Byłem dzisiaj w Górach Sowich.

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 04-06-2007 09:03

Syriuszu - to dobrze sie dowiedziałeś. Był to rzeczywiście przedwojenny schron narciarski, po wojnie zniszczony (jak to ogólnie bywało po wojnie). :wink:

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 04-06-2007 15:20

fajne miejsce na namiocik tam kolo tych ruin schroniska! przynajmniej ze zdjecia tak wyglada...
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 05-06-2007 07:05

Wokół ruin jest troszkę syfku. :oops:

baczek23
turysta niedzielny
Posty: 9
Rejestracja: 24-07-2007 10:24

Postautor: baczek23 » 06-08-2007 22:38

a jak jest z paleniem ognisk w górach czy są tam specjalneie wyznaczone miejsca czy mozna rozpalac według wlasnych upodoban .i namioty terz na dziko mozna rozbojac czy tylko wyznaczonych miejscach

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 07-08-2007 00:42

Ognisko w lesie możesz palić wyłącznie w wyznaczonych miejscach; ale tych kilka w G. Sowich spokojnie znajdziesz. Podejrzewam, że przy większości wiat można palić ognisko.

baczek23
turysta niedzielny
Posty: 9
Rejestracja: 24-07-2007 10:24

Postautor: baczek23 » 07-08-2007 10:07

a jak jest z namiotami?

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 07-08-2007 10:30

Generalnie zakaz biwakowania w parku krajobrazowym może być ustanowiony w statucie parku (rozporządzeniu wojewody). Nie wiem, jak jest w przypadku PK Gór Sowich - trzeba by poszperać ;).
Jednakże w każdym lesie obowiązuje ograniczenie biwakowania do miejsc wyznaczonych przez właściciela lasu lub nadleśniczego.

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 07-08-2007 19:47

a jak jest z namiotami?

jak jedziecie w dwie osoby to nie potrzeba brać -> zawsze można się kimnąć w wiatach, także przy nich są ślady po ogniskach, tylko weźcie sporo wody, żeby je dobrze zagasić.

Ogólnie z namiotami - jak wszędzie - jeżeli raniutko się zwiniesz i nie zostawisz po sobie syfa, to powinno być OK
Obrazek

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 07-08-2007 21:12

Z moich obserwacji poczynionych całkiem niedawno w Górach Sowich winika, że wszyskie spotkane po drodze wiaty tętnią pełnią życia biwakowego.

Oto fotka z Przełęczy Jugowskiej.

Obrazek

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 07-08-2007 21:22

ooo, widzę nowe ławki :D
przełęcz Jugowska jest specyficznym miejscem:
jest znane z ładnych widoków i bardzo łatwo tam dojechać samochodem....

Zupełnie co innego to wiaty na polankach Bielawskiej czy Wigancickiej.
Tam powinno być pusto.
Są jeszcze wiaty na Kalenicy (raczej popularna sądząc po ilości syfu tam zostawianego) i na przełęczy Woliborskiej, gdzie co prawda łatwo dojechać, ale miejsce jest na tyle nieatrakcyjne, że także powinno tam być pusto.
Obrazek

baczek23
turysta niedzielny
Posty: 9
Rejestracja: 24-07-2007 10:24

Postautor: baczek23 » 07-08-2007 23:41

ruszam 18 z samego ranka w góry sowie z bielawy wiec mam nadzieje ze znajde pare wiat i miejsc do ogrzanie, Dzieki za pomoc, moja wycieczka jak dobrze pujdzie skonczy sie w czechach (przejscie głuszyca górna),jesli ma ktos ochote to zapraszm do wspólnej wędrówki .

baczek23
turysta niedzielny
Posty: 9
Rejestracja: 24-07-2007 10:24

Postautor: baczek23 » 24-08-2007 21:17

witam wrzucam pare fotek z mojej wycieczki z gor sowich i nietylko oto link http://baczek22.fotosik.pl/albumy/255372.html

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 24-08-2007 21:28

Fajne!
Przekrojowa trasa. Zdradzisz jej szczegóły?

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 24-08-2007 22:01

Hm...Teplice i Sowie!! Fajne!

baczek23
turysta niedzielny
Posty: 9
Rejestracja: 24-07-2007 10:24

Postautor: baczek23 » 25-08-2007 09:55

Wię zaczołem w bielawie kierując sie na 3 buki (zielonym szlakiem),potem na bielawska polanke nieoznakowana droga,czerwonym szlakiem na kalenice i dalej na zimną polanke i do zygmuntówki (nocleg).Rano udałem sie na przełecz jugowska i i czerwonym szlakiem przez kozie siodło na wielką sowe.dalej niebieskim szlakiem na przełecz walimską i do samego walimia (drobne zakupy)omijając kopalnie srebra niewiem jak ! potem przejscie do sztolni w walimiu(raisse) miastem ,dalej czarnym szlakiem na osówke i tam nocleg obok parkingu(teren prywatne)ale cuz trza było sie przespac.nastepnego dnia czarnym szlakiem do głuszycy i transport nyską do głuszycy górnej ,dalej żółtym szlakiem do przejscia granicznego(zupełnie pusto,nikogo niebyło) ,wyjscie w janovickach i łapanie stopa (trudne zadanie jesli 1 samochud jezdzi tamtendy na 30 minut:(ale jakos złapalismi i szybki transfer do broumova,(zakupy degustowanie piwa i inych trunków:),dalej na stacje pkp i pociągiem do teplic nad metuji za 20 koron,dojscie do pola namiotowego(za namiot170 koron)biwakowanie przez 3 dni i zwiedzanie skał oraz barów:)kturych w teplicach za duzo niema .nastepnie udanie sie na pkp w teplicach i dojazd do mezimesti i przekroczenie granicy.w mieruszowie dojaz do wałbrzycha i do zagórza ślaskiego ,(noclek w wodnik albo cos takiego straszna dziurai drogo 20 zł za osobe i do tego dmki tak wilgotne ze nietrzeba muwic jak ładnie pachniały ciuchy),rano zwiedzanie zamku grodno a potem dojazd do świdnicy i dalej wrocław i kierunek dom!


Wróć do „Relacje z wypraw”