Na Grzyby.....Skalne. 14.10.2012

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
włodarz
stary wyga
Posty: 1098
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Na Grzyby.....Skalne. 14.10.2012

Postautor: włodarz » 18-10-2012 17:12

"Grzybobranie" rozpoczynamy od Sroczego Zakrętu na szosie, która ma ich sto, przynajmniej w nazwie a łączy Radków z Kudową-Zdrój.Idziemy niebieskim szlakiem, by po chwili dojść do Baszt.
Obrazek


Z krawędzi skalnego urwiska podziwiamy Szczeliniec.
Obrazek


Mamy też widok na Radków. W oddali widać czeski Broumov, a po lewej stronie szczyt Koruna w Broumovskich Ścianach.
Obrazek


W rejonie Baszt jest wiele ciekawych form skalnych. W tej dopatrzyłem się głowy boksera podpierającego szczękę swoją rękawicą.
Obrazek


Niebieski szlak w pewnym momencie krzyżuje się z zielonym. Ten prowadzi wąską ścieżką u podnóża skalnych ścian.
Obrazek


Potrzeba sporo uwagi, bo wysokie ściany przyciągają wzrok a jednocześnie trzeba kontrolować scieżkę, by nie wyciąć orła lub co gorsza sturlać się w dół.
Obrazek


Zielony szlak trochę się wznosi i wsród drzew prowadzi nas do Pielgrzyma. Po drodze spotykamy wojowniczego żółwia ninja.
Obrazek


Pielgrzym oferuje takie widoki. Na horyzoncie Góry Sowie i Bardzkie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Z Pielgrzyma wchodzimy na kolejny niebieski szlak a potem pałętamy się żółtym i czerwonym poszukując Grzybów. Nie są specjalnie wyeksponowane, brak tabliczek z nazwami, jak to jest na czeskich szlakach, ale coś tam udało się zobaczyć.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Potem jeszcze wizyta na Niknącej Łące.
Obrazek
Obrazek


I wracamy.
Obrazek


Złote drzewko.
Obrazek


Do domu wracamy dziurawą jak ser szwajcarski drogą przez Gardzień. Rekompensatą są takie widoki.
Koruna.
Obrazek

Góry Suche.
Obrazek

Ponownie Suche.
Obrazek

Klasztor w Broumovie.
Obrazek

Szczeliniec.
Obrazek

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 18-10-2012 19:30

Nie wiem gdzie Gardzień, ale ja jechałem Tłumaczów - Radków przez Gajów...droga zdradliwa jak cholera, bo zaczęła się pięknym asfaltem wobec czego trochę się rozpędziłem zaś w pewnym momencie mniej więcej w połowie jest potężny uskok w poprzek w który to wpadłem... Szczęście w nieszczęściu że akurat patrzyłem na drogę a nie na widoki i w miarę wyhamowałem, ale i tak walnięcie było jakby podwozie oddzieliło się od nadwozia. Cudem nic się nie stało ale siła uderzenia była taka, że po dziś dzień na zbiorniku paliwa są głębokie bruzdy od szorowania po ziemi... Taką to miałem przygodę jadąc na grzyby (skalne) :wink:

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 18-10-2012 21:49

Piękne stołowe widoczki :)

włodarz
stary wyga
Posty: 1098
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Postautor: włodarz » 19-10-2012 07:59

Michun pisze:Piękne stołowe widoczki :)

:D
Dolnoslązak, jadąc tą drogą przejeżdżałeś koło Gardzienia. Jet to najwyższe wzniesienie Obniżenia Scinawki. Przynajmniej było zanim nie uruchomiono na nim kopalni melafiru.

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 19-10-2012 10:31

Rzeczywiście coś mi się z kopalnią kojarzy, ale pewien nie byłem. Pamiętam za to, że kurzu i pyłu było co nie miara. Tak czy siak, od tej pory zrezygnowałem ze skrótów na rzecz dróg głównych i wracałem już trasą 8 :wink: W takim wypadku krócej wcale nie znaczy szybciej.


Wróć do „Relacje z wypraw”