użytkownika
maraswch
tramp
Posty: 42
Rejestracja: 31-01-2007 15:15
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: maraswch » 03-02-2007 17:11

Adas 1 po pierwszym skoku :) Oby utrzymal forme i wygral dzisiejsze zawody :)
Pozdrawiam

http://maras2.fotosik.pl

Maras

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 03-02-2007 18:53

I tak też zrobił!! Jest 3 w generalce i w wielkim gazie. Nasz Orzeł lata jak za dawnych lat! Stoch też przyzwoicie.
To było 31 zwycięstwo Mistrza i bodajże 67 podium.
Brawo!

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 03-02-2007 21:00

Adaś zrobił swoje i jutro dołoży im jeszcze raz. Jeszcze tylko 3 zwycięstwa i będzie na 2 miejscu w tabeli wszechczasów.
Swoją drogą myślałem, że Niemcy są bardziej zorganizowani, a tu jednocześnie będzie konkurs skoków i finał MŚ w piłce ręcznej. Trzeba będzie skakać z kanału na kanał. Najważniejsze, że jutro ustrzelimy dublet 1 miejsc (Małysz, ręczna) i do tego Sikora dorzuci małe co nieco np. w postaci brązu. Ale się rozmarzyłem. Jednak marzenia czasami się spełniają.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 04-02-2007 19:33

I co myślicie?
Ja zamieniłbym zwycięstwo Adasia, na złoto szczypiornistów...Szkoda, przegrali to złoto sami ze soba. Szwabki byli do ogrania. Szkoda, szkoda, szkoda.
Dziś jest smutek z przegranego złota, jutro będzie radość z wygranego srebra.

A Adaś?? Ten to łapie swój pułap sprzed 3 lat, inni muszę już drżeć przed Sapporo!!

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 04-02-2007 21:26

Co do naszych szczypiornistów... to chylę czoła. Jeszcze dwa tygodnie temu, na myśl o tym, że będziemy mieli srebrny medal, wszyscy reagowaliby tak: :lol:. Nie widziałem meczu, nie wiem, jak nam szło, natomiast pamiętajmy, że droga do finału nie była dla nas bułką z masłem...

Wracając z Jakuszyc, usłyszałem w Trójce opinię jednego słuchacza:
"niech redaktorzy nie próbują na siłę forsować sukcesu. pamiętajmy, że drugi - jest zawsze pierwszym przegranym". Ten żądny za każdą cenę sukcesu kibic zapewne niewielkie miał pojęcie o piłce ręcznej (odniósł się w identyczny sposób do srebra siatkarzy), a co najwyżej dysponował nienasyconym apetytem na sukces.
Chętnie spytałbym takiego - czy to znaczy, że liczą się tylko pierwsi? Czy jeśli nie mamy szans na pierwsze miejsce, to powinniśmy nie jechać na mistrzostwa, albo drużynę wystrzelać jak kaczki?
Czy Małysz od razu pierwszym swoim skokiem w życiu zajął pierwsze miejsce w Pucharze Świata?
Pamiętajmy o tym - i cieszmy się, że drużyna, o której przed mistrzostwami nie było w ogóle słychać, sprawiła nam tak miłą i cenną niespodziankę!
GRATULACJE, Chopy!!!!

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 04-02-2007 21:40

Parę dni temu dziennikarze (chyba TVP3) sprawdzali zmiany popytu na piłki ręczne w sklepach - nie uległ zmianie. MY POLACY jesteśmy od kilku lat świetnymi skoczkami narciarskimi, od roku siatkarzami, biathlonistami, teraz szczypiornistami. Bijemy rekordy w pływaniu. A nasze sukcesy sportowe mają przełożenie w sprzedaży piwa i telewizorów. I kijów do baseballa

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 04-02-2007 22:15

Adaś klasa jak zwykle.
W ręczną jestem wkur.... bo przegraliśmy na własne życzenie, to był mecz jak najbardziej do wygrania, a takie szanse trzeba łapać jeśli są. Srebro też niesamowicie cieszy, ale ten niedosyt (z siatkarzami nie było niedosytu, bo Brazylia była poza zasięgiem).
Szkoda trochę Tomka Sikory - przed ostatnim strzelaniem zanosiło sie na medal, a skończyło się na 7 miejscu. Na całe szczęście jeszcze kilka biegów przed nim, więc są sanse, że jeszcze coś wywalczy.

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 06-02-2007 00:53

W środę Adam walczy o kolejne zwycięstwo. Jeszcze tylko 2 i będzie na 2 miejscu w tabeli najlepszych skoczków PŚ w historii.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 06-02-2007 20:06

Adaś wygrał dwa treningi i kwalifikacje. Jacobsena nie będzie! Może być pięknie.
Już nie raz w tym wątku marzylismy sobie...a może tak złoto na MŚ i 4 zwycięstwo w Genralce??!

...wszystko się może zdarzyć...

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 06-02-2007 20:17

Oby !
Ja nie mam nic przeciwko.
Co ciekawe jutro w konkursie wystąpi 4 Polaków (Małysz, Stoch, Żyła, Mateja) i w związku z absencją kilku zawodników z czołówki jak optymista liczę na to że 3 wejdzie do "30" i tak: Małysz na 1 miejscu, Stoch na początku drugiej dziesiątki i może wreszcie obudzi się Robercik.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 06-02-2007 23:04

No właśnie. Skoncentrujmy się na kibicowaniu Robertowi Matei. Może i jemu forma jeszcze wróci.

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 07-02-2007 09:33

Dziś nie ma Jacobsena i w sobotę chyba też nie będzie, a Schlierenzauer już dostaje zadyszki, więc rzeczywiście czwarty Puchar Świata powoli staje się realny.
Ciekawe tylko czy Adaś utrzyma aż taką formę do Mistrzostw :)
Póki co jakiś dziennikarz powiedział, że to już nie reaktywacja tylko dominacja. :lol:
A propos Mateji, to niektórzy przewidują, że dzisiaj będzie 50-ty. :lol:

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 07-02-2007 20:11

Małysz 3, czyli znowu na podium i zbliża się do Jacobsena
Żyła 20, czyli 2 raz z rzędu w pierwszej "20", choć po 1 serii wyglądało, że może być i pierwsza "15"
Stoch 24, kolejne 7 punktów, ale liczyłem na więcej
Czas na Willingen


Wróć do „Hyde Park”