Najpierw był Gubin:
Ratusz z XV/XVI w.
Ruiny katedry, znanej również pod nazwą kościoła farnego. Katedra z XV w została kompletnie zniszczona podczas końcówki działań wojennych w 1945 r, i taki stan trwa do dziś. Za katedrą ponownie ratusz, tutaj z drugiej strony.
Wyspa Teatralna - wyspa na Nysie Łużyckiej, tutaj możecie sobie więcej o niej poczytać. http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyspa_Teatralna_w_Gubinie . Po II w.św. wyspa pozostała na terytorium Polski, ale była niedostępna, dopiero po 1990 r zbudowano kładkę na polską stronę, a po wejściu Schengen - kładkę rowerową na niemiecki brzeg Nysy.
Wieża Bramy Ostrowskiej.
Kamienice nad brzegiem Nysy (wśród nich jest Dom Turysty PTTK), i elektrownia wodna.
Kościół Trójcy Św. z 1852 r.
Willa gubińskiego przyrodnika, poety i regionalisty Tadeusz Firleja (1926 – 2006)
Tzw. "Willa Wolfa", należała do fabrykanta Ericha Wolfa. Jej wyjątkowość polegała na nowatorskim ówcześnie wyglądzie, który zawdzięczała architektowi Miesowi van der Rohe. Zbudowana w 1926 roku, stanowiła początek serii niezwykłych projektów i jest dziś uznawana za kluczowe dzieło sztuk tego architekta. (cytat buchnąłem z http://www.gubin.pl/index.php?g=2&p=43).
Ruiny Zakładów Obuwniczych "Carina", założonych właśnie przez Ericha Wolfa. Po wojnie Lubuskie Zakłady Przemysłu Skórzanego "Carina". W 1998 r. upadłość.
Stacja Gubin (tylko ruch towarowy). Radziecko-polsko-ukraińska myśl techniczna jedzie do niemieckiego Guben.
A potem udałem się do Guben (DE).
Spichlerz.
Dawna fabryka kapeluszy Wilkego, w odrestaurowanych obiektach fabrycznych obecnie mieści się urząd miasta, biblioteka, ośrodek kultury i muzeum miejscowego przemysłu.
Zwracają uwagę 3 kominy z obrotowymi kierunkowymi nasadami dymowymi (poprawiaczami ciągu). Jak się ogląda ruiny fabryk w Sudetach, na Dolnym Śląsku, to można dojrzeć takie, najczęściej przerdzewiałe nasady na kominach fabrycznych. Tutaj zostały pieczołowicie wyremontowane, cieszą oko obracając się na wietrze, i co najważniejsze nadal spełniają swoją funkcję - do kominów podłączono systemy klimatyzacyjne.
Był poniedziałek, więc niestety muzeum było nieczynne, przez szybę mogłem pooglądać eksponat - maszynę do produkcji kapeluszy.
Też jakiś eksponat z muzeum .
Hol dawnej fabryki kapeluszy, kiedyś zmierzali nim robotnicy do pracy.
Zakład gazowniczy.
na terenie którego też eksponat- stacja redukcyjno- pomiarowa gazu.
Całkiem inny eksponat jechał ulicą.
Pomnik czegoś tam...
Starówka Guben, po prawej most graniczny do Gubina.
Kościółek ewangelicko- luterański Dobrego Pasterza z 1903 r, ufundowany przez Friedricha Wilke, właściciela fabryki kapeluszy.
Ale i są też "pustostany". Zwraca uwagę miejscowy zbieracz złomu, jak na niemiecki porządek, ubrany w schludny kombinezon, wyposażony w porządne narzędzia
To chyba będzie spadek po NRD.
Stacja kolejowa Guben. Tę fotkę polecam mieszkańcom mojego miasta- układ torowy stacji, budynek a nawet wiadukt nad torami są podobne jak dworzec w Kędzierzynie Koźlu do roku 1910, zanim stację przebudowano i postawiono obecny dworzec.
Ciąg dalszy:
http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=4626
Mapki tym razem nie ma. Jak się już nudzą te mieszczańskie klimaty, to od 7 etapu będzie zdecydowanie więcej przyrody.