a piszta sobie sami

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Re: Jak Słowacy potrafią korzystać z pieniędzy unijnych.

Postautor: cezaryol » 09-09-2012 20:52

marcelina pisze:Dreptając sobie z moim psem po Magurze Spiskiej odkryłem przypadkowo hektary kolektorów słonecznych rozłożonych na stokach (...) Widać Słowacy nie tylko nie boją się elektrowni atomowych, ale rozwijają też elektrownie solarne ...

Pomijając kwestię, że wpis jest chyba reklamowym spamem, to wspomniane elektrownie solarne, jak wiele rzeczy, mają swoje dobre i złe strony. Wprawdzie nie z punktu widzenia ekologicznego, ale ekonomicznego w wymiarze globalnym dla budżetu państwa. Nie wiem jak jest na Słowacji, ale myślę, że podobnie jak w Czechach - stąd te "hektary" kolektorów. Na przykładzie Czech: Na początku 2010 r. łączna moc kolektorów wynosiła 463 mWh. Korzystne ceny ( ze względu na dotacje ) odkupu energii ze źródeł odnawialnych spowodowały tak gwałtowny wzrost ilości "hektarów" kolektorów słonecznych, że w 2011 r. ich łączna moc wynosiła ponad 1900 mWh. By nie dopuścić do skokowego wzrostu ceny energii u odbiorcy końcowego, rząd zdecydował się na zahamowanie rozwoju elektrowni słonecznych wprowadzając na sprzedaną z nich energię zwiększony VAT - 26% przy podstawowej stawce 20%, a dodatkowo zwiększając znacząco opłatę za odrolnienie gruntu zajętego pod te kolektory.

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 09-09-2012 21:40

Jest, jest. Zobacz na drugiego posta. Też podobny bełkot.

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 10-09-2012 08:25

chyba pomyliły Ci się przedrostki w jednostkach, m - mili (1/1000) M - mega (1 000 000)

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 10-09-2012 17:58

seba123 pisze:chyba pomyliły Ci się przedrostki w jednostkach, m - mili (1/1000) M - mega (1 000 000)

Masz rację :oops:

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 13-09-2012 15:00

Widziałem to pole kolektorów w Lipniku ; w pierwszej chwili , z oddali z grzbietu, myślałem ,że to jakieś dziwne uprawy. W takiej skali jakoś szczególnie źle to krajobrazowi nie czyni ,no ale dobrze też nie :wink:
Też mam wątpliwości , czy to dobra droga?
Cezary , jednej rzeczy nie zrozumiałem - dlaczego wzrost podaży energii doprowadzić miałby do wzrostu jej ceny? Przecież zwykle jest odwrotnie. Chyba , że to jakiś dopłatowy szacher-macher :lol:

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 13-09-2012 20:27

Michun pisze:dlaczego wzrost podaży energii doprowadzić miałby do wzrostu jej ceny? Przecież zwykle jest odwrotnie. Chyba , że to jakiś dopłatowy szacher-macher :lol:

Właśnie to dopłatowy szacher-macher, ale nie mający nic wspólnego z przestępczością ( Choć były przypadki, które pośrednio tak się kwalifikowały ). Najkrócej wyjaśniając, chodzi o to, że zgodnie z wytycznymi UE, każde państwo członkowskie jest zobowiązane pozyskać jakąś część energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. W tym roku chyba jest to 12% ( może dlatego, że rok 2012 :) ). Państwo ma wspierać dostawców energii pozyskanej w ten sposób, co oznacza wprost, że cena zakupu jest wyższa,niż cena sprzedaży. Cena wykupu takiej energii jest regulowana. Tu dochodzimy do finansowania tej części opłaty za 1 kWh, która przewyższa jej wartość płaconą przez końcowego odbiorcę. Współfinansują tę część odbiorca końcowy i budżet państwa. Dla przykładu, w tym roku jest to chyba 38 mld koron, z czego państwo dokłada ok 12 mld, a końcowi odbiorcy resztę w postaci dopłaty do każdej zużytej kWh. Zwiększająca się gwałtownie ilość elektrowni słonecznych spowodowałaby konieczność wypłaty wyższych dotacji, co zmusiłoby budżet państwa do zwiększenia wydatków na ten cel a odbiorcy końcowi pewnie też musieliby zapłacić wyższą kwotę dopłaty do kWh. Z tego powodu też na ubiegły rok wprowadzono tzw. podatek słoneczny, tj. wyższy VAT na energię sprzedaną przez te elektrownie, ale tylko oddane do użytku w 2011 r. . To tak najkrócej, bo sprawa z ekonomiczno-budżetowego punktu widzenia jest nieco bardziej skomplikowana. Na koniec o wątku przestępczym. Dla elektrowni uruchomionych w roku 2010 ustalono na kolejny rok tak korzystne warunki wykupu energii, że niektórzy właściciele hektarów paneli, zainstalowanych w roku 2011 oferowali łapówki odpowiednim służbom za potwierdzenie, że były one gotowe do użytku w roku 2010.

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 13-09-2012 20:55

Matko kolegi Boska , tak mi to wytłumaczyłeś , że chyba
W tym roku chyba jest to 12% ( może dlatego, że rok 2012
już wolałbym ,żeby był w końcu ten koniec świata w październiku 2012 , co ma być :lol:

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 13-09-2012 20:59

Michun pisze:Matko kolegi Boska , tak mi to wytłumaczyłeś , że chyba

Mało przejrzyście?

już wolałbym ,żeby był w końcu ten koniec świata w październiku 2012 , co ma być :lol:

Znów przesunęli termin? :lol:

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 14-09-2012 08:12

Przejrzyście jak cholera , tylko , że się przeraziłem. :shock:


Wróć do „Relacje z wypraw”