Waldek Brygier pisze:A gdybym miał zaplanować 6-dniową wędrówkę, z uwzględnieniem potrzeb bitchslapa, to wyglądałaby mniej więcej tak...
Moim zdaniem Waldku udzieliłeś odpowiedzi wzorcowej. Konkretnej, realnej, uwzględniającej w zasadzie wszystkie założenia, o których pisał bitchslap. Można się z nią (propozycją) zgadzać, albo nie. Pewnie każdy z nas będzie widział taką trasę inaczej - ale właśnie tak powinno się odpowiadać.
Często na forach wszelakich zdarza się tak, że kiedy ktoś pyta np. o ciekawą trasę w Górach Izerskich, to dostaje odpowiedź typu "w Karkonoszach jest lepiej". I tyle. Żadnego sensownego rozwinięcia tematu (zgodnie z prośbą autora), żadnej kontr-propozycji. Bardzo często dyskusja staje się jeszcze bardziej OT, nie rzadko pojawiają się w niej bluzgi, sprzeczki na poziomie piaskownicy itp.
Swoją drogą - dobrze, że zmienił Ci się już status. "Turysta niedzielny" wybitnie do Ciebie nie pasował.
Bitchslap - możecie śmiało skorzystać z propozycji Waldka. Nie wiem, czy znasz te góry na tyle, żeby swobodnie robić w niej mniejsze lub większe modyfikacje, ale nawet jeśli nic nie zmienisz - będziecie zadowoleni.
Pozdrawiam
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...