No i po dłuuugim weekendzie.
: 05-05-2007 12:36
W poście dotyczącym planów na nowy sezon pisałem o chęci przejścia dookoła Kotliny Kłodzkiej (start w Złotym Stoku, meta w Polanicy), wędrując okalającymi ją pasmami. Na chęciach się skończyło i wylądowałem w... Słowenii
To była spontaniczna akcja, jeszcze w drodze do tego pięknego słowiańskiego kraju moja żona dzwoniła w celu zarezerwowania jakiegoś noclegu
Powiem krótko - Słowenia to raj dla turystów górskich (notabene, turystyka górska to narodowy "sport" Słoweńców). 90% tego malutkiego kraju (powierzchnia zbliżona do obszaru Dolnego Śląska) stanowią góry, poczynając od kilkuset metrowych wzgórz, a kończąc na prawie trzytysięcznych Alpach). Kilkadziesiąt schronisk, setki kilometrów znakowanych szlaków o najróżniejszych stopniach trudności. Oczywiście, nie mógłbym sobie darować, gdybym nie wdrapał się na cokolwiek. Padło na górę Krn (2245 m npm) w Alpach Julijskich. Było super! Zdaję sobie sprawę, że większość przedstawicieli naszego narodu wybiera się do Chorwacji. Dlatego jeśli ktokolwiek z Was zapragnie kamienistych plaż nad Adriatykiem to nie zapomnijcie zahaczyć o Słowenię (po drodze), naprawdę warto.
A Wy jak spędziliści majówkę?
A Wy jak spędziliści majówkę?
