Góry Izerskie, Góry Sowie 9-11.12.2011

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Góry Izerskie, Góry Sowie 9-11.12.2011

Postautor: maciejowy » 17-12-2011 21:50

9 grudnia

Piątek o 8 rano melduję się z koleżanką w Szklarskiej Porębie. Wszędzie biało i ciągle sypie biały puszek. Plan był taki żeby dojść do Chatki Górzystów i tam przenocować. A iść mieliśmy przez Wysoki Kamień, nieczynną kopalnię kwarcu Stanisław, dalej Szklarską drogą do Rozdroża pod Cichą Równią i dalej niebieskim szlakiem do Chatki.
Wejście na Wysoki Kamień…
Obrazek
Śniegu średnio tak po kolana, ale często było go znacznie więcej, szlak przecieraliśmy my a w niektórych miejscach śniegu było nawiane tak że rzucałem kijki przed siebie i pokonywałem „przeszkodę” na czworakach. Moja koleżanka Łucja miała dopiero przerąbane bo jest niską osóbką i pokonywanie niektórych „przeszkód” sprawiało dużo problemów. Schronisko na Wysokim Kamieniu zamknięte więc idziemy dalej.
Obrazek
Szlak oczywiście był nieprzetarty i śniegu było tutaj znacznie więcej, szło się dość ciężko a o naszym tempie wolałbym nie pisać… szliśmy prawie 3 godziny odcinek z Wysokiego Kamienia do kopani Stanisław.

Obrazek

Dochodząc do Rozdroża Pod Cicha Równią śniegu było znacznie mniej, przestał nawet śnieg padać. Przysiadamy w szałasie by chwilę odpocząć. Dość dużo osób zapierdzielało już na nartach biegowych.
Idąc dalej nawet się rozpogodziło i dane nam było oglądać całkiem przyjemny zachód słońca. Co nie będę ukrywał poprawiło moje morale, bo miałem serdecznie dość tego śniegu :)
Obrazek

Obrazek

Dochodząc do skrzyżowania szlaku niebieskiego z czerwony widzieliśmy już Chatkę Górzystów, niebo było pełne gwiazd.
Obrazek

Naszą uwagę przyciągnęło niesamowite zjawisko jakie mogliśmy podziwiać na niebie. Opisać tego nie umie, zdjęć też żadnych nie mam, ale naprawdę było to coś niesamowitego.
W Chatce byliśmy praktycznie sami, początkowo mieliśmy spać na glebie ale skusiliśmy się na pokój o zacnej nazwie Kopulatka :). Kumpela ciągnęła mnie tam na placka i muszę przyznać był naprawdę zacny.
Wieczór spędzamy przy rozmowach z Leonem oraz na zabawie z dziećmi właścicielki.
Jutro mamy zamiar teleportować się w Góry Sowie i dołączyć do grupy znajomych z AKT będących na rajdzie mikołajkowym.


10 grudnia

Dzień rozpoczynamy po 4 nad ranem, pakujemy się i ok. 5.30 jesteśmy na szlaku. Nie wieje, szlak przetarty więc idzie się znacznie lepiej niż wczoraj.
Schodząc już do centrum Świeradowa Maciej przypomina sobie o jabłuszku jakie niesie przyczepione do plecaka. Droga oblodzona dość stroma, można spróbować zjechać. I jak powiedział tak zrobił - było zabawnie :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Nasz plan był taki dostać się w okolice Nowej Rudy autostopem. Zahaczyć musieliśmy też o Kamienną Górę gdzie moja towarzyszka podróży musiała coś odebrać.
I tak stopem:
- ze Świeradowa do Szklarskiej Poręby
- ze Szklarskiej Poręby do Piechowic
- z Piechowic do Jeleniej Góry
- Jeleniej Góry do Kaczorowa
Dalej udaję się złapać autokar do Kamiennej Góry, busa do Wałbrzycha i znowu autokar do Ludwikowic Kłodzkich.
Dochodzimy do Sokolca, i dalej zielonym szlakiem wchodzimy pod schronisko Sowa, naszych znajomych jeszcze nie było więc wychodzimy im naprzeciw. Chcemy ich wystraszyć ale grupa była zbyt rozciągnięta i z naszego planu nici. Wracamy do schroniska i resztę wieczoru spędzamy wspólnie. Odwiedził nas nawet św. Mikołaj :)

Obrazek

Koło 1 w nocy tchnęło mnie by wejść na Wielką Sowę, razem z 2 znajomych wchodzimy na górę, jest cholernie ślisko. Czołówki nie były nam potrzebne, księżyc oświetlał nam cały czas drogę.
Obrazek

Obrazek

11 Grudnia

Rano wszyscy wchodzimy jeszcze raz na Wielką Sowę, pogoda była rewelacyjna. Dalej żółtym szlakiem schodzimy w stronę Starej Jodły i zielonym do Rościszowa, gdzie śniegu nie było już w ogóle.

Obrazek

Przywitanie zimy w tym roku było dla mnie wyczerpujące, Izery dały po dupie i to nieźle.
W Górach Sowich śniegu było niewiele i wędrowało się lekko i przyjemnie. Zdjęć mało, bo jakoś nie bardzo mi się chciało je robić :)

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 18-12-2011 20:18

Święty Mikołaj i jabłuszko rewelacja :shock: :D :D :D Sowa w śnieznej szacie piękna :)

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5003
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: Góry Izerskie, Góry Sowie 9-11.12.2011

Postautor: buba1 » 19-12-2011 22:37

pomysl z jabluszkiem godny pogratulowania!!! :D :D

maciejowy pisze:[
Naszą uwagę przyciągnęło niesamowite zjawisko jakie mogliśmy podziwiać na niebie. Opisać tego nie umie, zdjęć też żadnych nie mam, ale naprawdę było to coś niesamowitego.


Ojej brzmi bardzo ciekawie!! Ale to bylo cos w rodzaju zorzy polarnej, ufo, błędne ogniki, spadajace gwiazdy?? :P
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Re: Góry Izerskie, Góry Sowie 9-11.12.2011

Postautor: maciejowy » 20-12-2011 14:38

buba1 pisze:Ojej brzmi bardzo ciekawie!! Ale to bylo cos w rodzaju zorzy polarnej, ufo, błędne ogniki, spadajace gwiazdy?? :P


to było coś w rodzaju zorzy polarnej

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 20-12-2011 16:09

"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Postautor: maciejowy » 20-12-2011 20:04



niestety nie

moje "zjawisko" było dość jasne, obiecuje, że następnym razem zrobię jakieś zdjęcie albo jakiś filmik nakręcę :)

Awatar użytkownika
Spirit
podróżnik
Posty: 227
Rejestracja: 21-07-2008 00:13
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Spirit » 20-12-2011 21:25

Może łuna nad miastem 8) .

Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Postautor: maciejowy » 20-12-2011 21:32

Spirit pisze:Może łuna nad miastem 8) .


Całkiem możliwe, wszak niedaleko jest Harrachov


Wróć do „Relacje z wypraw”