Czeskie jedzenie i piwka

Gdzie jeść? Co pić? Co i gdzie można polecić? Gdzie lepiej nie ryzykować? A może wiesz, jak coś zrobić do jedzenia? Czyli wszystko o jedzeniu - restauracje, bufety, knajpy, portawy i przepisy.
Awatar użytkownika
Syrioosh
wędrowiec
Posty: 315
Rejestracja: 16-01-2007 13:09
Lokalizacja: Nowa Ruda/Wałbrzych

Postautor: Syrioosh » 08-02-2008 17:53

Mi osobiście smakuje pivo Radegast. Kiedyś w Nachodzie jadłem coś co nazywa się Langos (Langosz)? Było to coś w rodzaju czeskiego fastfooda placek posmarowany olejem z czosnkiem na to roztopiony żółty ser i keczup. Nawet mi smakowało.
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...

Góry, górki i pagórki

http://picasaweb.google.pl/Syrioosh

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

Postautor: azja » 08-02-2008 21:24

Nachodzie jadłem coś co nazywa się Langos (Langosz)?

Jadłem dobre w Czechach a i nawet w Warszawce znam jedno miejsce gdzie to maja(no przynajmniej było 2 lata temu) i spoko mniamuśne

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 09-02-2008 20:42

526 - Kłoda (Obniżenie Lasówki)

Langosze to kultowa rzecz - różnie je podają. Mi najbardziej podchodzą z serem i keczupem.
Szczególnie łatwo można dostać langosze na pograniczu słowacko - wegierskim.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 09-02-2008 21:13

Czeskie chipsy o wdzięcznej nazwie "Bramburky" ... są boskie, w Polsce drugich takich nie znajdziesz... :lol: I do tego tak z litr Staropramena :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 13-02-2008 07:49

Parek v rochliku za 10 koron. Chłopaki, nieśmiertelny czeski hot-dog. Być może wygląd jak wszystkie inne ale i tak uważam, że smakuje niepowtarzalnie.

Knajpa na stacji w Hanusovicach. Ale tam jest koryto! Kto nie żarł ten gapa! :)

Ja stawiam na piwko Velkopopovický Kozel
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 13-02-2008 08:31

551 - Polanka (Góry Kaczawskie)

Z czeskich wynalazków zazwyczaj przywożę do domu vlaski i parizski salat (mniej więcej 18 koron za opakowanie). Nie wiem czemu tak mi to podchodzi. U nas są posobne sałatki, ale smak już nie ten.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 13-02-2008 10:21

Lentilki to teraz produkt Nestle. A jadł ktoś z Was grundle?

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 13-02-2008 12:08

To takie smażone rybki?

Aby nie było zbyt słodko :
A czy ktoś z Was wcinał czeskie wędliny kiełbasy, z których śmiało można robić uszczelki izolacje podeszwy lub łatki do dętek? kilka razy zatrułem się. Na tym polu Czesja nie może się popisać specjalnymi smakołykami. Chyba, że importują od nas :lol: A jeśli komuś smakują to cz przyjemnością oddam całą półkę starych nieużywanych butów! :D