Kto lepszy w remontach-czyli Wielkopolanie ca Dolnoślązacy 2

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 10-12-2008 18:23

Czyli o tych przewodnikach, co Cię nie wpuścili, można śmiało powiedzieć, że:
- nie słuchają racji innych, mają gdzieś poglądy odmienne,
- bronią swojego podwórka, co tam bronią - mają czelność jeszcze je wychwalać pod niebiosa,
- działają ze szkodą dla innych,
- myślą wyłącznie egoistycznie - przez pryzmat wyłącznie swojego interesu i swoich korzyści,
- są niereformowalni?

Świnie.

Ale chyba nawet pośród Wielkopolan zdarzają się czarne owce? :)

Co do Rynku - oczywiście, nie tylko tę część miasta wyremontowano. Inne również. Byś widział Ostrów Tumski. ;)
A nawet rzekłbym, że remont miasta jest dalej w toku.
Ale Rynek to swego rodzaju wizytówka.
Z innej beczki - czy Poznań też był tak zniszczony podczas wojny? Czy również przemianowano go na Festung Posen?

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 10-12-2008 18:58

apollo pisze:
Z innej beczki - czy Poznań też był tak zniszczony podczas wojny? Czy również przemianowano go na Festung Posen?


Tak tak Apollo - Poznań zwał się Festung Posen, został przemianowany na twierdzę i miał być broniony do ostatniego żołnierza, dzięki czemu miał zostać opóźniony marsz czerwonoarmistów na Berlin. Zniszczeniu uległo 60% budynków w centrum. Ostatnimi laty wyszła na rynek wydawniczy świetna seria książek "Festung Posen" właśnie, opisująca wspomnienia żołnierzy niemieckich i radzieckich walczących w tym mieście - polecam.

Odsyłam do tego linka w którym znajdziesz szczegóły walk o Poznań http://www.tutej.pl/cms.php?i=8106
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 10-12-2008 19:45

Faktycznie. Wikipedia kończy historię Festung Posen na okresie międzywojennym - http://pl.wikipedia.org/wiki/Festung_Posen.
Na podanej przez Ciebie stronie piszą, że
Radzieccy generałowie ze względu na przebywającą w mieście ok. 200-tysięczną polską ludność nie zdecydowali się na zmasowany atak artylerii.

ale mimo wszystko
niszczeniu w centrum miasta uległo około 60% budynków.

Poznań zdobywano 32 dni...

Parę informacji z Wikipedii o Wrocławiu:
Przez cztery miesiące, od 13 lutego do 6 maja 1945, Wrocław był oblegany przez wojska 1. frontu ukraińskiego, dowodzone przez marszałka Koniewa. Podczas ciężkich walk obie strony podpalały całe kwartały domów, a załoga twierdzy, siłami robotników przymusowych i cywili[8], wyburzyła połowę dzielnicy w okolicach dzisiejszego pl. Grunwaldzkiego, by zbudować lotnisko zapasowe

i jeszcze
Bilans strat we Wrocławiu to szacowana na ponad 700 tysięcy liczba cywilów zmuszonych przez władze niemieckie do opuszczenia miasta; zginęło 6 tys. żołnierzy (23 tys. zostało rannych); wśród dziesiątek tysięcy cywilów, którzy zginęli podczas ewakuacji lub ostrzału miasta było też 3 tys. samobójców. Zniszczone w mieście budynki obróciły się w 18 milionów metrów sześciennych gruzu


Znalazłem też coś na potwierdzenie tezy Pudelka:
Po zakończeniu działań wojennych nowe władze położyły szczególny nacisk na usunięcie śladów niemieckości - pomników, napisów. Odbudowywane zabytki polszczono regotyzując je.


A to chyba jakiś żart historii :) :
Sporo ludności przyjechało z Wielkopolski.


Coś o tej tymczasowości... :
Wrocław, tak jak cały obszar tzw. Ziem Odzyskanych traktowany był przez wielu przyjezdnych i częściowo przez władze centralne jako źródło zaopatrzenia i szabru, czemu sprzyjała atmosfera tymczasowości i niepewności polskich osadników.


Raubritterze, dzięki za informacje o Festung Posen. Przyznaję, że historia czym nowsza, tym dla mnie mniej znajoma ;).
Zestawienie Poznania i Wrocławia dałem wyłącznie jako argument przeciwko sprowadzaniu Dolnego Śląska do pyr i kapuchy ;).
Nieszczęścia wyrządzone ludzkości - i ludziom - w tamtym czasie nie wolno przeliczać na dni, metry sześcienne, walutę, ani w żaden inny sposób szacować.
Oby już nigdy nikt nie musiał tego cierpieć.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 10-12-2008 20:24

Dla mnie Dolny Śląsk nigdy nie będzie pyrami i kapuchą bo po prostu kocham tej region może nawet bardziej niż Wielkopolskę. Ta kraina ma w sobie magię i coś co sprawia że zawsze chce tam wracać. Ma niepowtarzalny klimat ( a nie wspomnę już o zabytkach i historii, która moim zdaniem jest ciekawsza i bardziej mnie jako pasjonata średniowiecza interesująca - niż historia Wielkopolski) Gdzie się człowiek nie ruszy to albo jaki zamek, albo krzyż pokutny - świadectwa przeszłości. Fakt, może i zaniedbane ale na pewno nie zapomniane, dużo się przecież teraz naprawia i odnawia. A że było jak było to nikt teraz tego nie zmieni, ba, jest to motor napędzający ku jeszcze wytrwalszemu odrestaurowywaniu tegoż regionu. Przynajmniej mi się tak wydaje.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-12-2008 00:29

Raubritter pisze:Fakt, może i zaniedbane ale na pewno nie zapomniane,

no właśnie chodzi o to, że zapomniane. bo o tym rozmaiwamy my, rozmawiają jacyś inni fanatycy historii, a miejscowi mają to w d... . no chyba, że ruiny są dobrym magazynem na materiały budowlane, to co innego.

właśnie główny problem jest w tym, że bardziej zabytkami interesują się przyjezdni, a nie miejscowi. ale to w wielu rejonach Polski jest normą.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Hyde Park”