Śmieszne słówka czeskie...
może być i mandelina, gdybym rozpoczęła 3 kierunek co w zasadzie chciałam zrobić ( filologia słowiańska z filologią polską z językiem czeskim) to bym tutaj wymiatała z czeskim
ale spokojnie, 3 lata i może coś z tego jeszcze będzie 
"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
Re: Śmieszne słówka czeskie...
wiem napewno,ze nie będzie to brudny bałwan,bo musiałoby pisac spinavy snechulecmariomar pisze:Czy wiecie co to znaczy "bludny balvan" albo "draselny zivec"? Podpowiem, że są to geologiczno-geomorfologiczne terminy.
mało siedzę przy kompie,ale jak już siądę to trudno mnie oderwac.
spinavy snechulec

"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
Polecam bo czytałem i książka jest kapitalna nawet dal osób nie znających w minimalnym stopniu j. czeskiego.
"Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych"
Książka Zofii Tarajło-Lipowskiej, napisana niezwykle lekkim, atrakcyjnym językiem, utrzymana w konwencji humorystycznej gawędy, traktuje o najważniejszych cechach systemowych czeszczyzny i o relacjach między obu naszymi językami. Autorka przybliża czytelnikom czeszczyznę, a robi to ze znawstwem merytorycznym i wielkim pisarskim talentem, sprawiającym, że tekst dosłownie skrzy się humorem, a zarazem ujmuje ciepłem i uczuciowym stosunkiem do przedstawionej problematyki. Humorystycznej konwencji jest wierna też w drugiej części książki, w której pomieściła zabawne historyjki z życia wzięte - pokazujące, jak łatwo można się pomylić, przypisując polskie znaczenie podobnym czeskim wyrazom lub odwrotnie.
http://www.poczytaj.pl/11492
"Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych"
Książka Zofii Tarajło-Lipowskiej, napisana niezwykle lekkim, atrakcyjnym językiem, utrzymana w konwencji humorystycznej gawędy, traktuje o najważniejszych cechach systemowych czeszczyzny i o relacjach między obu naszymi językami. Autorka przybliża czytelnikom czeszczyznę, a robi to ze znawstwem merytorycznym i wielkim pisarskim talentem, sprawiającym, że tekst dosłownie skrzy się humorem, a zarazem ujmuje ciepłem i uczuciowym stosunkiem do przedstawionej problematyki. Humorystycznej konwencji jest wierna też w drugiej części książki, w której pomieściła zabawne historyjki z życia wzięte - pokazujące, jak łatwo można się pomylić, przypisując polskie znaczenie podobnym czeskim wyrazom lub odwrotnie.
http://www.poczytaj.pl/11492
Re: Śmieszne słówka czeskie...
chyba już wiem co to jest bludny balvan.Mysle,ze jest to wielka częsc lodowca przesunięta na dużą odległośc.Kobra pisze:wiem napewno,ze nie będzie to brudny bałwan,bo musiałoby pisac spinavy snechulecmariomar pisze:Czy wiecie co to znaczy "bludny balvan" albo "draselny zivec"? Podpowiem, że są to geologiczno-geomorfologiczne terminy.
mało siedzę przy kompie,ale jak już siądę to trudno mnie oderwac.
wlkp pisze:Może głaz narzutowy i skaleń potasowy
Oczywiście Wlkp trafił w samo sedno. A teraz pytanie odwrotne: czy wiecie jak brzmi po czesku przysłowie: "ciarki chodzą mi po plecach"?
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
A tak przy okazji, to dziękuję ci Tajo (odmienia się???) za "szczególne pozdrowienia dla Mariomara"
Było mi niezmiernie miło, zwłaszcza... że Cię nie znam.

Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
chyba bardziej "Taju"
a prosze proszę, ja tez Ciebie nie znam, ale nasłuchałam się tyle o Tobie, że mam wrażenie jakbym Cię już znała
mam nadzieję, że będzie okazja to zweryfikować 
"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
Dodam jeszcze jedno "mam nadzieję". Otóż mam nadzieję, ze nasłuchałaś się o mnie samych dobrych rzeczy, bo nie wiem. co Ci te chłopaki naopowiadały.

Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
A czy wiecie, jak są drapacze chmur po czesku? Mrakodrapy.
No i słynne zakonnice - jeptisky (czyt. jeptiszki).
No i słynne zakonnice - jeptisky (czyt. jeptiszki).
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!
Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...
a pewnie, że dobrych
chłopaki to morowe są i nic złego nie mówiły

"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86