Knajpa PRL

W temacie wędrowania po innych górach, a także nie-górach
vertigo
podróżnik
Posty: 124
Rejestracja: 27-11-2012 09:52
Lokalizacja: Kraków

Knajpa PRL

Postautor: vertigo » 10-11-2015 10:30

W ostatni weekend byłem w Beskidzie Myślenickim. W miejscowości Poręba (rejon Masywu Kamiennika) natknąłem się na knajpę w PRL-owskim anturażu. Wiem są wielbiciele takich klimatów więc wrzucam kilka zdjęć


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3397
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 10-11-2015 14:11

jakoś PRL i pizza mi niezbyt do siebie pasują :P było w ogóle coś takiego wtedy? Tzn. doczytałem, że ponoć pierwszą pizzerię otwarto w 1975 roku, ale chodzi mi o powszechność takich dań w lokalach??
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1808
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 10-11-2015 15:01

No i ta plazma wszystko zepsuła... lepiej odpalili by jakiś czarno-biały.

creamcheese
łazik
Posty: 90
Rejestracja: 20-11-2013 10:46
Lokalizacja: lublin

Postautor: creamcheese » 10-11-2015 19:41

Pizza była, a jakże! W czasach najglebszego kryzysu były takie dziwolagi jak pizza z kapustą kiszona!
Powszechności pizzy w lokalach nie było. Pizza tylko w pizzerii! W Lublinie pizzerii było dwie lub trzy

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3970
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 10-11-2015 20:28

no wlasnie... pizza, nowy telewizor? i jakos tak za czysto...

acz tabliczke o macancie chetnie bym przyholubila i powiesila sobie w pokoju! :D
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

creamcheese
łazik
Posty: 90
Rejestracja: 20-11-2013 10:46
Lokalizacja: lublin

Postautor: creamcheese » 10-11-2015 22:55

Bubo! Tabliczka o macancie nie wygląda mi na oryginalną. Tzn. nie pamiętam takich w PRL - ten motyw występował w kawalach i tu wygląda mi na współczesną podrobke.

Awatar użytkownika
Artur74
podróżnik
Posty: 135
Rejestracja: 18-02-2014 15:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Artur74 » 11-11-2015 16:38

Choć w najlepszych latach PRL-u nie było mnie na świecie, to końcówkę tego systemu pamiętam całkiem nieźle. Ten lokal wygląda na urządzony przez kogoś, kto tamtego okresu wcale nie poznał i nieumiejętnie chce go naśladować. :twisted:
Polub swoją pracę, nawet gdyby była mało znacząca i odpoczywaj przy niej.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3970
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 11-11-2015 19:48

creamcheese pisze:Bubo! Tabliczka o macancie nie wygląda mi na oryginalną. Tzn. nie pamiętam takich w PRL - ten motyw występował w kawalach i tu wygląda mi na współczesną podrobke.


Zapewne masz racje... Acz czasem chyba rozne smaczki musialy wystepowac. W jakims opuszczonym PGRze widzialam tabliczke "rolniku daj krowie, krowa da tobie". I chyba byla prawdziwa, bo po co ktos by w takim miejscu wieszal cos dla jaj?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 1914
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 12-11-2015 01:58

creamcheese pisze:Bubo! Tabliczka o macancie nie wygląda mi na oryginalną. Tzn. nie pamiętam takich w PRL - ten motyw występował w kawalach i tu wygląda mi na współczesną podrobke.


Oczywiście, że to jest fotomontaż. Za PRL było dokładnie tak: pieczywo dotknięte uważa się za sprzedane.

buba1 pisze: W jakims opuszczonym PGRze widzialam tabliczke "rolniku daj krowie, krowa da tobie". I chyba byla prawdziwa, bo po co ktos by w takim miejscu wieszal cos dla jaj?


Oj, robiono sobie jaja, i to niezłe. Pamiętam fotkę w Sztandarze Młodych ogłoszenia w ubikacji jakiegoś oddziału ZSMP (kto pamięta tę organizację i gazetę :-D ) : Palacze! Nie rzucajcie nam niedopałków do pisuarów. Wszak my wam nie sikamy do popielniczek!

vertigo
podróżnik
Posty: 124
Rejestracja: 27-11-2012 09:52
Lokalizacja: Kraków

Postautor: vertigo » 12-11-2015 11:35

Tak przy okazji - kiedyś, jeszcze za PRL w kiblu dworcowym we Wrocławiu
na drzwiach była zrobiona cała seria pionowych kresek: III I IIII IIIIIIIII - zrobiona długopisami o różnych kolorach.
Nad tą serią kresek był tekst "kto uważa, że Urban jest ch*j niech postawi kreskę" ;)
Mam nadzieję, że wszyscy wiedzą kto to był Jerzy Urban ;)

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1808
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 12-11-2015 20:44

vertigo pisze:Mam nadzieję, że wszyscy wiedzą kto to był Jerzy Urban ;)

NIE

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 13-11-2015 20:52

vertigo pisze:Mam nadzieję, że wszyscy wiedzą kto to był Jerzy Urban ;)

O Herostratesie nie zapomniano a tego człowieka też się upamiętnia choćby takimi postami :evil:
Na lokale PRL pewnie jest jakaś moda, bo spotkałem coś takiego też w Białymstoku:
Obrazek[/img]

Awatar użytkownika
Raubritter
stary wyga
Posty: 1880
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 14-11-2015 23:36

W samym Poznaniu jest parę takich lokali, pubów. Najsłynniejszy to Proletaryat z którego wystawowej szyby patrzy się na nas wielka głowa Lenina... :roll:

https://www.google.pl/search?q=proletar ... NQBzQ7M%3A
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Krzysztof63
wędrowiec
Posty: 260
Rejestracja: 10-08-2013 11:18
Lokalizacja: Świdnica

Postautor: Krzysztof63 » 15-11-2015 10:08

Najpierwszy powstał chyba we Wrocławiu, na rynku.

Szczerze mówiąc, dobrze pamiętam ostatnie kilkanaście lat tego "najlepszego" z ustrojów wraz jego gastronomią i mam duży opór co do korzystania z takich przybytków. Jeszcze pół biedy, jak wystrój jest gastronomiczny, ale epatowanie Leninami, Bierutami i innym łajdakami jest nie tylko nie głupie, ale i nielogiczne, bo za PRL w knajpach takich portretów ani popiersi nie umieszczano - groziło to po prostu "podważeniem sojuszy" i podniesieniem ręki na władzę ludową.
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3970
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 15-11-2015 11:25

W klimacie byl tez lokal "u Wołodii" z Hajnowki ale juz pare lat temu zawiesil dzialalnosc jako ogolnootwarta knajpa, pozostajac tylko miejscem spotkan dla znajomych
https://picasaweb.google.com/1010011259 ... _u_Wolodii

Krzysztof63 pisze:. Jeszcze pół biedy, jak wystrój jest gastronomiczny, ale epatowanie Leninami, Bierutami i innym łajdakami jest nie tylko nie głupie, ale i nielogiczne, bo za PRL w knajpach takich portretów ani popiersi nie umieszczano - groziło to po prostu "podważeniem sojuszy" i podniesieniem ręki na władzę ludową.


Ale teraz nikt raczej nie umieszcza Lenina w knajpie aby oddac mu czesc, czy dbac o sojusze, tylko raczej jest to traktowane jak mini muzeum, wystroj dla jaj, czy rodzaj cepelii. Tak samo jak wiele knajp stylizowanych np. na wiejskie nie ma nic wspolnego z dawnymi knajpami na wsiach.
Acz kazda knajpa i w kazdym stylu moze zostac zrobiona ciekawie albo do dupy. To tylko zalezy od wyczucia i pomyslowosci wlasciciela.

Acz prawda ze od knajp stylizowanych na PRL duzo bardziej wole knajpy ktore ostaly sie od tamtych czasow w takim klimacie i wystroju jak niegdys bywalo (tak jak np. nieodzalowana noworudzka Mozaika)
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...


Wróć do „Turystyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość