Legnica - Śnieżka - Legnica

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Legnica - Śnieżka - Legnica

Postautor: maciejowy » 31-07-2011 19:40

W przyszły weekend tj. 6-7 sierpnia planuje sobie taki mały spacerek na Śnieżkę i z powrotem. Ruszam z pod domu i na przejście tego wyznaczyłem sobie 48 h.

PRZYBLIŻONA TRASA:

Legnica - Kościelec - Warmątowice Sienkiewiczowskie - Bielowice - Słup - Chroślice - Bogaczów - Pomocne - Muchów - Lipa - Radzimowice - Mysłów - Kaczorów - Janowice Wielkie - ruiny zamku Bolczów - Rozdroże pod Jońską Górą - Strużnica - Przełęcz pod Średnicą - Kowary - Przełęcz Okraj - Skalny Stół - Sowia Przełęcz - Śnieżka

Powrót zbliżoną trasą. Wszystko wyjdź zresztą w trakcie.

Całkiem możliwie, że się nie uda... aczkolwiek istnieje też opcja że się jednak uda pokonać tej trasę :)

Jakby ktoś chciał dołączyć to zapraszam :)

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 31-07-2011 20:25

Interesujący pomysł. Jak to wychodzi w kilometrach?

Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Postautor: maciejowy » 31-07-2011 20:53

jakoś 145-150 kilometrów

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 31-07-2011 20:58

Prawie jak Przejście Kotliny.

Awatar użytkownika
gosper
łazik
Posty: 59
Rejestracja: 28-02-2011 14:00
Lokalizacja: DKL

Postautor: gosper » 01-08-2011 12:23

Hehe, masz podobne pomysły jak ja :D
Ja właśnie wczoraj wróciłem z podobnej wyprawy - ze swojego domu w Dusznikach Zdroju na Śniezkę. Odległość ok 115-120 km, czas przejscia - 2,5 dnia z noclegami (wiating). Pozdrawiam i zyczę pogody!!!
"Patrzyli na te same góry, na te same drzewa, ale każde z nich widziało je inaczej..." — Paulo Coelho

Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Postautor: maciejowy » 01-08-2011 21:30

prawdę powiedziawszy porywam się chyba trochę z motyką na wiatraki bo to kawał drogi a czasu mało. Nie było chyba osoby która by stwierdziła, że mi się uda. Ale co tam 6 sierpnia o godz. 03.00 wyruszam (jak na razie) sam :)

Awatar użytkownika
gosper
łazik
Posty: 59
Rejestracja: 28-02-2011 14:00
Lokalizacja: DKL

Postautor: gosper » 01-08-2011 22:03

A ja Ci powiem że dasz radę!!! A przynajmniej wyruszaj z takim założeniem :) I tak wszystko wychodzi w praniu... Ja też miałem być na Śnieżce szybciej, ale to widoki na Briumovskich Ścianach, to labirynt w Ostasu, to Skalne Miasta... i czaas poszedł w las :)
"Patrzyli na te same góry, na te same drzewa, ale każde z nich widziało je inaczej..." — Paulo Coelho

Red-Angel
podróżnik
Posty: 186
Rejestracja: 25-12-2010 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Red-Angel » 01-08-2011 22:38

Wyruszaj z nastawieniem ,że się uda, to dasz radę. Psychika jest najważniejsza :wink:

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 02-08-2011 08:18

maciejowy pisze:Nie było chyba osoby która by stwierdziła, że mi się uda.

Na pewno się uda! :D Najłatwiej jest powiedzieć, że czegoś nie da się zrobić...

3 lata temu szedłem ze znajomym z Legnicy na Śnieżkę - rekreacyjnie (4 dni; no powiedzmy 3 1/4 dnia ;-) ).

Trasa: Legnica - strefa ochrony wokół huty miedzi - przejście nad autostradą - Krotoszyce - Rzymówka - Rokitnica - Kopacz - Złotoryja [nocleg] - Jerzmanice Zdrój - Pielgrzymka - Proboszczów - Ostrzyca Proboszczowicka - Wleń [za Wleniem nocleg w schr. PTSM w Łupkach] - bodajże Czernica :wink: - Jeżów Sudecki - Jelenia Góra - Wzgórza Łomnickie - okolice zbiornika Sosnówka - kaplica św. Anny - Czoło - Karpacz Górny - Wang - "Samotnia" [nocleg] - "Strzecha Akademicka" Równia pod Śnieżką - Śnieżka. Ze Śnieżki schodziliśmy przez Kocioł Łomniczki do Wilczej Poręby.


Good luck :!:

Pamiętaj:
"Maszeruj albo giń!" (dewiza francuskiej Legii Cudzoziemskiej)
"Idźmy dalej, zobaczymy więcej!"
"Są żywi turyści i są brawurowi turyści, ale rzadko spotyka się żywych brawurowych turystów!"

Poza tym na pewno przyjdzie kryzys (pewnie drugiej nocy, ale może wcześniej). Tylko od Ciebie zależy, czy sobie z nim poradzisz, ewentualnie pomoc mogą okazać potencjalni towarzysze wędrówki (nie ma to jak motywacja :wink: ).

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 02-08-2011 13:35

niewykluczone, że się przyłączę. dam jeszcze znać na dniach.
"following our will and wind we may just go where no one's been"

Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Postautor: maciejowy » 03-08-2011 18:08

Panowie dzięki za wiarę :)

Innej opcji jak pokonanie tego dystansu w tym czasie nie ma :) Takie jest nastawienie i już. Zwłaszcza, że lubię tym wszystkim niedowiarkom udowadniać jak bardzo się mylili mówiąc że polegnę :)

Kod: Zaznacz cały

"Są żywi turyści i są brawurowi turyści, ale rzadko spotyka się żywych brawurowych turystów!"

bardzo ale to bardzo podoba mi się ta sentencja :)

Kryzys? kryzys będzie po powrocie w poniedziałek jak pójdę do pracy :P

grafolog
tramp
Posty: 20
Rejestracja: 01-06-2009 17:48
Lokalizacja: Rudavwood

Postautor: grafolog » 03-08-2011 18:30

w tym momencie zagiąłeś mi twarde postanowienie, że jestem przez 4 dni na Giełdzie Piosenki w Szklarskiej.

ogarnę to logistycznie i powiem czy przypadkiem się nie pojawię. W sumie zależy to od tego, jak będzie w Szklarskiej w czwartek bo start w sobotę o 3 w nocy wymusza rezygnacja i z piątkowych koncertów.

Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Postautor: maciejowy » 03-08-2011 19:21

ta 3 w nocy to taka umowna godzina. Jako, że ode mnie z Legnicy będę ruszał sam, chyba przyspieszę trochę wyjście i wyruszę równo o północy...

zawsze gdzieś po drodze możemy się spotkać, jak się zdecydujesz daj znać to wtedy pomyślimy o szczegółach :)

grafolog
tramp
Posty: 20
Rejestracja: 01-06-2009 17:48
Lokalizacja: Rudavwood

Postautor: grafolog » 03-08-2011 20:51

maciejowy pisze:zawsze gdzieś po drodze możemy się spotkać


mieszkam równo w połowie Twojej trasy, będziesz przechodził obok mojego domu więc tak czy siak, gdybym nie wyszedł z Tobą to gdybyś coś potrzebował - służę pomocą: )

postaram się dać znać jak najszybciej jednakże sądzę, że decyzję podejmę na ostatnią chwilę. Szykuj się na samotną wyprawę, ja postaram się ew. pozytywnie zaskoczyć.

Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Postautor: maciejowy » 03-08-2011 21:31

grafolog pisze:postaram się dać znać jak najszybciej jednakże sądzę, że decyzję podejmę na ostatnią chwilę. Szykuj się na samotną wyprawę, ja postaram się ew. pozytywnie zaskoczyć.


nie ma sprawy :)


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”