dojazd wroclaw- niemcza

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 07-05-2008 19:27

jezeli odpowiedz na to pytanie bylo ponizej twojej godnosci to mogles sobie je zignorowac i podarowac sobie zlosliwe i mentorskie komentarze... kazde pytanie mozna uznac za glupie.. idac za twoim tokiem myslenia jak ktos nowy zapyta o dwudniowa trase w karkonoszach to trzeba mu odpowiedziec "to wez sobie mape i se k... poszukaj trasy.." tylko nie wiem czy do tego sluzy forum...

sprawa jest juz nieaktualna, bylam w niemczy, wrocilam i tyle..wiem juz ze na tym forum nie mozna pytac o rozklady bo to ludzi denerwuje.. znajde sobie inne zrodlo informacji.. tyle..


a wogole pytalam w tym celu bo kiedys ktos mi tu zamiescil zdjecie fajnej tabliczki z walbrzycha z rozkladem do walimia.. coz mam zwyczaj miec ograniczone zaufanie do internetowych rozkladow...
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 07-05-2008 21:04

buba pisze:
a wogole pytalam w tym celu bo kiedys ktos mi tu zamiescil zdjecie fajnej tabliczki z walbrzycha z rozkladem do walimia.. coz mam zwyczaj miec ograniczone zaufanie do internetowych rozkladow...


Nie ściemniaj! Pytałaś, bo nie potrafiłaś, a raczej nie chciało się Tobie poszukać rozkładu jazdy do Niemczy!

Porównanie długoletniej i z tradycjami takiej firmy jak PKS Dzierżoniów ze zmiennymi prywatnymi busikami w okolicach Wałbrzycha, które nie wskoczyły jeszcze w etap zaistnienia w Internecie jest co najmniej
bardzo nietrafione.

Tomek

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 07-05-2008 21:45

no nie wiem czy to takie logiczne ze na trasie wroclaw-zabkowice przez niemcze jezdzi akurat pks dzierzoniow...i akurat nie nim jechalam.. ale dobrze ze chociaz panie we wroclawskim pksie byly mile i nie obrazily sie gdy pytalam ktore autobusy do zabkowic zawijaja do niemczy i nawet udzielily mi rzetelnych odpowiedzi.

a dzieki wierze w internetowe rozklady kiedys spedzilismy noc na dworcu w sanoku i pare osob nie dojechalo na egzamin.. stad internetowe rozklady traktuje jedynie jako wskazowke ktora warto sprawdzic
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 08-05-2008 22:10

buba pisze:no nie wiem czy to takie logiczne ze na trasie wroclaw-zabkowice przez niemcze jezdzi akurat pks dzierzoniow...i akurat nie nim jechalam.. ale dobrze ze chociaz panie we wroclawskim pksie byly mile i nie obrazily sie gdy pytalam ktore autobusy do zabkowic zawijaja do niemczy i nawet udzielily mi rzetelnych odpowiedzi.

a dzieki wierze w internetowe rozklady kiedys spedzilismy noc na dworcu w sanoku i pare osob nie dojechalo na egzamin.. stad internetowe rozklady traktuje jedynie jako wskazowke ktora warto sprawdzic


Obowiązkiem Pań w okienku jest udzielać rzetelnych informacji o rozkładach.
A na trasie do Niemczy oprócz PKS-u Dzierżoniów kursują również inni przewoźnicy i nie w tym nic dziwnego.

Trzeba umieć jeszcze korzystać z tych internetowych rozkładów, aby nie spędzić nocy w Sanoku. Kursy rozkładowe mają różne oznaczenia i trzeba wszystko dokładnie czytać.
Kiedyś na studiach dowiedziałem się, że ponad 50% społeczeństwa amerykańskiego nie potrafi czytać kolejowych rozkładów jazdy.
W Polsce może być jeszcze gorzej...

Tomek

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 09-05-2008 06:05

coz..jak 12 osob zle zrozumialo rozklad to chyba bylo z nim cos nie tak ;)
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 09-05-2008 06:35

buba pisze:coz..jak 12 osob zle zrozumialo rozklad to chyba bylo z nim cos nie tak ;)

Jeśli ponad 90% nie umie czytać rozkładów jazdy to przy próbce 12 osób oczekiwana liczba poprawnie czytających jest tylko 12/10
Można udowodnić, że prawdopodobieństwo, że ponad polowa czyli 6 osób przeczytało poprawnie jest bardzo małe.
I podobnie dla grupy 100 czy nawet 1000 osobowej.
Ostatnio zmieniony 09-05-2008 07:15 przez tomaszll, łącznie zmieniany 3 razy.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 09-05-2008 06:40

buba pisze:.. idac za twoim tokiem myslenia jak ktos nowy zapyta o dwudniowa trase w karkonoszach to trzeba mu odpowiedziec "to wez sobie mape i se k... poszukaj trasy.." tylko nie wiem czy do tego sluzy forum...

Zbyt duże ogólnienie. Odpowiedz na trasę o Karkonoszach będzie zależna od sytuacji. Jeśli jest to faktycznie osoba bez doświadczenia potrzebująca pomocy w tym temacie i chcąca spróbować w takiej a nie innej formie wędrówki po górach to należy tej osobie mądrze pomóc.

Co innego gdy po trasę zgłasza się jakaś licealistka czy licealista, bo chce mieć czyimś kosztem opracowanie na celujący na geografię to należy pogonić do mapy czy przewodników.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 09-05-2008 06:57

buba pisze:a dzieki wierze w internetowe rozklady kiedys spedzilismy noc na dworcu w sanoku i pare osob nie dojechalo na egzamin.. stad internetowe rozklady traktuje jedynie jako wskazowke ktora warto sprawdzic


Jeśli ta sytuacja nie jest fikcją literacką to jest to modelowy przyklad
na kompletny brak odpowiedzialności.
To już kompletny hardcore jechać całą noc na poranny egzamin!

A jak jeszcze uczestnicy wzięli do serca Twoje sugestie, że w górach nie warto się myć to biedny ten egzaminator.

Tomek

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 09-05-2008 08:24

ej cicho już. niech tam każdy czyta sobie rozkłady jak chce i jeździ nie myty na egzaminy, moi profesorowie też śmierdzą i co. no, ciiiicho :)

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 09-05-2008 08:41

Taja pisze:ej cicho już. niech tam każdy czyta sobie rozkłady jak chce i jeździ nie myty na egzaminy, moi profesorowie też śmierdzą i co. no, ciiiicho :)

Niestety niektórzy profesorowie też śmierdzą.
Zgodnie z prośbą nie będę już nic więcej wypowiadał się w temacie.

emil
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 06-04-2007 22:21
Lokalizacja: Winkeldorf

Postautor: emil » 09-05-2008 10:34

Hmm, jak na obrazku...

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 09-05-2008 15:42

tomaszll pisze:
A jak jeszcze uczestnicy wzięli do serca Twoje sugestie, że w górach nie warto się myć to biedny ten egzaminator.

Tomek


cos ty sie tak przyczepil tego mycia?? jakos cie doglebnie osobiscie dotknelo to ze sa ludzie ktorzy czasem sie w gorach nie umyja??? ;)
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 10-05-2008 07:40

Przyznaję że Bubię czasem zdarzy się napisać coś, delikatnie mówiąc kontrowersyjnego. Normalnie jednak pisze bardzo sensownie i prezentuje fajne zdjęcia z wypraw. A że od czasu do czasu napisze coś, co może kogoś wkurzyć, no cóż na tym polega jej urok. W listopadzie miałem przyjemność poznać Paulinkę osobiście (pozdrawiam z tego miejsca) i muszę przyznać że jest osobą bardzo sympatyczną :D

Jeśli zaś chodzi o mycie, to chyba z tym nie myciem się to jest tak nie do końca, bo kiedy w niedzielę rano w PTSM w Batorowie zszedłem do łazienki, to zgadnijcie kogo tam spotkałem... no właśnie Bubę :lol:

PS Na klawiaturze są jeszcze klawisze shift i alt. Buba mogłabyś zacząć ich używać :wink:

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 10-05-2008 20:58

nie lubie shiftu i altu.. tak jakos z zasady ;)

i naprawde nie mam jakiegos wstretu do lazienek, moze mnie kiedys ktos zle zrozumial... jak w ptsmie jest lazienka nie podkladam tam dynamitu ;) pisalam tylko chyba kiedys ze jak spie w wiacie czy pasniku to nie umieram z zalu ze takowej tam nie ma ;)

a kontrowersyjnosc... hmmm..gdyby wszyscy lubili to samo to bysmy tu chyba zdechli z nudow na tym forum ;)
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2605
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 12-05-2008 16:48

tomaszll pisze:

Trzeba umieć jeszcze korzystać z tych internetowych rozkładów, aby nie spędzić nocy w Sanoku. Kursy rozkładowe mają różne oznaczenia i trzeba wszystko dokładnie czytać.
Kiedyś na studiach dowiedziałem się, że ponad 50% społeczeństwa amerykańskiego nie potrafi czytać kolejowych rozkładów jazdy.
W Polsce może być jeszcze gorzej...

Tomek


Posłuchaj no Mistrzu.
Jak kiedyś będziesz wypoczywał np na Kaszubach, dajmy na to nad pięknym jeziorem w Ostrzycach, to proszę nie pytaj nikogo, kto był tam w ostatnim czasie o rozkład, sam poszukaj ok? Przecież to takie głupie pytać o rokład jazdy, niedorzeczne wręcz.
Kolejna kwestia - nie wiem czy słusznie kombinuje, ale mniemam iż wg Twojej teorii każdy przewoźnik, który zaistnieje w siecie, to dobry przewoźnik i rzetelny?? A ten, którego nie ma to już fuj..?
Otóz ja bardziej sobie cenię tych lokalnych busiarzy - za grosze i w miłym wnętrzu dowiezie mnie tam, gdzie państwowy przewożnik nawet nie pomyśli aby jechać. Ile to razy taki busik za 2 - 3 zł zjechał z trasy i podwoził gdzieś w głuszę! Ha! Albo na tel w ciągu 5min podjechał i zabrał całą grupę z Kudowy do Karłowa, podczas gdy PKS uskuteczniał w tym czasie 2 przewozy na dobę... Komentarz zbędny...

Amerykańskie społeczeństwo? Wiesz czemu jest takie durne? Ano temu, że wszystko tam mają zelektronizowane. Oni nie są w stanie nic zrobić bez naciśnięcia guzika z maszynie. To społeczeństwo jest wyzute z samodzielnego myślenia, bo wszystko robią za nich maszyny, trzeba tylko guziczek nacisnąć.

Miłego klikania po necie Tomaszll, obyś nie dołaczył do amerkanskich standardów IQ.

I tak już na koniec - stara prawda naszych pradziadów - "Kto pyta nie błądzi" - sobie to zapamiętaj Czyścioszku.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”