Jak ktoś się źle urodził albo źle zamieszkał, to raczej nie ma szans. Chyba że przeprowadzi się na ponad dwa lata na Dolny Śląsk, np. do Jeleniej Góry gdzie organizowane są takie kursy średnio raz na 3 lata. Ostatni taki kurs trwał tam około 2,5 roku. Takie kursy organizuje też niezbyt często jedyne słuszne Studenckie Koło Przewodników Sudeckich we Wrocławiu. Od momentu rozpoczęcia kursu, do uzyskania stosownego papierka, mija około 2 lat. Tak jest od zawsze. Wypracowali sobie swoisty monopol. Na organizowanie kursu kiedyś wymagano formalnej zgody Dolnośląskiej Komisji Przewodnickiej, a obecnie musi być już na wstępie wydany stosowny papierek z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Dlatego poza Dolnym Śląskiem, nawet w tak bliskich Sudetom ośrodkach akademickich jak m.in. Opole, Poznań, Kalisz czy Zielona Góra, nie zaistniało żadne studenckie koło skupiające przewodników sudeckich, kiedy jednocześnie Studenckie Koła Przewodników Beskidzkich istnieją w wielu odległych od Beskidów większych miastach Polski, m.in. w Warszawie. Jak wyglądała w przypadku Poznania sprawa założenia pod koniec lat 80-tych już nie koła, tylko skromnej Sekcji Przewodników Sudeckich - jak storpedowano tę inicjatywę - przeczytaj tu => http://www.ksp.lanet.wroc.net/poczatki.htmLaura pisze:Czy ktoś wie jak mozna zostać przewodnikiem po sudetach? zwłaszcza jak sie mieszka w warszawie...
Tu masz przykładowe nieaktuale ogłoszenie o kursie (już nie przyjmują zgłoszeń) => http://www.geoda.com.pl/index.php?go=kurs2
Tu kolejne, nieaktualne już ogłoszenie => http://www.przewodnik-sudecki.pl/aktual ... e&newsid=6
Pozdrawiam z Poznania

