Znowu o przewodnikach (deregulacja)

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3513
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 06-12-2013 16:02

Raubritter pisze:No to się zaczęło...
Zacznie się jak dodam dlaczego tą informację zamieściłem w dziale "Nie tylko Sudety". Otóż wg niektórych nawiedzonych Bolesławiec został uznany za miasto należące do obszaru uprawnień przewodników górskich - sudeckich, i wg owych nawiedzonych to miasto leży w Sudetach. Prawda natomiast jest taka, że Bolesławiec leży na skraju Borów Dolnośląskich, a Sudety są z okolic Bolesławca widoczne gdzieś na widnokręgu tylko przy bardzo dobrej pogodzie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 06-12-2013 16:40

Lech pisze:Zacznie się jak dodam dlaczego tą informację zamieściłem w dziale "Nie tylko Sudety". Otóż wg niektórych nawiedzonych Bolesławiec został uznany za miasto należące do obszaru uprawnień przewodników górskich - sudeckich, i wg owych nawiedzonych to miasto leży w Sudetach. Prawda natomiast jest taka, że Bolesławiec leży na skraju Borów Dolnośląskich, a Sudety są z okolic Bolesławca widoczne gdzieś na widnokręgu tylko przy bardzo dobrej pogodzie.

Prawdziwsza prawda jest natomiast taka, że nawet sam Lechu nie jest zdecydowany, czy Bolesławiec leży w Sudetach czy też poza nimi, bowiem na innym forum rewelacje te nie przeszkodziły mu umieścić tego samego tematu w dziale "Sudeckie tematy" :lol:

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3513
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 06-12-2013 16:48

Hazmburk pisze: nie jest zdecydowany, czy Bolesławiec leży w Sudetach
Jestem doskonale zorientowany, że leży poza Sudetami.
Hazmburk pisze:rewelacje te nie przeszkodziły mu umieścić tego samego tematu w dziale "Sudeckie tematy".
Uwaga kompletnie chybiona, bo na tym forum innego działu nie ma i wielu dyskutantów zamieszcza tam także wpisy na tematy nie związane bezpośrednio z Sudetami. Nota bene umieściłem tam także mapę Krakowa > http://naszesudety.pl/forum/viewtopic.p ... 3394#p3394 i zdecydowanie twierdzę, że tak samo jak Bolesławiec nie leży w Sudetach aczkolwiek Sudetów z Krakowa nie widać nawet przy bardzo dobrej pogodzie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 06-12-2013 17:13

Wszystko to świadczy tylko źle o Tobie, bowiem zaśmiecasz forum sudeckie niesudeckimi - Twoim zdaniem - tematami.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3513
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 06-12-2013 17:25

Hazmburk pisze:Wszystko to świadczy tylko źle o Tobie, bowiem zaśmiecasz forum.
Jak na razie to sam zaśmiecasz forum Sudety.it. Raubiter zresztą to przewidział, że jak zwrócę uwagę na nawiedzonych, którzy z terenów ledwie wyżynnych usiłują robić góry , to zaczniesz tu bić pianę. Zresztą gdyby jakiś cudzoziemiec przeczytał przetłumaczone na jego język nasze przepisy dotyczące obszaru przewodników górskich, w tym sudeckich oraz projekty nowych przepisów dotyczących przewodników górskich, to by był przekonany, że Polska to jakiś naprawdę bardzo górzysty kraj...

Na szczęście jest w tym kraju trochę ludzi rozsądnych, którzy mają na ten temat podobne zdanie i razem ze mną lobbują za przerwaniem tej błazenady. Tu razem z moimi opiniami są także podobne uwagi opublikowane na stronie Rządowego Centrum Legislacji > http://legislacja.rcl.gov.pl/lista/512/ ... log/188111
Obrazek

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 06-12-2013 17:53

Ale czy to ja rozwijam Twój ulubiony ostatnio wątek? Podejrzewam, że guzik Cię interesuje zawalony komin ciepłowni w Bolesławcu, szukałeś po prostu pretekstu, żeby powrócić do swojego starego, ulubionego tematu na temat zasięgu Sudetów i przy okazji wolnego przewodnictwa. O czym świadczy fakt, że tak szybko skręciłeś w stronę tego zagadnienia. Szkoda tylko, że za każdym razem zakładasz nowy wątek; lepiej byś zrobił, gdybyś kontynuował dyskusję w jednym, już założonym przez siebie przed kilkoma tygodniami (mam na myśli "Zagadki nie tylko z Sudetów", który na nadmierne zainteresowanie nie narzeka; w "Zagadkach" w dziale sudeckim to też był niepotrzebny śmietnik).

Nota bene do wątku o kominie ciepłowni w Bolesławcu w dziale "Nie tylko Sudety" nic nie mam (mimo że uważam, że Bolesławiec jest sudeckim miastem) - jak już kiedyś zauważyłem, tytuł działu z logicznego punktu widzenia dopuszcza umieszczenie w nim także sudeckich tematów, więc na tym forum wszystko jest OK :lol:
Ostatnio zmieniony 06-12-2013 17:55 przez Hazmburk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3513
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 06-12-2013 17:55

Hazmburk pisze:Ale czy to ja rozwijam Twój ulubiony ostatnio wątek
A co, może duchy to robią i jesteś jednym z nich?
Obrazek

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 06-12-2013 18:02

OK, to ja kończę ten temat i Ty też to zrób. Dobra?

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3513
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 06-12-2013 18:23

Hazmburk pisze:OK, to ja kończę ten temat i Ty też to zrób. Dobra?
O ile dasz radę. A jeśli nie, to ewentualnie przenieś swoją działalność spirytystyczną tu > http://forum.sudety.it/viewtopic.php?p=47302#47302
Obrazek

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 06-12-2013 19:59

Lechu, to jak to będzie po tej deregulacji (bo już tyle wątków na ten temat, że się pogubiłem), nauczyciel będzie mógł poprowadzić swoją klasę na Szrenicę czy nie? Bo jak ja chodziłem do podstawówki to tak było i bardzo sobie to chwaliłem...

1976
podróżnik
Posty: 226
Rejestracja: 08-01-2012 22:55

Postautor: 1976 » 07-12-2013 01:31

Czytać tych dwóch mistrzów słownej szermierki to prawdziwa radość na me oczy :D
Ostatnio zmieniony 08-12-2013 14:36 przez 1976, łącznie zmieniany 1 raz.
A journey of a thousand miles begins with a single step.
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3513
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 07-12-2013 09:34

seba123 pisze:Lechu, to jak to będzie po tej deregulacji (bo już tyle wątków na ten temat, że się pogubiłem), nauczyciel będzie mógł poprowadzić swoją klasę na Szrenicę czy nie? Bo jak ja chodziłem do podstawówki to tak było i bardzo sobie to chwaliłem...
Ja też sobie chwaliłem.

Teraz teoretycznie będzie nauczycielom wolno prowadzić w górach jeżeli nie będą pobierać dodatkowego wynagrodzenia za wykonywanie zadań przewodnika górskiego, bowiem zagrożone sankcjami będzie tylko odpłatne wykonywanie takich zadań. Natomiast istotne jest pytanie czy będzie im się chciało. Przecież przez szereg lat obowiązywania złych przepisów padła działalność turystyczna w szkołach, pozamykano schroniska szkolne, a nauczyciele nie są już do tego chętni.

Natomiast moje zdanie na temat tych, którzy uważają, że Bolesławiec to miasto leżące w Sudetach, jest następujące. Otóż tacy ludzie są po prostu dziwakami. To, że na tym terenie oprowadzają przewodnicy górscy wcale nie czyni z tego obszaru gór, a jedynie śmieszy. Owszem ten obszar ma swoją specyfikę nieco odmienną od większości naszych terenów nizinnych, np. brak jezior polodowcowych, ale włączenie go do obszarów górskich jest zabiegiem sztucznym, podyktowanym partykularnym interesem bardzo wąskiej grupy interesu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 07-12-2013 13:02

Lech pisze:Natomiast moje zdanie na temat tych, którzy uważają, że Bolesławiec to miasto leżące w Sudetach, jest następujące. Otóż tacy ludzie są po prostu dziwakami. To, że na tym terenie oprowadzają przewodnicy górscy wcale nie czyni z tego obszaru gór, a jedynie śmieszy. Owszem ten obszar ma swoją specyfikę nieco odmienną od większości naszych terenów nizinnych, np. brak jezior polodowcowych, ale włączenie go do obszarów górskich jest zabiegiem sztucznym, podyktowanym partykularnym interesem bardzo wąskiej grupy interesu.

A ten znowu swoje... Lechu jak zwykle wie lepiej, wbrew całej masie geografów, którzy uważają inaczej i którzy wszyscy zapewne są dziwakami. A jak nie, to na pewno mają w tym jakiś interes. Lechu, zapoznaj się jeszcze raz z regionalizacjami geograficznymi, a potem wypowiadaj swoje sądy, a przede wszystkim postaraj się o jakieś lepsze argumenty niż "dziwaki", mapa Google i Wikipedia. Nawet Twój ulubiony Walczak umieszcza Bolesławiec po sudeckiej stronie Dolnego Śląska. Bardzo mi się nie podobają bzdury, jakie rozpowszechniasz w imię swoich partykularnych interesów. Jeśli tak bardzo zależy Ci na oprowadzaniu wycieczek po Sudetach, to walcz o to w zgodzie z faktami, bo w ten sposób, jaki to robisz, tylko się kompromitujesz, a Twój głos jest bardziej śmieszny niż poważny. Warto być takim rzecznikiem skądinąd słusznej sprawy? Też uważam, że wymóg posiadania przewodnika na Przedgórzu Sudeckim to nonsens, ale takie głosy jak Twój bardziej mnie odpychają od takiego stanowiska niż przyczyniają do jego akceptacji. Zastanów się, czy warto...

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3513
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 07-12-2013 13:52

Hazmburk pisze: Też uważam, że wymóg posiadania przewodnika na Przedgórzu Sudeckim to nonsens.
A w Bolesławcu już nie jest nonsensem? Kiedy widziałeś tam jakieś góry, że to miejsce uważasz za teren górski? W czasach trzeciorzędu czy jeszcze wcześniej? I co z tego, skoro obecnie to teren nawet nie bardzo wyżynny. Powołujesz się na geografów, a ja na zdrowy rozsądek, którego owym geografom widać zabrakło. W rzeczywistości bowiem północna granica Sudetów z Niziną Śląsko-Łużycką na linii Złotoryja – Bolesławiec – Zgorzelec jest tylko umowna i niezmiernie ważna dla niektórych, co się tak umówili. Dla innych granica jest jednak tam, gdzie faktycznie zaczynają się góry.
Obrazek

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 07-12-2013 14:39

Tak zwany "zdrowy rozsądek" bywa zawodny. Inna sprawa, że dla każdego może oznaczać on coś innego. Dlatego konieczne jest ujednolicenie i sformalizowanie reguł metodologicznych, a to najlepiej udaje się nauce. Ponieważ ciągle powtarzasz ten sam argument, przypomnę tylko wcześniejszy wątek, w którym tłumaczyłem zasady regionalizacji (a przynajmniej ten aspekt, który nieustannie podnosisz). Gdybyś przeczytał go ze zrozumieniem, nie byłoby ciągle tych samych pytań.

Wymóg przewodnika sudeckiego w Bolesławcu może i jest nonsensem (nie przesądzam), ale mieszasz notorycznie ze sobą dwie sprawy: roszczenia przewodników i przynależność do Sudetów. Przez to wypisujesz głupoty. A szkoda - łatwo mógłbyś tego uniknąć.


Wróć do „Hyde Park”