No już dobrze, dobrze.
Przecież nie kwestionuję herbu Podgórzyna, ani herbu PTS-u.
Ale co do masowości to jednak odrobina refleksji, np;
http://www.republika.pl/anad/muflon.htm
Tak czy owak, to implant zoologiczny w przyrodzie sudeckiej.
Pol.Tow.Sudeckie - zarejestrowane
STATUT POLSKIEGO TOWARZYSTWA SUDECKIEGO
§2
PTS jest Kontynuatorem działania w latach 1990-2005 oddziału Sudeckiego a następnie Towarzystwa Sudeckiego we Wrocławiu i Klubu Sudeckiego w Poznaniu oraz tradycji ruchu turystycznego w Sudetach w latach 1945-1990.
§5
PTS używa odznak i pieczęci z napisem Polskie Towarzystwo Sudeckie i wyobrażeniem muflona z goryczką trojeściową w tle. Barwami PTS są kolory błękitny, zielony, ziemisty; brunatnopruskoszary lub czarny w stroju organizacyjnym - wyprowadzone z odznaki, a hymnem "Wędrowanie".
........................................................
Artykuł wstępny
UTRZYMANY TRUD
” ...Organizacja przyjęła w tożsamym znaku za symbol muflona; zwierzęcia rozpoznawalnego w Karkonoszach i nadającego charakter Sudetom,
w połączeniu z goryczką trojeściową; rośliną występującą niemal powszechnie w Sudetach. Trzy kwiaty goryczki symbolizują trzy ośrodki:
Wrocław, Poznań i Jelenią Górę, które stanęły u podstaw Polskiego Towarzystwa Sudeckiego. ... „
............................................................
§2
PTS jest Kontynuatorem działania w latach 1990-2005 oddziału Sudeckiego a następnie Towarzystwa Sudeckiego we Wrocławiu i Klubu Sudeckiego w Poznaniu oraz tradycji ruchu turystycznego w Sudetach w latach 1945-1990.
§5
PTS używa odznak i pieczęci z napisem Polskie Towarzystwo Sudeckie i wyobrażeniem muflona z goryczką trojeściową w tle. Barwami PTS są kolory błękitny, zielony, ziemisty; brunatnopruskoszary lub czarny w stroju organizacyjnym - wyprowadzone z odznaki, a hymnem "Wędrowanie".
........................................................
Artykuł wstępny
UTRZYMANY TRUD
” ...Organizacja przyjęła w tożsamym znaku za symbol muflona; zwierzęcia rozpoznawalnego w Karkonoszach i nadającego charakter Sudetom,
w połączeniu z goryczką trojeściową; rośliną występującą niemal powszechnie w Sudetach. Trzy kwiaty goryczki symbolizują trzy ośrodki:
Wrocław, Poznań i Jelenią Górę, które stanęły u podstaw Polskiego Towarzystwa Sudeckiego. ... „
............................................................
-
Jolka
Pol.Tow.Sudeckie - zarejestrowane
Lech pisze:W dniu 10 listopada 2005 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej, VI Wydz. Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, dokonał wpisu dla podmiotu: POLSKIE TOWARZYSTWO SUDECKIE, WROCŁAW do Rejestru Stowarzyszeń, nr. poz. 0000244684
Klub Sudecki z Poznania podejmie obecnie czynności formalno prawne w celu włączenia się w stuktury jednostek terytorialnych Pol.Tow.Sudeckiego
W odpowiedzi na pytanie
" apollo napisał: A czy możesz przybliżyć cele PTS? "
Leszku napisałeś 23-11-2005 "Za jakiś czas powstanie strona internetowa PTS, a na niej będzie m.in. zamieszczony statut nowego stowarzyszenia, z którym będzie się można dokładnie zapoznać. Na razie możesz zajrzeć na podstronę Klubu Sudeckiego => http://ksp.republika.pl/tow_sud.htm"
Liczyłam, że powstaje u nas coś nowego, a tu kolejny wrocki klocki.
Janusz Koriwn Mikke nazywa taką odpowiedź jak Lecha dla Jolki "rżnięciem głupa"
Nagle nie masz upoważnienia do napisania relacji z Obrad PTSia, które z takim zapałem promowałeś na kilku forumach.
Tu gdzieś na naszym Forum jest zdjęcie Lecha popierającego inicjatywę Stasia.
Statutowo PTS jest kontynuatorem działania Klubu Sudeckiego z Poznania.Bez upoważnienia KS?
Bez upoważnienia PTS z zapałem projektowałeś znaczek - to było na niby.
Ech, doszłam do przekonania żeby machnąć ręką na Twoje uniki, bo szkoda już słów.
Z tego, że nagle nic nie wiesz, nawet z zebrania na którym byłeś, wynika że zostałeś zrobiony w trojościowego muflona.
Dedykuję chłopcom z PTS i z KS wierszyk Jana Brzechwy,
osoby może każdy podstawić według fantazji;
Rak tedy rzecze: "Rodacy,
Musimy się wziąć do pracy,
Mam pomysł zupełnie nowy -
Zacznijmy kuć podkowy!"
No, ale cóż, kiedy ryby
Kuły tylko na niby,
Żaby
Na aby-aby,
A rak
Byle jak.
-
Gość
Re: Pol.Tow.Sudeckie - zarejestrowane
Jolka pisze:Ech, doszłam do przekonania żeby machnąć ręką na Twoje uniki, bo szkoda już słów.
Najpierw sama zaprzestań uników. Jak się konkretnie przestawisz z podaniem pełnych danych w swym profilu, i tak samo jak zagrasz w otwarte karty (czyli będziemy wiedzieli z kim konkretnie mamy do czynienia), wtedy możemy podyskutować.
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: Pol.Tow.Sudeckie - zarejestrowane
Ten "Gość" wyżej to oczywiście ja. Po prostu czasami tak się dzieje, że zostaję wylogowany. Powtarzam autoryzowaną wypowiedż:
Najpierw sama zaprzestań uników. Jak się konkretnie przestawisz z podaniem pełnych danych w swym profilu, i tak samo jak ja zagrasz w otwarte karty (czyli będziemy wiedzieli z kim konkretnie mamy do czynienia), wtedy możemy podyskutować.
Szanowni Czytelnicy Forum Sudety.it!
Sami widzicie, że osoba pytająca najpierw obrzuca kogoś inwektywami - "bohatersko" kryjąc się w cieniu anonimowości, a potem bezczelnie oczekuje od tego kogoś poświęcania swojego czasu i wcielenia się rolę stenografa. Dziwny sposób prowadzenia dialogu, zresztą dość charakterystyczny dla pewnego środowiska bardzo z sobą skłóconych pseudoregionalistów. Swym stylem potwierdza tylko, że miał rację Marszałek Piłsudski (chociaż nie jest to mój idol) mówiąc mniej więcej tak, że dla Polaków wszystko, ale z Polakami gówno można zrobić.
Dlaczego nie skieruje się ze swymi naiwnymi pytaniami do sekretarza Obrad lub bezpośrednio do prezesa PTS za pośrednictwem adresu pocztowego lub e-mailowego, który znajduje się na podanej stronie internetowej? Ano niech spróbuje zapytać ich w tym stylu, a tak samo nie otrzyma żądanej odpowiedzi.
Z pospolitymi prześmiewcami, którzy plotą trzy po trzy aby tylko pleść, zrobienie czegokolwiek pożytecznego jest po prostu niemożliwe. Za to przeszkadzać potrafią oni bardzo skutecznie. I właśnie dlatego nie mam najmniejszej ochoty informowania takich "Jolek" i innych kpiarzy na temat jakichkolwiek szczegółów dotyczących działalności Polskiego Towarzystwa Sudeckiego we Wrocławiu.
Jolka pisze:Ech, doszłam do przekonania żeby machnąć ręką na Twoje uniki, bo szkoda już słów.
Najpierw sama zaprzestań uników. Jak się konkretnie przestawisz z podaniem pełnych danych w swym profilu, i tak samo jak ja zagrasz w otwarte karty (czyli będziemy wiedzieli z kim konkretnie mamy do czynienia), wtedy możemy podyskutować.
Szanowni Czytelnicy Forum Sudety.it!
Sami widzicie, że osoba pytająca najpierw obrzuca kogoś inwektywami - "bohatersko" kryjąc się w cieniu anonimowości, a potem bezczelnie oczekuje od tego kogoś poświęcania swojego czasu i wcielenia się rolę stenografa. Dziwny sposób prowadzenia dialogu, zresztą dość charakterystyczny dla pewnego środowiska bardzo z sobą skłóconych pseudoregionalistów. Swym stylem potwierdza tylko, że miał rację Marszałek Piłsudski (chociaż nie jest to mój idol) mówiąc mniej więcej tak, że dla Polaków wszystko, ale z Polakami gówno można zrobić.
Dlaczego nie skieruje się ze swymi naiwnymi pytaniami do sekretarza Obrad lub bezpośrednio do prezesa PTS za pośrednictwem adresu pocztowego lub e-mailowego, który znajduje się na podanej stronie internetowej? Ano niech spróbuje zapytać ich w tym stylu, a tak samo nie otrzyma żądanej odpowiedzi.
Z pospolitymi prześmiewcami, którzy plotą trzy po trzy aby tylko pleść, zrobienie czegokolwiek pożytecznego jest po prostu niemożliwe. Za to przeszkadzać potrafią oni bardzo skutecznie. I właśnie dlatego nie mam najmniejszej ochoty informowania takich "Jolek" i innych kpiarzy na temat jakichkolwiek szczegółów dotyczących działalności Polskiego Towarzystwa Sudeckiego we Wrocławiu.

Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”